Pozycja materiału w rankingach:
Jak pisze Mirek Suchodolski, powołując się na jeden z portali, prawdopodobnie pacjenci szpitali będą musieli płacić za prąd. A mnie to nie dziwi. Pacjent idzie do szpitala przede wszystkim po to, by się leczyć. Jeśli chce mieć przy okazji drobne przyjemności – dlaczego ma za nie nie płacić?
Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.44)
Wiek: 49 | Miejscowość: Mińsk Mazowiecki | Kraj: Polska
O mnie: Jestem nauczycielką. Reszta chyba zbędna.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Monika Redlińska 13.10.2010 19:28
opłaca się = płaci się za godziny oczywiście
Monika Redlińska 13.10.2010 19:28
A w szpitalu w Kielcach opłaca się oglądanie telewizji za godziny. Swoją drogą dobrze, że zdrowa jestem, bo nie zniosłabym telewizora na okrągło - a tak tam to właśnie wygląda - pacjentki się składają i oglądają wszystko jak leci od rana do późnej nocy.
Robert Ramark 13.10.2010 18:20
Zgodnie z logiką autorki jak jadę oświetlonym tramwajem też dopłacę za prąd. Przecież tramwaj służy do jazdy a nie do tego by czytać w nim gazetę.
Mirek Suchodolski 11.10.2010 06:21
Na pewno masz rację, 15 lat temu byłem w sanatorium na oddziale szpitalnym i za wypożyczenie telewizora na okres pobytu też się płaciło. Była oczywiście sala telewizyjna tylko wiecznie były oglądane tasiemce, trudno powiedzieć starszym schorowanym ludziom że chcę obejrzeć wiadomości czy sport. Wypożyczałem telewizor do swojego pokoju i oglądaliśmy z współtowarzyszami niedoli to co chcieliśmy. Prąd i sygnał antenowy nie były doliczane osobno.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)