Facebook Google+ Twitter

Czy Polak ma szansę w Tour de Pologne?

Już za tydzień w Warszawie rozpocznie się 66. edycja największego w Polsce wyścigu kolarskiego Tour de Pologne, należącego do cyklu Pro Tour zwanego „Kolarską Ligą Mistrzów”. Czy po 6 latach na najwyższym stopniu podium ma szansę stanąć Polak?

Tak dwa lata temu kolarze finiszowali na mecie w Świdnicy. / Fot. Bartosz Senderek2 sierpnia z warszawskiego Placu Trzech Krzyży na „siedmiodniowe ściganie po Polsce” wyruszy 21 ekip kolarskich. 18 z nich należy do elitarnego cyklu Pro Tour zrzeszającego najlepsze zespoły oraz największe imprezy kolarskie na całym świecie. Dodatkowo na trasie pojawią się dwie ekipy z tzw. „dziką kartą”. Dzięki staraniom organizatora TDP - Czesława Langa - już po raz drugi w narodowym Tourze wystąpi Reprezentacja Polski, do której selekcjoner Piotr Kosmala może powołać 8 polskich kolarzy. Wśród najlepszych kolarzy z całego świata może wystartować aż 14 Polaków.

Od kiedy Tour de Pologne został włączony do cyklu kolarskiej elity Pro Tour, żadnemu z polskich zawodników nie udało się stanąć na najwyższym stopniu podium ani odnieść etapowego zwycięstwa. Czy tegoroczna edycja TDP okaże się szczęśliwa dla naszych zawodników?

„Chcę być pierwszym Polakiem który wygra wyścig Pro Tour. Chcę wygrać Tour de Pologne” tymi słowami Sylwester Szmyd zachęca kibiców do oglądania relacji z wyścigu w TVP. Szmyd udowodnił, że potrafi wygrywać: w czerwcu wygrał etap Critérium du Dauphiné Libéré zakończony podjazdem pod Mont Ventoux. W barwach włoskiej ekipy Liquigas obok Szmyda pojedzie również Maciej Bodnar, będzie to już trzeci występ młodszego z braci Bodnarów w TDP.



Marek Rutkiewicz // fot. Bartosz Senderek / Fot. Bartosz Senderek Choć skład Reprezentacji Polski nie został jeszcze oficjalnie ustalony to nie może w niej zabraknąć Marka Rutkiewicza, który przyznaje, że Tour de Pologne jest imprezą, do której trenuje przez cały rok. Rutkiewicz w ostatnich latach zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce, w 2006 roku do zwycięstwa w klasyfikacji końcowej zabrakło mu zaledwie 31 sekund – ostatecznie zajął 4. miejsce, rok wcześniej był 8. W 2007 z powodów zdrowotnych nie mógł ukończyć wyścigu. Przed rokiem był dziesiąty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Liczę na Szmyda, ale TdeP może się okazać zbyt mało górzyste, żeby on wygrał. Zdecydowanie ciekawy wyścig nam się zapowiada, oby Polacy pokazali się z dobrej strony. Może Marcin Sapa ucieknie i tym razem nikt go nie dogoni - oby.
AG2R ogłosiło, że w wyścigu wystartuje Tadeja Valjavec, więc już jednego faworyta do zwycięstwa mamy.
Ciekawe w jakim składzie wystartuje Astana. Jak rozmawiałem z panem Langiem, to niestety nie wiedział, czy przyjedzie Armstrong. Może Amerykanin będzie chciał sobie odbić brak zwycięstwa we Francji właśnie w naszym kraju ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może któryś wygra bo mają doświadczenie w jeździe po wybojach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.