Facebook Google+ Twitter

Czy Ojcowski Park Narodowy straci swoje serce?

Spadkobiercy Ludwiki Czartoryskiej domagają się zwrotu kilkudziesięciu działek wchodzących w skład Ojcowskiego Parku Narodowego. Ich zdaniem zostały one niesłusznie przejęte na mocy dekretu PKWN z 1944 roku o nacjonalizacji lasów.

Budynek dyrekcji OPN dawna willa "Jadwiga' / Fot. Fot.Robert CieślikMiłośników przyrody i Ojcowskiego Parku Narodowego zelektryzowała wiadomość podana
24 lutego 2010 w Newsweeku, o tym, że spadkobiercy Urszuli Czartoryskiej złożyli pozew o wydanie nieruchomości. Chodzi o tereny, które w 1956 roku włączono w skład utworzonego wówczas Ojcowskiego Parku Narodowego.

Na terenie OPN znajdują się baszta z dziedzińcem, na którym niegdyś stał zamek,wille: Jadwiga, gdzie mieści się obecnie dyrekcja OPN, Pod Berłem, Pod Koroną, Pod Kazimierzem i kilkadziesiąt działek - według pozywających - budowlanych.

Spadkobiercy domagają się zwrotu 32 działek z majątku Ojców, ponieważ według ich opinii nie stanowiły one lasów i nie były nieruchomościami w granicach obszarów leśnych. Twierdzą też że były parcelami budowlanymi.

Ojców w okresie międzywojennym był uzdrowiskiem. Działała w nim Spółka Akcyjna Uzdrowisko Ojców, która budowała drogi, domy i prowadziła prężną działalność gospodarczą. W 1956 roku utworzony został Ojcowski Park Narodowy. Jak poinformował mnie dyr. Suchanek, do Parku nie wpłynął odpis pozwu. - Sprawa jest bardzo skomplikowana prawnie i społecznie. Żądane przez drugą stronę nieruchomości to serce Ojcowskiego Parku Narodowego i ich ewentualne zasądzenie przez sąd nie oznaczałoby co prawda likwidacji parku, ale z pewnością bardzo poważnie ograniczyłoby jego funkcję w zakresie ochrony przyrody.

Jak dowiedziałem się, sąd nie wyznaczył jeszcze terminu pierwszej rozprawy. Nie jest to jednak jedyny problem OPN. Kolejny to konflikt z burmistrzem Skały.

Sołtys Ojcowa, Ryszard Bosak, wie, że szans na dogadanie się samorządu z OPN nie było i nie ma: - Każdy ciągnie w swoją stronę. Gmina sobie, park sobie. Nie ma jednomyślności. "Zrobił się szum, bo Rudolf Suchanek nie pozwolił wycinać lasu wzdłuż drogi bez opamiętania" - czytamy na stronie opn

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

Bo takich mamy urzędników:

http://www.wnowogardzie.pl/aktualnosci/burmistrz-i-sprawa-miesa/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja mama była świadkiem, jak przewodnik po Ojcowie dogadywał się z właścicielem jakiegoś punktu gastronomicznego, że jeszcze dziś przyprowadzi grupę(y) na zakupy - akurat do jego interesu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powoli świat dąży do samounicestwienia, niszczy się przyrodę na każdym kroku. O ile pójdzie w ręce prywatne też tak będzie. Uważam, że OPN powinien być dobrem narodowym i służyć nam wszystkim.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.03.2010 20:18

Dobry pomysł z listem otwartym, gdyż same pisanie swoich opinii w komentarzach za wiele nie pomoże. Także podoba mi się pomysł i czekam na publikacje tego listu.
Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście podpiszę..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ustalilśmy z Panem Lesławem, że zredagujemy wspólnie list otwarty do ministerstwa. Postaramy się opublikować go w dniu jutrzejszym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram Roberta! W pełni!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zagłada grozi nie tylko Ojcowskiemu Parkowi Narodowemu. Zobaczcie, jak wygląda stan polskich finansów. Trzeba się wziąć za solidną pracę, za produkcję przemysłową i rolną. Koniecznie zwiększyć PKB. Koniecznie zaprzestać zaciągania kredytów zagranicznych. Koniecznie zaprzestać wojaczki z Rosją, zamiast wojować - pertraktować. Wycofać się z wszelkich misji. Pieniądze przeznaczone na amerykańskie patrioty zainwestować w: produkcję energii odnawialnej, biopaliwa, biomasę, transport drogowy, kolejowy, rzeczny i właśnie w renowację Dóbr Narodowych - do wyboru. To nie wszystko, co wymieniłem, potrzebuje odbudowy. W naszym Kraju, niewiele zostało w dobrej kondycji. Kiedy My się z tego bagna wygrzebiemy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też chetnie podpiszę. Miekszam w Krakowie i od dziecka Ojców i okolice były dla mnie wyapdowymi miejscami odpoczynku z dala od spalin i zgiełku miasta i na dodatek tak blisko. Faktycznie sprawa nie jest prosta, zbyt duży konflikt interesów, tym którzy chcieliby mięc w atmtych okolicach wybudowane osiedla powiem tylko, żeby przeniesli się po prostu do miasta zamiast z pięknych zielonych terenów tworzyć miastowe zabudowy. Co do spadkobierców to niech Państwo zabierze się za właściwe uregulowania prawne takich spraw...ale szybkich i mądrych decyzji w takich kwestiach to pewnie długo się nie doczekamy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.