Facebook Google+ Twitter

Czy pandemia A/H1N1 była kontrolowana przez koncerny ?

Rada Europy prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić czy WHO nie ogłosiła pandemii świńskiej grypy (A/H1N1) pod wpływem nacisków koncernów farmaceutycznych wytwarzających szczepionkę na nią. Dziś przesłuchiwani byli przedstawiciele organizacji.

http://www.flickr.com/photos/4yas/3492450507/ / Fot. http://farm4.static.flickr.com/3549/3492450507_dc58b824fc_o.jpgŚwiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) broniła się w siedzibie Radzie Europy w Strasburgu przed zarzutami, że ogłoszenie pandemii grypy A/H1N1 było wywołane naciskiem producentów szczepionek. Rady Europy chce również zbadać, czy koncerny farmaceutyczne nie wymuszały na rządach Europejskich i nie tylko zakupu nadmiernych ilości szczepionek przeciwko grypie A/H1N1.


Podczas przesłuchania specjalny doradza WHO ds. pandemii grypy, doktor Keiji Fukuda oświadczył, że oenzetowska organizacja "nie była przesadnie naciskana przez koncerny farmaceutyczne" i powtórzył, że eksperci proszeni o konsultacje muszą podpisać deklarację o braku konfliktu interesów. Ma to zapewnić gwarancję, że osoby biorące udział w konsultacjach nie są naciskane przez koncerny. Pandemia, została "formalnie ogłoszona i nie zakończyła się", a wirus A/H1N1 "jest obecny na całym świecie" - przekonywał Fukuda Komisję Zdrowia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Przekonywał również, że zostały spełnione wszystkie wymagania aby ogłosić pandemię wirusa A/H1N1. Tak oceniła również komisja ekspertów z ośmiu najbardziej narażonych na epidemię krajów.

http://www.flickr.com/photos/e-lebleu/3477772420/ / Fot. http://farm4.static.flickr.com/3661/3477772420_d5468b667a_o.jpgDwaj niemieccy epidemiologowie Wolfgang Wodrag oraz Ulrich Keil przekonywali zebranych na przesłuchaniu, że mamy do czynienia z fałszywą pandemią i marnowaniem środków przeznaczonych leczenie i profilaktykę. Ci dwaj eksperci uważają również za nierozważne wywoływanie histerii wśród Europejczyków. Podkreślili również swoje przekonanie, że firmy finansujące badania stoją za naciskami WHO ws. pandemii A/H1N1. Firmy farmaceutyczne czekały, gdy choroba była względnie mało poważna - twierdził Wodarg oceniając, że producenci szczepionek liczyli na duże zyski, gdy choroba się rozwinie. Zarzucił on również wytwarzanie szczepionek z "substancji, których działanie nie było dobrze zbadane", co może w jego ocenie wywołać zagrożenie dla osób, które przyjęły szczepionkę.

"Przeprowadziliśmy rygorystyczne badania szybko, ale z rozwagą, korzystając z najnowszych osiągnięć technicznych(...)Na 38 milionów ludzi zaszczepionych w Europie problemy, jakie odnotowano kwalifikują się do kategorii słabych lub umiarkowanych" - tak natomiast wypowiadał się prze komisją Luc Hessel, przedstawiciel europejskich producentów szczepionek.

Jak dotąd na całym świecie odnotowano ponad 1 mln 400 tys. zarażeń oraz prawie 14 tys. zgonów (w Polsce dotychczas było ponad 2 tys. zarażeń i 116 zgonów).

Źródła:
interia.pl
Polskie Radio

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Robercie, jestem podobnego zdania. Rzecznik naszych praw jest chyba nie nasz, bo w wielu sprawach... Szkoda pisać :(
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością o pieniądze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa mogłaby by statystyka umieralności w innych - niepandemicznych okresach. We Włoszech i we Francji tylko ok. 5% populacji się zaszczepiło. Pozostają więc do wyjaśnienia ogromne kwoty wydane na szczepionki oraz problem ze pozostającymi szczepionkami. Dobrze byłoby sobie również przypomniec ewidentne naciski i histerię niektórych mediów i konkretnych dziennikarzy. Akurat w tym przypadku Min. Zdrowia zachowała się konsekwentnie, racjonalnie i trzeźwo. Gorzej z RPO. Ciekawe czy już wyzdrowiał? A swoją drogą, cxzy szczepionki nie mogły trafi do aptek jako zwykła komercja. Czy Glaxo etc. uważało, że to za duże ryzyko? Za duże dla firmy ale w sam raz dla państwa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.