Facebook Google+ Twitter

Czy Palikot wszedł czy nie wszedł na kongres PiS?

Mniej walki w polityce, gospodarka jako nadrzędna kwestia – tak wygląda oficjalny opis kongresu partii. Alternatywny brzmi: nuda i brak nowości. I pochodzi od… posła Palikota, który utrzymuje, że na kongres wszedł i znajdował się w odległości 20-30 m od Jarosława Kaczyńskiego.

Janusz Palikot jeszcze przed weekendem zapowiadał, że pojawi się na spotkaniu Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. Uznano to za kolejną prowokację i sposób na promowanie własnej osoby i skwitowano tylko krótkimi komentarzami.

Jednak w dzisiejszym wpisie na swoim blogu poseł prezentuje zdjęcia, które mają świadczyć o tym, że na kongresie się pojawił. Dodatkowym poświadczeniem ma być zdanie znajdujące się w notce „Kongres PiS moimi oczami”: „Mocno spóźniony Kurski (o mało nie wpadliśmy na siebie!), śpiący delegaci, sala świecąca pustkami, Gosiewski promujący kobiety… Nie miałem warunków, żeby w normalny sposób robić zdjęcia, wiele ujęć nie nadaje się do publikacji z powodów technicznych, wiele z nich jest obrazem zionącej z kongresu nudy, a ja nie mam umiejętności paparazzich, żeby robić zdjęcia do tabloidów”. Mimo to kilka fotografii zrobionych w Krakowie opublikował.

Janusz Palikot dokładnie opisuje kongres, na który miał się dostać w przebraniu dziennikarza, bo jak stwierdził, wyglądający jak kobieta mógłby być łatwo rozpoznany, bo przedstawicielek płci pięknej w Krakowie było niewiele. Poseł wspomina o tym, jak dokładnie zachowywali się reprezentanci partii i przytacza przemówienie Jarosława Kaczyńskiego.

Całe spotkanie podsumowuje jako show i spektakl dla idiotów. Stwierdza również, że dwudniowa dyskusja to kiepski sposób na odświeżenie marki. „To był – jak mówią młodzi – pic na wodę-fotomontaż. To chwyt marketingowy ze starych podręczników: odświeżyć markę, zrobić zamieszanie, sprzedać ten sam produkt pod nową nazwą. W idei kongresu a’la PiS nie chodziło o dyskusję, nie o dialog wewnątrzpartyjny – to miał być pokaz jedności partii, pokaz siły Wodza – pisze w internecie. Palikot za jedyny pożytek z kongresu uznaje fakt, że Jarosław Kaczyński ma nową marynarkę i buty.

To, co Palikot przedstawia na blogu, z jednej strony może świadczyć, że rzeczywiście na kongresie był. jednak z drugiej strony - takie zdjęcia i opisy zachowania poszczególnych polityków mógł mu dostarczyć ktoś, kto rzeczywiście się tam znalazł.

Choć patrząc na dotychczasowe wyczyny posła można sądzić, że rzeczywiście zaszczycił kongres swoją obecnością. W takim razie wszedł czy nie wszedł?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

hahaha
być albo nie być...na kongresie, o to jest pytanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Błazen to mocna instytucja. Palikot jest ( po Stańczyku) najlepszym błaznem jaki miała Polska. Błazen jest od spuszczania powietrza w polityce. I Palikot inteligentnie powietrze z bufonów spuszcza. Ludzi, którzy uważają Palikota za głupka zapraszam na jego bloga. Pewnie by się sporo od niego nauczyli, gdyby nie byli tacy nadęci.
http://palikot.blog.onet.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dla mnie żenujący jest fakt, że wszelkie media poświęcają Palikotowi tyle czasu. Dla mnie jest on błaznem tego gorszego gatunku.

Podpisuje się pod tym co pisze wienia

może nie jestem znawcą błaznów ,ale w moim przekonaniu błazen to osoba szalenie odważna,to ktoś balansujący na krawędzi w każdej chwili może spaść nie koniecznie na miękkie podłoże.

pamiętam jak Wojciecha Cejroskiego obdzierano ze skóry za jego poglądy
jak obejrzałem jego wypowiedź na temat Bożego Narodzenia

http://www.wykop.pl/link/126765/cejrowski-o-swietach

poprzednie błazenady wydały mi się nic nie znaczącymi błachostkami

nie jestem fanem Palikota ale ten błazen daleko zajdzie

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2009 16:27

Podpisuje się pod tym co pisze wienia

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dla mnie żenujący jest fakt, że wszelkie media poświęcają Palikotowi tyle czasu. Dla mnie jest on błaznem tego gorszego gatunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie nie ma żadnego znaczenia: czy był czy nie był na kongresie pisuarów. Ważne, że jego informacje są w miarę wiarygodne i oddają sens takich pseudokongesów lichej partii!!!!! Szczytem beszczelności jest sprawdzenie czy kostytucja jest zgodna z religią katolicką czy nie!!!!!!!! Powinno się taką partię rozwiązać z mocy prawa!!!!!! Skandal w demokracji!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2009 15:43

Jak patrze na te fotki to wątpię. Bo pisze, że nie umiescił wiecej ze względów technicznych - a te ktore umiescil wygladają na robote profesjonailisty. Więc to sie wyklucza że tyle fotek mu sie udało a te co opublikował sobie aż za dobrze zrobione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.