Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53773 miejsce

Czy nas nie zawiodą?

Wielu fachowców jest zgodnych - poziom Euro 2008 jest bardzo wysoki. Pojawiły się nawet głosy, że są to najlepsze mistrzostwa od wielu lat.

Jeśli spojrzymy na drużyny grające w półfinale, możemy dojść do wniosku, że mamy wszystko, co potrzebne jest do stworzenia wielkiego widowiska. Mamy czterech wielkich, ale jakże różnych bohaterów, którzy będą walczyć o finał i spełnienie marzeń swoich kibiców.

Pierwszy z nich to Niemcy. Najbardziej doświadczony i ograny w wielkich turniejach zespół. Turniejowy pewniak od lat, można powiedzieć że od zawsze. Dotarcie do półfinału to plan minimum, który sobie Niemcy założyli. Ich gra jest jak zwykle dobra, walczą do końca, a nader wszystko są skuteczni. Pokonali doskonałą Portugalię zespół pełen indywidualności wielkiego formatu. Co pozwala myśleć, że poradzą sobie z grającymi techniczny futbol drużynami Rosji czy Hiszpanią, ale na razie czeka ich mecz z Turcją.

Turcja to zespół, który pokazał charakter na tych mistrzostwach. Trzykrotnie przegrywał w swych meczach by ostatecznie odnieść zwycięstwo. Czy jednak w półfinale z Niemcami szczęście również się do nich uśmiechnie? Sytuacja kadrowa, w jakiej znaleźli się Turcy jest dramatyczna, trudno mi również wyobrazić sobie, w jaki sposób
turecki trener zmotywuje i ustawi swój zespół na mecz z Niemcami. Przecież nie powie im: "grajcie swoje i poczekajcie do ostatniej sekundy dogrywki".

Hiszpanie to drużyna, która bardzo długo czekała na sukces w wielkiej imprezie. Pokonując Włochów, zawodnicy z Hiszpanii spełnili w końcu nadzieje wielu pokoleń wielkich piłkarzy z tego kraju i rzeszy oddanych kibiców. Jak zagrają w następnym meczu? Mają przecież patent na zespół rosyjski. Ale czy Rosja to ten sam zespół, który gładko pokonali w spotkaniu grupowym?

Mecz przeciw Holendrom, jaki rozegrali Rosjanie, to jak do tej pory najładniejsze spotkanie na Euro 2008. Był to prawdziwy bój piłkarski, ze znakomitą grą zarówno w obronie jak i przede wszystkim w ataku. Drużyna rosyjska pokazała, że nie boi się grać się z wielkimi zawodnikami w wielkiej formie. Może to Rosjanie zdobędą Europę?

Ostatnie spotkania tego turnieju zapowiadają się niezwykle interesująco. Oby tylko presja, przed jaką staną zespoły nie sparaliżowała poczynań zawodników na boisku. Oczekiwania kibiców są ogromne. Ale czy można zagrać lepiej i stworzyć jeszcze bardzie widowiskowe spektakle? Jeśli się tak stanie to długo będziemy pamiętać Euro 2008.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.