Pozycja materiału w rankingach:
Jarosław Kaczyński i PiS o dawna opowiada się za wprowadzeniem kary śmierci za „najcięższe przestępstwa z premedytacją”. Inne partie są temu przeciwne, w związku z tym lider PiS liczy na „głos ludu”.
Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.58)
Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Mężczyzna średniego wzrostu, być może z pochodzenia Hiszpan, jak na razie zafascynowany życiem i światem...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jerzy Warowny 13.02.2012 13:31
Większość ludzi byłaby przeciwna wprowadzeniu kary śmierci gdyby miała pewność że każde przestępstwo byłoby jednakowo potraktowane niezależnie kto je popełnił, najbardziej drażnią wszystkich przypadki wielokrotnego popełniania tego samego czynu przez tego samego przestępcę i uparte tłumaczenie że należy dać szansę przestępcy na poprawę, dawać przepustki podczas odbywania kary a tym samym stwarzać okazję do zaspokojenia bandycie jego morderczych instynktów. Ludzie bez sumienia a bez środków do życia mogą w ten sposób zapewnić sobie na dłuższy czas ciepłą pryczę więzienną z wiktem i opierunkiem a kiedy zbliża sie koniec kary postarają się o przepustkę i ....
mN 01.12.2011 03:22
Złoty cielec imieniem "oszczędności finansowe na więźniach" ważniejszy od papieża?
Witold Kossakowski 01.12.2011 00:20
Pieniądze zawsze rządzą światem a już szczególnie w dobie kryzysu kiedy, po za potrzebą zaostrzenia kar w celu spacyfikowania wzrastającego niezadowolenia i niepokoju społecznego, trzeba również zaciskać pasa a pensja kata jest nieprzebijalnie niższa od wieloletniego utrzymywania bandziora za kratami:-)
Grzegorz Wink 30.11.2011 14:02
Papież Benedykt XVI zaapelował podczas audiencji generalnej w Watykanie o podejmowanie inicjatyw na świecie na rzecz zniesienia kary śmierci.
Wyrażam nadzieję, że wasze obrady zachęcą do podejmowania inicjatyw politycznych i legislacyjnych, promowanych przez rosnącą liczbę państw na rzecz wyeliminowania kary śmierci i dalszego postępu na drodze dostosowania prawa karnego zarówno do ludzkiej godności więźniów, jak i do skutecznego utrzymania porządku publicznego - powiedział Benedykt XVI do uczestników konferencji z udziałem ponad 20 ministrów sprawiedliwości z wielu krajów.
Robert Grzeszczyk 29.11.2011 21:32
Panie Jacku, nie rozprawiamy o sprawiedliwości boskiej lecz ludzkiej. A tej również księża, biskupi i papieże winni podlegać.
Robert Grzeszczyk 29.11.2011 21:29
@1945 27.11.2011 13:14 - A może w takim razie wcale nie karać! Jedynie naprawiajmy ?
Gustaw Czarnobór 29.11.2011 15:08
Po pierwsze utożsamianie kary i zemsty świadczy o lekkim zidioceniu. Kara to kara, zemsta to zemsta. Prawo nie ma nic wpólnego ze sprawiedliwością - ma jedynie regulować życie społeczne. W Biblii stoi jak wół; "Nie zabijaj, ale gdy ktoś na twego brata się zasadzi i go zabije, tedy odciągniesz go od ołtarza mego i zgładzisz". Stoi też tam, aby się np. nie mścić za swoje krzywdy jednak utożsamianie tego z karą jest błędne. Zresztą debata publiczna nie ma sensu, bo i tak będzie tak, jak sobie życzą jełrokomisarze z brukselskiego kołhozu.
Jacek Kasprzycki 29.11.2011 07:38
"Ojciec Święty nawiązuje jednak i do innego aspektu teologii biblijnej Starego Testamentu. Opisując zabójstwo Abla przez Kaina (por. Rdz 4, 2-L6) zwraca uwagę na zapisane w Księdze Rodzaju słowa świadczące o obronie przez Boga zagrożonego – w konsekwencji dokonanego czynu – życia Kaina przed innymi ludźmi (por. Rdz 4,14-15). Z opisu tego Jan Paweł II wyciąga wniosek, iż respektowanie prawa do życia, którego Panem jest tylko Bóg, odnosi się nawet do tych z ludzi, którzy naruszyli prawo Boże w sposób najbardziej skrajny. Przypomina zatem, że Bóg, nawet karząc zabójcę brata, chroni go przed ludźmi, którzy chcieliby go zabić. Nawet zabójca – pisze Papież – nie traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem (EV 9). To stwierdzenie stanowi podstawę papieskiego nauczania na temat kary śmierci. Nauczanie to oparte jest na przekonaniu o świętości życia każdego człowieka, z czego wynika zasada jego nienaruszalności. Życie człowieka – pisze Ojciec Święty – pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia, człowiek nie może nim rozporządzać (EV 39)."
1945 27.11.2011 13:14
- Nie wolno uprawiać samosądu, nie wolno w ogóle zabijać.
- Przez wymierzenie Kainowi kary śmierci sąd powtórzyłby w pewnym sensie uczynek Kaina.
- Kara ma wartość leczniczą; powinna przyczynić się do poprawy winowajcy.
- Celem kary nie jest zemsta, lecz naprawienie nieporządku wywołanego przez wykroczenie.
- Śmierć byłaby dla Kaina o wiele mniejszą karą, gdyż stanowiłaby wyzwolenie od wiecznej poniewierki poza ludzką społecznością.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)