Pozycja materiału w rankingach:
W czerwcu Sąd Najwyższy orzekł, że obywatele USA mają prawo do posiadania broni palnej na własny użytek. Co na ten temat sądzą Polacy? Czy też chcielibyśmy podążać tropem Amerykanów?
Zaintrygowana wynikiem sondy przeprowadzonej na tvn24.pl postanowiłam przyjrzeć się bliżej postulatom wysuwanym przez zwolenników i przeciwników posiadania broni palnej. Z sondy wynika, że aż 59 proc. respondentów opowiada się za legalizacją broni, natomiast pozostałe 41 proc. jest przeciwko. Aby zweryfikować otrzymane dane zajrzałam jeszcze do innych źródeł. Ku memu zdziwieniu, podobnie jak w poprzedniej sondzie, zwolenników idei było zdecydowanie więcej niż przeciwników. Na pytanie „Czy kupiłbyś broń palną, gdyby to było tanie i legalne?”, takZobacz także:
Artykuły
(27)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.80)
Wiek: 26 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
W,POLAK 26.01.2012 16:03
CZY MY POLACY JESTEŚMY INNI,OD POZOSTAŁYCH LUDZI TEJ PLANETY? MAMY TAKIE SAMO PRAWO DO ŻYCIA ,I DO OBRONY SIEBIE,BLISKICH I MIRU DOMOWEGO...
Goro Jagielony 08.02.2011 21:54
"Czy Polakom potrzebna jest broń palna?" - na głupie pytania są glupie odpowiedzi.
marian góra 06.02.2011 17:53
dałbym broń wszystkim którzy chcą a byli w wojsku Przecież tam kazdy ją miał i przeszedł szkolenie Ja służyłem dwa lata i oddałem więcej strzałów niż niejeden policjant
Ali 30.10.2010 02:02
Moim Zdaniem Posiadanie Broni powinno być Legalne..Dlaczego? Zmniejszyło by sie Bezrobocie,i wyroki bez Sądów....Pusto byłoby w Kraju,a napewno bardzo rzadko...
Darek Dąbrowski 15.12.2008 18:09
Cóż....nie znam Cię Karolino, ale skoro ten temat został przypomniany w reklamie telewizyjnej....to znaczy,że "jesteś tu VIP-em" ....jeżeli istotnie masz ochotę posiąść wiedzę na temat dostępu do broni palnej i chcesz wyrobić sobie zdanie na ten temat i na dokładkę naprawdę jesteś z Krakowa....to nie pozostaje mi nic innego jak zaproponować Ci kontakt z ludźmi, którzy na co dzień mają do czynienia z bronią palną.....może wtedy wyrobisz sobie własne zdanie bez prowokowania "bezsensownych" w naszych krajowych realiach "dyskusji" tak czy owak....Pozdrawiam -Darek
Kontakt: czeczeipsc@wp.pl
John Doe 03.09.2008 12:24
Czy ktokolwiek z Was zdaje sobie sprawę że broń palną, bez zezwolenia, można legalnie kupić w sklepie? Tą bronią jest broń czarnoprochowa czyli repliki broni sprzed 1850r. To nie zabawki - to działające repliki w poważnych kalibrach. Szacuje się, że jest ich od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. sztuk. Bez zezwoleń, ba! nie podlegają one nawet rejestracji tzn. teoretycznie policja nie wie kto i gdzie jest posiadaczem Colta Navy .38 . I co? I nic. Nie sprawdziły się mroczne proroctwa telewizyjnych hoplofobów. Nie ma stadionowych rzezi, porachunków i mordów w zaciszu domostw Polaków. Jedno zabójstwo w afekcie (chory psychicznie postrzelił śmiertelnie swojego brata), dwa przypadki kłusownictwa. To wszystko. Pamiętajcie o jednym : przestępca zawsze będzie miał dostęp do broni. On ma gdzieś Ustawę o Broni i Amunicji - kupi sobie taką jaka w danej chwili mu odpowiada a której obywatel "z ulicy" nigdy mieć nie będzie. Broń samoczynnie-powtarzalna (nazywana czasami, błędnie, "automatyczną") , wyciszona, i inna. A zatem państwo de facto chroni bandytów! Zdobycie , obecnie, pozwolenia na broń służącą do ochrony osobistej, graniczy z cudem. Jeżeli nie zostałeś/zostałaś kilka razy
pobity, zgwałcony i dwukrotnie zabity - zapomnij. Polityka policji jest dzisiaj jasna - nie wydajemy! O, przepraszam! Znajomego właściciela strzelnicy, dzielnicowy (sic!) poprosił o szybkie przeszkolenie syna właściciela kantoru bo łaskawie chcieli mu wydać pozwolenie. Chcieli bo ojca owego obywatela bandyci zastrzelili na jego oczach...
Nie jestem zwolennikiem aby strzelby gładkolufowe stały sobie obok margaryny na regałach w Tesco. Proces wydawania pozwoleń winien być jednak czytelny i jasny. Winien być zwolniony od totalnej uznaniowości policji! Egzamin teoretyczny, praktyczny, niekaralność, opinia psychologa, dzielnicowego. I koniec. Jeżeli ktoś spełni określone kryteria to , moim zdaniem, owo pozwolenie powinien otrzymać.
Jestem strzelcem sportowym. Używamy broni bojowej tak krótkiej jak i różnych odmian długiej.Wierzcie mi, posiadanie broni palnej to przede wszystkim potężny obowiązek! I obywatel szybko to sobie sam uzmysłowi. Nie decydujmy za niego. Jeżeli uzna, że posiadanie broni palnej, zagwarantuje mu poczucie bezpieczeństwa jego i jego rodziny, to niech ją zdobędzie w majestacie prawa!
Tak, tak... zaraz usłyszę o statystykach z USA. Pomijając zabawny fakt, iż statystycznie pan i jego pies mają po trzy nogi, to niezmiennym jest jeden : wszędzie tam gdzie wprowadzono zakaz posiadania broni palnej (gratuluję logiki autorowi artykułu : jeżeli mieszkaniec Waszyngtonu kupi broń w Arizonie to przywożąc ją do swojego miejsca zamieszkania posiada ją nielegalnie!) przestępczość z użyciem broni palnej jest najwyższa! Przykład ostatnich miesięcy : całkowicie rozbrojono mieszkańców Wysp Brytyjskich, efekt : ponad dwukrotny wzrost przestępstw z użyciem broni palnej!!! Zastanówcie się : czy jeżeli bandzior będzie wiedział, że właściciel posesji, którą właśnie napadł nie ma broni, to będzie mniej brutalny? Honorowo nie użyje "klamki"? Nie. W razie potrzeby zastrzeli każdego który stanie mu na drodze! Zwłaszcza że doskonale wie, że to on jest na wygranej pozycji bo napadniętemu pozostaje tylko wykręcenie 997 i kilkudziesięcio minutowe oczekiwanie na patrol !
pzdr
Karolina Pawlak 29.08.2008 09:45
"o jaki czerwiec chodzi? Przeciez tam powszechny dostep do broni gwarantuje slawetna druga poprawka do Konstytuacji? Oni bron palna na wlasny uzytek moga posiadac od zawsze. Czy chodzi o jakies dodatkowe prawo?"
Droga Anno, w czerwcu br. było głośno na temat orzeczenia SN, o którym wspomniałam w lidzie. Chodzi tutaj generalnie o Waszyngton, kiedy to w 1976 r władze zakazały obywatelom posiadania pistoletów ( bo były głównym narzędziem przestępczym). Zakaz nie dotyczył karabinów. W marcu br. jeden z mieszkańców Waszyngtonu pozwał władze miejskie oskarżając je o ograniczanie jego wolności do posiadania broni wynikające z II poprawki. Dlatego tez, SN poraz pierwszy od 1939 r (kiedy to nie doszło do jednoznacznego rostrzygnięcia) zdecydował się na ponowną interpretację poprawki. Tegoroczne orzeczenie SN obalało prawo kontroli broni palnej przyjete w Waszyngtonie. "Prawo to zabrania osobom prywatnym posiadania broni krótkiej oraz stanowi, że przechowywane w domach karabiny czy strzelby nie mogą być nabite, natomiast muszą być schowane lub mieć zablokowane języki spustowe."- źródło wprost.pl
http://www.alternatywa.com/modules.php?name=News&file=print&sid=1577
Autor usunął profil 29.08.2008 02:54
Co do broni to jest jasne - tylko biała i tylko w domu wg. mnie...
Anna Motreanu 28.08.2008 20:37
"W czerwcu Sąd Najwyższy orzekł, że obywatele USA mają prawo do posiadania broni palnej na własny użytek. Co na ten temat sądzą Polacy? Czy też chcielibyśmy podążać tropem Amerykanów?" - Pani Karolino, o jaki czerwiec chodzi? Przeciez tam powszechny dostep do broni gwarantuje slawetna druga poprawka do Konstytuacji? Oni bron palna na wlasny uzytek moga posiadac od zawsze. Czy chodzi o jakies dodatkowe prawo?
Poza tym artykul bardzo dobry (plus), w moim odczuciu o wiele lepszy niz ten o Obamie i McCainie. Widze ze lubi pani tematy amerykanskie:)
Ja osobiscie jestem zdecydowanie przeciwna legalizacji broni, szczegolnie po tym jak obejrzalam "Zabawy z bronia" Michaela Moora. W samych Stanach od lat trwa debata czy by przypadkiem nie ograniczyc prawa do posiadania broni.
Przepraszam za bark polskich liter, to juz wybryk mojego komputera.
Autor usunął profil 28.08.2008 19:41
Nie ma o czym dyskutowac. Polak nie moze po prostu uzyc broni do obrony osobistej jak w USA. W przypadku gdyby postrzelil przestepce, wlamywacza itp. po prostu to on by usiadł na ławie oskarżonych w sądzie. Dopoki tak jest ta dyskusja praktycznie nie ma sensu.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)