Facebook Google+ Twitter

Czy Polacy to antysemici?

Mimo że chyba każdemu z nas trudno znaleźć w swoim środowisku Żyda, ciągle trwa w Polsce i poza jej granicami dyskusja na temat rzekomo wyjątkowego antysemityzmu Polaków. Czy faktycznie jesteśmy antysemitami? A może to Żydzi nas nie lubią?

Na pustyni Negrev na południu Izraela koło kopalni króla Salomona. Fot. Marek Ciesielczyk / Fot. Fot. Marek CiesielczykTak, się składa, że połowę dorosłego życia mieszkałem poza Polską - w Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii, USA, a jako turysta odwiedziłem kilkadziesiąt innych krajów. Jako, że nie funkcjonowałem za granicą jako typowy "Gastarbeiter", kursujący między miejscem pracy a sypialnią - "bejzmentem", by użyć polonijno-chicagowskiego terminu, miałem w okresie swojej emigracji chyba znacznie więcej okazji, by poznać obcokrajowców niż przeciętny Polak emigrant.
Mogę więc chyba porównać nasz polski "antysemityzm" z "antysemityzmem" innych narodów. Mam też kilku dobrych znajomych, których bardzo lubię i którzy są Żydami (zarówno religijnymi, jak i nie wierzącymi), zamieszkałymi w kilkunastu różnych państwach. Miałem też okazję odwiedzić Izrael i rozmawiać z zamieszkałymi tam Polakami żydowskiego pochodzenia.

W zdumienie wprawa mnie, gdy często polscy politycy, duchowni, dziennikarze, artyści tłumaczą się - i to publicznie - z powodu rzekomego antysemityzmu Polaków. Oprócz garstki młodzieńców ze zwichrowaną psychiką, którzy od czasu do czasu machają ręką w podobny sposób, jak to robili Niemcy w okresie dyktatury Hitlera, nie wiedząc do końca, co to znaczy, nie ma - moim zdaniem - w Polsce ludzi, których można by nazwać antysemitami. Jeśli przejawy rzekomego "antysemityzmu" Polaków porównamy z faktycznym antysemityzmem pewnej (niezbyt zresztą dużej) części Niemców, Francuzów czy Amerykanów, to musimy stwierdzić, że w Polsce nie ma czegoś takiego jak antysemityzm.

Niemcy, zwłaszcza młodzi, którzy mają przecież powody, by szczególnie ostrożnie wypowiadać się na temat Żydów czy państwa Izrael, nie mają najmniejszych oporów, by nie zostawiać suchej nitki na Żydach i np. ich polityce wobec Palestyńczyków. Często porównują Żydów izraelskich z faszystami, mordującymi dzieci palestyńskie. I nikt z tego powodu nie rozdziera szat w RFN. Gdy jakaś polska gazeta porównała politykę Izraela wobec Palestyńczyków do polityki Hitlera wobec Żydów, wszystkie możliwe żydowskie organizacje międzynarodowe oraz ministerstwo spraw zagranicznych Izraela potępiłyby nie tylko tę gazetę, ale cały naród polski, zaś niektóre amerykańskie media przedstawiałyby rzekomo historyczne materiały, które miałyby potwierdzać nasz udział w niszczeniu narodu żydowskiego w czasie II wojny światowej. Dlatego polski establishment bardzo ostrożnie wypowiada się na każdy temat związany z Żydami czy też Izraelem.

Z kolei w USA, gdzie Amerykanie żydowskiego pochodzenia, mają ogromny wpływ w administracji kraju oraz mass mediach, wielu ludzi, nie bacząc na te istotne fakty, bez oporu krytykuje Żydów czy Izrael, jeśli uznają, że na to zasługują.

Sądzę, że najwyższy czas, by stosunki polsko-żydowskie i polsko-izraelskie znormalizować w ten sposób, by bez żadnych oporów (także resentymentów historycznych) rozmawiać ze sobą, krytykować nawzajem bez obrażania się na siebie i przypominania za każdym razem historii. Historię tę owszem należy odkłamać, ale w obydwu kierunkach. Nie można np. przemilczać faktu historycznego, że tuż po wojnie, wielu Polaków żydowskiego pochodzenia pracowało w komunistycznym aparacie "bezpieczeństwa" i przyczyniło się aktywnie do zniszczenia najbardziej wartościowej części naszego narodu. Wiele lat temu oglądałem świetny film, zrobiony przez Amerykanów żydowskiego pochodzenia, oparty na faktach. Polski Żyd, który przeżył wojnę, pracował w UB, gdyż - jak sam to później przyznał - subiektywnie obarczał Polaków za holokaust i chciał się "odegrać". Po latach przyznał także, że była to bardzo głupia logika myślenia.

Wielokrotnie rozmawiałem z Żydami, krytykując ich za część ich polityki bliskowschodniej, ale równocześnie rozumiejąc, dlaczego czują się osaczeni przez Arabów. Mając w pamięci holokaust - czasem reagują zbyt brutalnie wobec swych wrogów, którzy przecież otwarcie przyznają, że chcą wymordować wszystkich Żydów. Sądzę, że i młodzi Polacy i młodzi Żydzi powinni traktować się normalnie, to znaczy tak, jak np. Australijczycy i Nowozelandczycy, jak Amerykanie i Kanadyjczycy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 17.01.2011 14:11

Mój artykuł nie nawołuje do nienawiści na tle rasowym, ani nie popiera "antysemityzmu", nie jest też "antysemicki", ale ukazuje obłudę i fałsz jakim kierują się ludzie, którzy tworzą dzisiejszy establishment. W moim artykule słowo "Żyd" zastąpiono słowem "Judaista", ponieważ słowo "Żyd" automatycznie odwołuje się do "antysemityzmu" i ma negatywne konotacje.

Czym jest tzw. "III RP"? To określenie państwa polskiego po zasadniczych przemianach politycznych, jakie zaszły od 1989, stosowane do chwili obecnej. Tylko kto stoi za tymi przemianami? Obecnie żyjemy w czasach "Matrixu". Czym jest "Matrix" - to III RP zdominowana przez "judaistyczny punkt widzenia". W "Matrixie" najważniejszy jest "Antysemityzm" czyli główna broń agentów (takich jak J. T. Gross) z "Matrixa". Obecnie za "antysemityzm" można trafić nawet do więzienia, za negowanie Holokaustu. Za kradzież kawałka blachy z napisem: "Arbeit macht frei" z obozu Auschwitz sprawcy dostali 2,5 roku więzienia bez zawiasów! To naprawdę obłęd! Społeczeństwo wytresowane w "Matrixie" nie protestuje i uważa taki wyrok za normalność. Jak wiemy z "antysemityzmu historycznego" korzystają Judaiści - głównie ze Stanów Zjednoczonych - nikt nie rozumie, że "antysemityzm" powinien być nazwany "antyjudaizmem". "Tych ludzi z pejsami" powinniśmy nazywać "Judaistami". Dzisiaj Judaiści są najbardziej uprzywilejowaną grupą społeczną na świecie. W dzisiejszych czasach ("New World Order", "Jewish Order") Judaistów nazywa się "Izraelitami" jeśli chodzi o sprawy bieżące - natomiast w związku z "historycznym judaizmem" nazywa się ich "Żydami". Większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, że żyje w "Matrixie" - Ja z tego "Matrixu" zostałem wyłączony w lutym 2007 roku, kiedy to zdałem sobie sprawę kim tak naprawde są Judaiści. Zanim jednak wydostałem się z "Matrixa" byłem gorliwym obrońcą Judaistów - wmawiałem sobie, że przecież Oni są Polakami takimi samymi jak my, różni ich jedynie religia. Teraz wiem, że chcą Oni stworzyć społeczeństwo doskonałe - bez wojen, biedy, którym to światem rządziliby Judaiści, natomiast Gojowie tym Judaistom by służyli - jednak wiemy z "Matrixa", że ludzie są jak pasożyty - nie są w stanie zbudować wspaniałego świata, że ludność jest jak zaraza, która wyżera wnętrzności - "Jewish Order" to świat prawie doskonały, w którym żyjemy. Mamy pokój na świecie, Unię Europejską, oraz strażnika sprawiedliwości - USA.

Cena jaką muszą zapłacić ludzie za odłączenie od "Matrixa" jest bardzo wysoka i tak naprawdę życie w niewiedzy, zgodnie z "Matrixem" jest błogosławieństwem - niestety wyłączeni nie mogą podłączyć się na nowo do "Matrixa". Rewizjoniści chcą przedstawić wizję świata nie "judeochrześcijańską", a wolną, niczym nieskrępowaną wizję świata, gdzie żadne słowo nawet "antysemityzm" nie będzie kneblowało ryja jednostce.
W "Matrixie" powstała nowa religia "prosyjonistyczna" lub inaczej "antysemitystyczna" - polega ona na tropieniu każdego człowieka, który śmie mówić o "antysemityzmie" w sposób niezależny, wolny, niczym nieskrępowany - to broń większa niż grzyb atomowy.
"Syjonizm", dzięki któremu powstało państwo Izrael jest złem tak powszechnie się uważa. Określa się go mianem: nacjonalizm judaistyczny, ruch kolonialny i rasistowski. Współcześnie celem państwa Izrael jest utrzymanie jedności narodu judaistycznego żyjącego w rozproszeniu.

W XX wieku zginęło w różnych wojnach i konfliktach 180 milionów osób. Czemu gloryfikuje się jedynie Judaistów? Co z Ormianami wyrżniętymi przez Turków? Co z wielkim głodem na Ukrainie? Co z eksterminacją rdzennych mieszkańców Ameryki? Indianie czy Ormianie nie mają pieniędzy, żeby lobbować za "antyindianizmem", czy "antyormianizmem" - niestety takich tworów nie ma, a dlaczego? Proste - chodzi o pieniądze, które Judaiści mają i mają za co sfinansować "antysemityzm". Czy to nie zaskakujące, że jakaś grupa społeczna promuje postawy "anty" wobec własnego narodu. Kto nakręca ten hitlerowski "antysemityzm"? To tak jakby Polska popierała "anty

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zalek Bloom
  • Zalek Bloom
  • 22.12.2010 13:15

Czy Polacy to antysemici? To przeciez bardzo latwo sprawdzic czytajac co Polacy pisza o Zydach na grupach dyskusyjnych czy na youtube - np niezapomniane wypowiedzi kandydata na polskiego prezydenta:
http://www.youtube.com/watch?v=XatsCcMTb1k
wiec nie bardzo rozumiem dlaczego w zdumienie wprawa p. Ciesielczaka gdy polscy politycy, duchowni, dziennikarze, artyści tłumaczą się publicznie z powodu wypowiedzi jak powyzsza czy antyzydowskich napisach na polskich murach, chyba ze p. Ciesielczak popiera takie opinie.

Czy Polacy bardziej interesuja sie bardziej Zydami niz Niemcy, Czesi, Anglicy czy Eskimosi? Nie wiem, jestem Zydem z Polski i czesciej czytam polska prase niz prase wyzej wymienionych.

Moje wrazenie - wsrod Polakow zainteresowanie Zydami przejawie sie glownie u ludzi starszych, wychowankow PRLu.
Nie ulega tez watpliwosci ze jesli chodzi o mistrzostwa swiata w antysemityzmie, to Polacy zadnego medalu by nie dostali - Niemcy, Wegrzy, Liwini czy Ukraincy znacznie Polakow wyprzedzaja.

P. Ciesielczak po mistrzowsku rozwinal watek "a u was bija Murzynow" piszac:
"Jeśli przejawy rzekomego "antysemityzmu" Polaków porównamy z faktycznym antysemityzmem pewnej (niezbyt zresztą dużej) części Niemców, Francuzów czy Amerykanów, to musimy stwierdzić, że w Polsce nie ma czegoś takiego jak antysemityzm". Brawo! Wniosek - musimy stwierdzic ze w Polsce nie ma gwaltow, kradziezy, morderstw, oszustw, wypadkow samochodowych - bo sa kraje gdzie jest znacznie gorzej.

Nie bardzo rozumiem p. Ciesielczka gdy pisze ze ktos przemilcza historyczy fakt, że tuż po wojnie, wielu Polaków żydowskiego pochodzenia pracowało w komunistycznym aparacie "bezpieczeństwa" i przyczyniło się aktywnie do zniszczenia najbardziej wartościowej części naszego narodu. Kto przemicza? Polska na pewno nie bo wiele pisza o tym polskie gazety, izraelskie gazety tez o tym pisza bo sam czytalem - wiec kto przemilcza? Eskimosi? Jesli tak, to na pohybel Eskimosom!

Zalek

Komentarz został ukrytyrozwiń

*6. Aleksander hrabia Fredro, "Zemsta": to Żyd, wnet w literę go obrócę.* - chyba *żyd*, bo to o kleksie pismo...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.04.2007 22:54

Marcinku, drogie dziecię, Ty jeszcze poniżej 5,10, 15?:-)
A z autorem tekstu całkowicie się nie zgadzam. Argumentów nie przytaczam, bo nie chcę się powtarzać. Ostatnio pod jakimś tekstem wyłożyłem swoją argumentację.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

antysemityzm jest obecny w holandii, francji, niemczech gdzie pali sie synagogi, morduje zydow czy gangi napadaja na domostwa zydowskie. w polsce antysemityzm to raczej zart. to ze ktos napadl raz zyda nie moze oznaczac ze u nas jest antysemityzm!!! dalismy sobie wmowic (znaczy nie wszyscy) mediom francuskim lub niemieckim ze polska to sodoma i gomora jesli chodzi o antysemityzm. a popatrzcie na nich.

sam mieszkam w londynie i wiem jak spolecznosc wyznajaca islam jest nastawiona do zydow. nasz zekomy antysemityzm to 10% tego co oni czuja, robia i mowia o panstwie Izrael i jej obywatelach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielu z nas, Polaków to antysemici. Dlaczego?
1. Znajomi księża upierają się, że to jednak Żydzi zamordowali Jezusa w Jerozolimie.
2. Znajomy Żyd uważa, że w każedj biliotece w USA są dowody na to, że właśnie Polacy są antysemitami.
3. Często słyszę w Warszawie: na Żyda nie będę głosował.
4. Nie znamy historii Ziemi Świętej. Nawet pani Świderkówna pisze o Palestynie w czasach Jezusa, gdy Palestynę utworzyli Rzymianie w II w.n.e. po pwstaniu Bar Kochby. Pomijam tu szereg kościelnych wydawnictw, które generalnie rozmijają się z historyczną prawdą o tych ziemiach, w tym czasie.
5. Wielu Polaków obraża się na stwiedzenie, że zaróno Jezus, jak i jego Matka byli Żydami i to z rodu Dawida.
6. Aleksander hrabia Fredro, "Zemsta": to Żyd, wnet w literę go obrócę.
7. H. Sienkiewicz, "Potop", Zagłoba: sprowadzić mi tu Żyda za pejsy.
8. Świadectwo W. Baroszewskiego o postawie niektórych księży z rejonu Jedwabnego, na jesieni 1939: nawływali wiernych do wydawania Żydów Niemcom.
9. Brat Artura Rubinsteina uważal, że Polacy mieli go parszywego Żyda, zaś jego brata za wielkiego Polaka.
Tu tylko kilkka zdań, które nasunęły misię w ciągukilku minut.
Piotr Wierzchowski, pws1@op.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.04.2007 19:27

Plus, i dwa cytaty (jeden z zycia) w temacie:
1. Albert Einstein powiedział kiedyś:"Jeśli moja teoria względności okaże się słuszna, Niemcy powiedzą, że jestem Niemcem, a Francuzi, że obywatelem świata. Jeśli miałaby okazać się błędna, Francja oświadczyłaby, że jestem Niemcem, a Niemcy, że jestem Żydem." I nikt jakoś nie protestował...

2. Cytat z życia. Mój znajomy Rabin powiedział mi kiedyś (bardzo po cichu) coś takiego:"Antysemita, to nie ten, który nie lubi Żydów, tylko ten, którego Żydzi nie lubią." Drugi cytat pozostawiam bez komentarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Uwaga, zaraz się zacznie. 5,10,15...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.