Facebook Google+ Twitter

Czy Polacy zagłosują za karą śmierci?

Jarosław Kaczyński i PiS o dawna opowiada się za wprowadzeniem kary śmierci za „najcięższe przestępstwa z premedytacją”. Inne partie są temu przeciwne, w związku z tym lider PiS liczy na „głos ludu”.

Przeciwnicy i zwolennicy kary śmierci zdaje się wystrzelali amunicję. Temat jest tak stary jak sama ludzkość. Według społecznej logiki spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie upojenia alkoholowego jest taką zbrodnią, bo samo spożywanie alkoholu i jazda samochodem są „premedytacją”.

Moraliści i etycy mówią o tym, że to tylko zemsta społeczna, a nie kara. Prawnicy przekonują, że w państwach czy stanach USA, gdzie kara śmierci jest wykonywana, nie spada wcale liczba najcięższych przestępstw, a liczy się nie groźba pozbawienia życia tylko skuteczność działania systemów prawno-policyjnych.



Sam papież i kościoły, w tym katolicki mówią, że żaden człowiek (oprócz obrony koniecznej) nie jest władny zabierać komuś zdrowia i życia, bo nie ma uprawnień Pana Boga.

Dyskusję tą można ciągnąć w nieskończoność. Niemniej w dobie DNA i nanotechnologii można przytoczyć parę najnowszych faktów. Po pierwsze: w praktyce kara śmierci jest stosowana wybiórczo i niesprawiedliwie. W USA na przykład za problematyczne zabójstwo jednej osoby 21 wrzesnia 2011 roku wykonano ją na oskarżonym o zabójstwo policjanta Troyu Davisie. Egzekucja wywołała wiele kontrowersji, bo liczne dowody w sprawie budziły wątpliwości. W sprawie brakowało też dowodów rzeczowych - nigdy nie znaleziono broni, z której padł śmiertelny strzał. Nie ma też odcisków palców, które wskazywałyby na to, że Davis popełnił morderstwo. Pomimo ogromnego zaangażowania wielu organizacji humanitarnych i znanych osobistości, jak np. papież Benedykt XVI, Troyowi zaaplikowano śmiertelny zastrzyk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Jerzy Warowny
  • Jerzy Warowny
  • 13.02.2012 13:31

Większość ludzi byłaby przeciwna wprowadzeniu kary śmierci gdyby miała pewność że każde przestępstwo byłoby jednakowo potraktowane niezależnie kto je popełnił, najbardziej drażnią wszystkich przypadki wielokrotnego popełniania tego samego czynu przez tego samego przestępcę i uparte tłumaczenie że należy dać szansę przestępcy na poprawę, dawać przepustki podczas odbywania kary a tym samym stwarzać okazję do zaspokojenia bandycie jego morderczych instynktów. Ludzie bez sumienia a bez środków do życia mogą w ten sposób zapewnić sobie na dłuższy czas ciepłą pryczę więzienną z wiktem i opierunkiem a kiedy zbliża sie koniec kary postarają się o przepustkę i ....

Komentarz został ukrytyrozwiń
mN
  • mN
  • 01.12.2011 03:22

Złoty cielec imieniem "oszczędności finansowe na więźniach" ważniejszy od papieża?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pieniądze zawsze rządzą światem a już szczególnie w dobie kryzysu kiedy, po za potrzebą zaostrzenia kar w celu spacyfikowania wzrastającego niezadowolenia i niepokoju społecznego, trzeba również zaciskać pasa a pensja kata jest nieprzebijalnie niższa od wieloletniego utrzymywania bandziora za kratami:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Papież Benedykt XVI zaapelował podczas audiencji generalnej w Watykanie o podejmowanie inicjatyw na świecie na rzecz zniesienia kary śmierci.

Wyrażam nadzieję, że wasze obrady zachęcą do podejmowania inicjatyw politycznych i legislacyjnych, promowanych przez rosnącą liczbę państw na rzecz wyeliminowania kary śmierci i dalszego postępu na drodze dostosowania prawa karnego zarówno do ludzkiej godności więźniów, jak i do skutecznego utrzymania porządku publicznego - powiedział Benedykt XVI do uczestników konferencji z udziałem ponad 20 ministrów sprawiedliwości z wielu krajów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jacku, nie rozprawiamy o sprawiedliwości boskiej lecz ludzkiej. A tej również księża, biskupi i papieże winni podlegać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@1945 27.11.2011 13:14 - A może w takim razie wcale nie karać! Jedynie naprawiajmy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I całe szczęście, że tak będzie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze utożsamianie kary i zemsty świadczy o lekkim zidioceniu. Kara to kara, zemsta to zemsta. Prawo nie ma nic wpólnego ze sprawiedliwością - ma jedynie regulować życie społeczne. W Biblii stoi jak wół; "Nie zabijaj, ale gdy ktoś na twego brata się zasadzi i go zabije, tedy odciągniesz go od ołtarza mego i zgładzisz". Stoi też tam, aby się np. nie mścić za swoje krzywdy jednak utożsamianie tego z karą jest błędne. Zresztą debata publiczna nie ma sensu, bo i tak będzie tak, jak sobie życzą jełrokomisarze z brukselskiego kołhozu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ojciec Święty nawiązuje jednak i do innego aspektu teologii biblijnej Starego Testamentu. Opisując zabójstwo Abla przez Kaina (por. Rdz 4, 2-L6) zwraca uwagę na zapisane w Księdze Rodzaju słowa świadczące o obronie przez Boga zagrożonego – w konsekwencji dokonanego czynu – życia Kaina przed innymi ludźmi (por. Rdz 4,14-15). Z opisu tego Jan Paweł II wyciąga wniosek, iż respektowanie prawa do życia, którego Panem jest tylko Bóg, odnosi się nawet do tych z ludzi, którzy naruszyli prawo Boże w sposób najbardziej skrajny. Przypomina zatem, że Bóg, nawet karząc zabójcę brata, chroni go przed ludźmi, którzy chcieliby go zabić. Nawet zabójca – pisze Papież – nie traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem (EV 9). To stwierdzenie stanowi podstawę papieskiego nauczania na temat kary śmierci. Nauczanie to oparte jest na przekonaniu o świętości życia każdego człowieka, z czego wynika zasada jego nienaruszalności. Życie człowieka – pisze Ojciec Święty – pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia, człowiek nie może nim rozporządzać (EV 39)."

Komentarz został ukrytyrozwiń
1945
  • 1945
  • 27.11.2011 13:14

- Nie wolno uprawiać samosądu, nie wolno w ogóle zabijać.
- Przez wymierzenie Kainowi kary śmierci sąd powtórzyłby w pewnym sensie uczynek Kaina.
- Kara ma wartość leczniczą; powinna przyczynić się do poprawy winowajcy.
- Celem kary nie jest zemsta, lecz naprawienie nieporządku wywołanego przez wykroczenie.
- Śmierć byłaby dla Kaina o wiele mniejszą karą, gdyż stanowiłaby wyzwolenie od wiecznej poniewierki poza ludzką społecznością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.