Facebook Google+ Twitter

Czy parytet poniża kobiety?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-11-19 09:30

18 listopada w Krakowie w „Klubie pod Jaszczurami” odbyła się dyskusja pod tytułem: "Czy parytet poniża kobiety?" Jej uczestniczkami były: Magdalena Środa oraz Małgorzata Bielawska.

Magdalena Środa i Małgorzata Bielawska w czasie dyskusji w "Klubie pod Jaszczurami". / Fot. fotografia własnaMagdalena Środa jest filozofką, etyczką, która piastowała urząd Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Małgorzata Bielawska pełni obowiązki przewodniczącej Partii Kobiet w okręgu małopolskim. Obie panie są zwolenniczkami wprowadzenia parytetu na listach wyborczych. Audytorium stanowiły przede wszystkim kobiety, czego można było się spodziewać. Zaskakująca była wysoka średnia wieku.

Dyskusję zaczęła Magdalena Środa. Zachęciła zebranych do składania podpisów poparcia dla projektu ustawy obywatelskiej dotyczącej wprowadzenia parytetu.

Pierwsza część spotkania rozegrała się pomiędzy paniami, a prowadzącym. Następnie uczestnicy mieli możliwość zadawania pytań. Całość spotkania przebiegła w miłej atmosferze. Nie zakłóciły jej nawet okrzyki pana z końca sali, który wołał "dyktatura, dyktatura!". Niestety nie udało się mi ustalić co krzyczący chciał przekazać zgromadzonym.

W czasie dyskusji padło wiele ważnych słów. Magdalena Środa wymieniła przykłady dyskryminacji kobiet w Polsce, omówiła problem "szklanego sufitu" (za Wikipedią: określenie powstałe w latach 80. oznaczające rzekomą niewidzialną barierę utrudniającą kobietom, a także mniejszościom etnicznym, seksualnym, wyznaniowym dojście do wysokich pozycji w biznesie czy polityce). Podkreśliła jak bardzo praca kobiet w domu jest niedoceniona. Przytoczyła również dane statystyczne z których wynika, że 98 proc. ofiar przemocy domowej to kobiety i dzieci, a kobiety w Polsce zarabiają o 17 proc. mniej niz ich koledzy mężczyźni piastujący identyczne stanowisko.

Środa zapytana o powód, dla którego nie wszystkie kobiety chcą parytetu wyraziła nadzieję, że to się zmieni. Nadmieniła również, że chęć wprowadzenia tej ustawy jest kwestią doświadczenia - część kobiet ma szczęśliwe życie i dopiero obniżenie jego poziomu materialnego i konieczność znalezienia pracy powoduje uświadomienia sobie ograniczeń na rynku pracy. Jak sama przyznała: część pań nie chce takiego ułatwienia, ponieważ nie chcą ułatwiać awansu potencjalnym rywalkom.

Głównych przyczyn dyskryminacji kobiet Środa upatruje w kulturze i tradycji. Wieki, które kobiety spędziły w kuchni spowodowały, że są one bardziej konserwatywne, religijne, niechętnie nastawione do zmian. Jest to oczywiście jakaś forma uogólnienia, ale niestety sytuacja tak właśnie najczęściej wygląda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Zadziwia mnie jak bardzo ludzie są przerażeni parytetami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 22:42

a ja myślałem, że to prawdziwe przewidywania i strasznie się przeraziłem, mówisz, że to komedia, no uspokoiłem się trochę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Thadée - zadałem Ci konkretne pytanie.
Oczywiście, że widziałem Seksmisję, ale interesują mnie Twoje wrażenia: poważnie Cię to przerażało, a nie bawiło...? Ale zdajesz sobie sprawę, że to była komedia? dystans, przymrużenie oka, te sprawy?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 21:23

Nie widziałeś Marcinie tego filmu, mówili, że jest bardzo znany!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja w żadnych wyborach nie będę głosował na kobietę, nie zagłosuję też na mężczyznę! Oddam głos na polityka, który będzie reprezentował moje poglądy. Wierzę, że w demokracji kobieta która chce coś zrobić dla kraju jest w stanie osiągnąć znakomity wynik wyborczy bez parytetów.
W mojej opinii w wolnych wyborach nie powinno być żadnych parytetów. Może niedługo padnie pomysł, że na listach będzie musiała być określona ilość osób z wykształceniem podstawowym, średnim i wyższym albo bardziej absurdalnie stworzymy parytety dla ludzi o różnych kolorach włosów, no bo przecież dobrze jakby łysi też mieli swoją reprezentację w sejmie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Oglądałem w zeszłym roku będąc w Polsce "Seksmisję" bodajże tak się film nazywał, wszyscy się śmieli ja byłem przerażony takim dramatem!"
Żartujesz czy mówisz serio...? Powiedz, bo nie wiem, czy to sprzedawać znajomym :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 14:20

bo panowie rąk nie myją, taki wniosek! ;-))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z argumentami pani Środy, ale nie wiem czy parytet to najlepsza droga. Wszelkie formy nadopiekuńczości powodują wyuczone odruchy negatywne. A co jeśli będziemy promować mierne babskie a nie dobre bez określania płci?
Ja nie chcę równych praw, tylko dopasowania ich do mnie. Nurtuje mnie na przykład brak równouprawnienia (czytaj wg. mnie - nie po równo tylko każdemu według potrzeb) w przypadku ilości toalet dla pan i dla panów. Wiem, że może to kogoś rozśmieszyć albo oburzyć. Tylko prosze mi wyjaśnić dlaczego po seansie w kinie lub w przerwie w teatrze w damskiej kolejki zakręcają na schodach a męska jest pusta?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 13:32

Oglądałem w zeszłym roku będąc w Polsce "Seksmisję" bodajże tak się film nazywał, wszyscy się śmieli ja byłem przerażony takim dramatem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie, nic złego. Sam widzisz, dla każdego coś miłego.

Zastanawia mnie tylko czego się boisz? Kobiety u władzy nie oznaczają wcale eksterminacji mężczyzn. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.