Facebook Google+ Twitter

Czy polska inteligencja jest "skundlona"?

"Wykształciuchy" to relatywnie nowe i - można by rzec nawet - pieszczotliwe określenie polskiej inteligencji.Swego czasu Wierzbicki w swym "Traktacie o gnidach" znacznie ostrzej ocenił grupę społeczną, którą zwykło się nazywać inteligencją.

Okładka tygodnika Wprost / Fot. Tygodnik WprostWspółczesne partie polskie i zgromadzone wokół nich środowiska zaczęto dzielić nie tylko na liberalno-postkomunistyczne (PO, SLD, ruch Kwaśniewskiego, choć partią jeszcze nie jest) oraz solidarystyczno-narodowe (PiS, LPR), ale także pro- i anty-inteligenckie.

Traktat o gnidach


Na całym świecie większość tak zwanej inteligencji (nie mówiąc już o tak zwanych intelektualistach) sympatyzuje z tą częścią sceny politycznej, która prezentuje się jako liberalna. W Polsce grupy polityczne, które poczuły się w pewnym momencie "osaczone" przez liberalną inteligencję, zaczęły reagować alergicznie. "Wykształciuchy" to termin, który trafnie obrazuje stosunek obecnie rządzących do tej właśnie części inteligencji polskiej. Czy jednak w Polsce istnieje w ogóle inteligencja? Czy stan obecny nie przypomina sytuacji opisanej przez Piotra Wierzbickiego w "Traktacie o gnidach", który został opublikowany w roku 1979 w "Zapisie"?

Oczywiście można gwałtownie zaprotestować przeciwko takiej analogii, mając na uwadze to, że Wierzbicki opisywał charakter inteligencji PRL-owskiej, która z jednej strony pozowała na dysydentów, a z drugiej sprzedawała się komunistom. Hipokryzja ta była czymś powszechnym nie tylko wśród inteligencji PRL-owskiej, lecz także jej śmietanki - tj. intelektualistów. Aby wyjeżdżać na stypendia na Zachód część z nich współpracowała np. z SB.

Czy homo sovieticus może być intelektualistą?


Homo sovieticus funkcjonował nie tylko wśród "inteligencji technicznej", ale i w środowiskach akademickich. Biorąc pod uwagę skalę wyniszczenia polskiej inteligencji okresu międzywojennego przez Niemców i Sowietów, emigrację powojenną, emigrację roku 1968 oraz emigrację lat 80., a także zsowietyzowanie resztek inteligencji polskiej, która pozostała w PRL-u, twierdzę, iż w Polsce (nieważne czy ją nazwiemy trzecią, czwartą czy też Rzecząpospolitą dwa i pół) nie ma inteligencji w klasycznym rozumieniu tego słowa, a tym bardziej nie ma intelektualistów. Pojedyncze przypadki (np. Jadwiga Staniszkis czy śp. ks.Józef Tischner) potwierdzają jedynie słuszność tego twierdzenia.

Intelektualiści polscy mieszkają lub mieszkali za granicą. W dzisiejszej Polsce nie ma umysłów na miarę Leszka Kołakowskiego, Zbigniewa Brzezińskiego czy Jerzego Giedroycia. W Polsce nie ma tak zwanej elity i być może dlatego nie ma także inteligencji, być może dlatego ulica Wiejska zapełniona jest "neandertalczykami politycznymi". Inteligencja polska została zniszczona lub wyemigrowała. Ci, co zostali mają charakter opisany przez Zinowiewa - są homo sovieticus - ludźmi niezdolnymi do niezależnego i abstrakcyjnego myślenia.

Co ciekawe - ta tak zwana inteligencja wykazuje skłonności do podporządkowania się ludziom, opisanym świetnie przez Mrożka, Gombrowicza czy Wyspiańskiego, tj. "chamom". Nikodem Dyzma to pierwowzór literacki najbardziej znany. Gombrowiczowska skłonność do "bratania się" z ludem, czy też Mrożkowy model prostaka, któremu ulega inteligencja to już mniej znane literackie opisy mentalności inteligencji polskiej także i dzisiaj. Czym się różnił stosunek Wajdy i Giedroycia do Wałęsy. Ten pierwszy bił czołem przed Lechem, ten drugi precyzyjnie potrafił zdefiniować Wałęsę jako współczesnego Dyzmę. Tym się różni inteligencja emigracyjna, międzywojenna od "inteligencji" nad Wisłą.

Kiedy odtworzy się polska inteligencja?


Okładka tygodnika Wprost "Koniec szamanów" strasznie oburzyła redaktora Lisa, prowadzącego program "Co z tą Polską". Kto wie, czy ten obrazek nie jest proroczy? Mówi się o upadku autorytetów w Polsce, o ich brukaniu (patrz: artykuł w Newsweeku nt. Ryszarda Kapuścińskiego). Dlaczego Kapuściński, który jest bez wątpienia świetnym dziennikarzem, reportażystą, musi być dla Polaków także wielki autorytetem moralnym, skoro był tajnym współpracownikiem SB. Sądzę, że osoba Kapuścińskiego jest właśnie świetnym przykładem tej części "inteligencji", która wyszła z PRL-u okaleczona, bo złamana.

Po wojnie sympatyzujący z Sowietami Sartre twierdził, że nawet gdyby okazało się prawdą, że w Związku Sowieckim istnieją obozy koncentracyjne dla dysydentów, to nie należy o tym głośno mówić, gdyż to zaszkodzić może Stalinowi, który jest na dobrej drodze budowy idealnego systemu społecznego (sic!). Sartre był wybitnym pisarzem, czy jednak może być autorytetem moralnym?

Polska inteligencja odtwarzać się będzie jeszcze bardzo długo, biorąc pod uwagę fakt, że w naszego kraju ucieka obecnie duża liczba młodych, inteligentnych i odważnych ludzi.

Dokąd emigrować - poradnik dla polskich uciekinierów

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

ale to nie jest wszystko w wykonaniu Grześka "mam Cię (lub Pana? nie pamiętam?) w du..e"
swoją drogą, to jestem rozczarowany reakcjami Grześka, sądziłem, że mimo młodego wieku, ma jakąś klasę, a tu się okazało, że jedyna klasa, to jego maturalna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzesiek: "Buahaha, "lewicowo-libereralny totalitaryzm", panu dziękujemy, karetka z kaftanikiem zaraz przyjedzie ;)"

No i co? Ten co oskarżał mnie o brak merytorycznej dyskusji i obrażanie. Skandal i drobnomieszczaństwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

no to spróbuję:
oto rebus:
Nocny Marek=Part=Bramborek?
Hameln=Tarnów?
gdyby okazało się to prawdą, miałbyś chyba głupią minę i stałbyś się zwolennikiem spiskowej teorii dziejów?

PS
wierzysz np., że inteligentny w miarę człowiek po 20-letnim pobycie w Niemczech, nie wie jaka jest oficjalna nazwa tego państwa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio stawiam same plusy :) Muszę Cię rozczarować, ale musiałbyś się postarać bardziej, aby mnie zdenerwować, pisanie bez sensu nie wystarczy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

skoro już od dłuższego czasu przekonujesz się, że nie zgadasz się z żadenym zdaniem napisanym przeze mnie, a równocześnie bardzo nerwowo reagujesz na to, z czym się nie zgadzasz, to chyba mam dla Ciebie rozsądne rozwiązanie, przecież możesz czytać artykuły tylko tych osób, o których już wiesz, że mają identyczne podglady co TY w kazdej sprawie (chyba Oliwia ?), będziesz bardziej pogodny i możesz wtedy stawiać same plusy....???

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ciekawe, bo na moim blogu do dziś znajdują się komentarze, pod którymi byś się pewnie z chęcią podpisał ;) Trudno dyskutować z majakami, baj :)
A użytkownikom polecam poguglać frazę "marek ciesielczyk", ciekawych rzeczy można się dowiedzieć :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i tym samym potwierdzasz słuszność mojej oceny.....jest wysoce prawdopodobne, iż gdybyś np. był w stanie zabronić mi tu pisać, zrobiłbyś to, a jako że należysz do grupy liberalno-lewicowej, najpierw znalazłbyś pretekst - np. że złamałem jakiś punkt regulaminu, zachowałbyś wtedy twarz jako tolerancyjny liberał i zamknąłbyś mi usta jako lewicowiec

Komentarz został ukrytyrozwiń

Buahaha, "lewicowo-libereralny totalitaryzm", panu dziękujemy, karetka z kaftanikiem zaraz przyjedzie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

samo pojęcie można by zaakceptować, zaś jesli chodzi o relację z moimi pogladami, to są one jedynie antykomunistycznymi lub dokładniej jestem organicznym antykomunistą
będąc przeciwnikiem każdego totalitaryzmu (np. Twojego, tj. liberalno-lewicowego oraz ojca dyrektora, tj. bogoojczyźnianego), jestem także antynazistą, przy czym podkreślam, że komuniści nie są bynajmniej czymś bardziej pozytywnym niż naziści, dlatego uważam, że istotni działacze partii komunistycznej w Polsce , np. od sekretarza komitetu powiatowego, powinni stanąć przed sądami powszechnymi jako czlonkowie organizacji przestępczej, np. Jaruzelski tak samo powinien odpowiadać przed sądem jak Pinochet....niestety ani w jednym, ani w drugim przypadku jest to utopia - drugi stanął przed innym sądem, a pierwszy korzysta z ochrony takich ludzi jak Michnik, Kwaśniewski, Miller etc.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze odnośnie tej "liberalno-postkomunistycznej" Platformy, bo mnie wkurza łączenie liberalizmu z lewicowością. Jak zareagowałbyś, gdyby ktoś określił Twoje poglądy nazistowsko-antykomunistycznymi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.