Pozycja materiału w rankingach:
W piątek, na mecie biegu łączonego na 15 km, Justyna Kowalczyk wyprzedziła minimalnie Kristin Stoermer Steirę (Norwegia). O zdobyciu przez Polkę brązowego medalu zadecydowała analiza foto finiszu.
Sędziowie myśleli o dyskwalifikacji Justyny. Zwrócili uwagę na fakt użycia przez Polkę w części dystansu, którą należało pokonać stylem klasycznym, kroku łyżwowego (styl dowolny). Jednak po wyjaśnieniach Justyny i głosowaniu jury odrzuciło ten wniosek. W przypadku dyskwalifikacji Kowalczyk brązowy medal otrzymałaby Kristin Steira.
NRK (norweski konglomerat mediów publicznych) zamieścił zdjęcia i filmy, na których widać jak Justyna Kowalczyk zmieniła styl z klasycznego na dowolny przed czerwoną linią, po przekroczeniu której mogła to zrobić.
Dziś wieczorem upływa termin 72 godzin na złożenie ewentualnych protestów. Trenerzy zastanawiają się nad protestem i ostateczną decyzję mają podjąć w niedzielę do południa. Zdaniem polskich dziennikarzy Norwegowie nie złożą protestu, bo zdarzenie miało miejsce bardzo daleko od mety. Sama Justyna Kowalczyk przyznała się do błędu "...jestem lewa w tym "łyżwowaniu". Wszystkie zawodniczki trochę oszukują, a ja nie umiem. Nie wiem co zrobiło by jury, nazwisko mi chyba trochę pomogło..." Zobacz także:
Artykuły
(120)
Galerie
(202)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 37 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mariusz Reczulski 22.02.2010 10:06
Na niedzielnej konferencji prasowej powiedzieli, że nie złożą wniosku o dyskwalifikację Justyny Kowalczyk.
- To nie byłoby w porządku, gdybym w ten sposób zdobyła ten medal. Nic by dla mnie nie znaczył - powiedziała na konferencji prasowej Kristin Steira, która w biegu łączonym zajęła czwarte miejsce.
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +714)