Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7122 miejsce

Czy Polska jest suwerenna?

Suwerenność to niezależność państwa w kwestiach wewnętrznych i zewnętrznych. Niezależność wewnętrzna to miejsce władzy w politycznych układach. Czy można to powiedzieć o Polsce?

Pojęcie suwerenności istnieje mimo globalizacji i stanowi jedno z ważniejszych pojęć międzynarodowego prawa. Zmienia tylko zasadniczo treść. Rywalizacja między państwami dotyczy nie tylko gospodarki, polityki, ale również obszaru symboliki narodowej i historii. Polityka pamięci jest jednym z elementów politycznej suwerenności każdego państwa. Trzeba mieć silną pozycję i ogromne zdolności do realizacji własnej polityki w świecie zdominowanym przez traktaty, umowy czy międzynarodowe porozumienia.

Suwerenność we współczesnym świecie

Tworząc ponadnarodowe instytucje (UE, NATO) poszczególne państwa przekazują im część swoich kompetencji, przez co z jednej strony dobrowolnie ograniczają swoją niezależność, z drugiej zaś poszerzają zakres władzy na inne terytoria i inne przestrzenie działania.
Utrata części niezależności odbywa się na zasadzie dobrowolnego wyboru.

Tak jest np. z suwerennością militarną gdzie zawierane sojusze wojskowe dają gwarancje
bezpieczeństwa, ale też wymagają podporządkowania się pewnym wymogom, np. wyposażenia armii czy udziału wojska w misjach. W strefie terytorialnej ograniczeniem niezależności państwa jest otwieranie granic. W pewnym zakresie ograniczamy swoją suwerenność, ale jednocześnie poszerzamy przestrzeń, po której mamy prawo swobodnie się poruszać. Masowy rozwój międzynarodowej współpracy wpływa na rozwój gospodarczy.

Z tym, że nie wszędzie i nie w jednakowym stopniu, gdyż na poziom rozwoju gospodarczego państwa ma wpływ wiele czynników. Bardziej skomplikowane jest zachowanie suwerenności politycznej i kulturowej. Ta pierwsza jest ograniczana przez prawo i organizacje międzynarodowe, zwłaszcza przez instytucje UE, które dążą do hegemonii politycznej. Od organizacji wewnętrznej państwa zależy na ile jest silne, aby oprzeć się takiej dominacji.

Polityka pamięci jest jedną z dróg do politycznej suwerenności. Ekspansja kulturowa wymyka się spod kontroli państwa ze względu na mnogość i różnorodność środków przekazu. Stanowi to pewien problem, ponieważ może ograniczać suwerenne prawo do kultywowania narodowych treści. Ponadnarodowy charakter tej przestrzeni pomaga jednak w znacznym stopniu w integracji europejskiej.

Z punktu widzenia międzynarodowego prawa suwerenność każdego państwa traktowana jest całościowo. Nikt nie może decydować o tym, w jakich sferach państwo może stracić swą niezależność. Może ono robić wszystko, co znajduje się w granicach prawa międzynarodowego.

W tej skomplikowanej współczesnej zależności nie można zapomnieć o rzeczy nadrzędnej - o narodzie. Globalizm nie zastąpi narodu i jego polityczną emanację jaką jest państwo. Każdy naród musi czuć wspólnotę, bo ta zapewnia mu szczególne poczucie bezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (193):

Sortuj komentarze:

Gienek
  • Gienek
  • 10.05.2012 09:17

@Magda Wieczorek
To są tematy dla ciebie.
http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/film-dokumentalny-o-tadeuszu-rydzyku-zobacz

Juz obejrzalas to sobie to teraz obejrzyj i zacznij wreszcie myśleć głowa .

http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/patriotyzm-o-rydzyka-chcia%C5%82-wyst%C4%85pi%C4%87-z-zakonu-poprosi%C4%87-niemc%C3%B3w-o-azyl-wysy%C5%82a%C5%82-do-polski-samo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek zgadzam się z Tobą całkowicie. Najgorsze są te "małe kroczki" i ślepota ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek K
  • Mirek K
  • 29.11.2011 16:44

Jesteśmy coraz bardziej wpychani w obce łapy. Rząd Tuska jak i ELITY związane z Platformą skazują nas na utratę suwerenności.
Nie pytając Nas, obywateli o zdanie ! Czy my się z tym zgadzamy ?? - ja nie !

Tracimy suwerenność, pomału prawie niezauważalnie ;małymi kroczkami.

Sprzedano środki masowego przekazu, banki ,przedsiębiorstwa o strategicznym znaczeniu,mamy coraz mniej do powiedzenia we własnym kraju.

Za to jest coraz więcej klakierów, którzy zgadzają się ze zdradziecką polityką Tuska !!
Im los Ojczyzny jest obojętny ,to zastanawia .....

Komentarz został ukrytyrozwiń

A na czym polega ten problem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Minął rok i problem naszej suwerenności w granicach UE jest nadal aktualny. Suwerenność każdego państwa zdeklarowanego jako członka UE jest z założenia ograniczona, więc nie należy jej świadomie jeszcze bardziej ograniczać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic więcej nie dopowiem, poza jednym swoim spostrzeżeniem, albo jak kto woli odczuciem. Obecna władza, to albo niedojdy, albo wewnętrzni wrogowie Polaki. Wybierajcie sami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.12.2010 20:49

Zaiste, Pani Magdo, MAMY MNIEJ niż inni.
Tragedią jest to, iż nade wszystko nie posiadamy prawdziwych elit. Ani ekonomicznych, ani politycznych. Reszta stanowi jedynie konsekwencję powyższego stanu rzeczy.
Nie znaczy to wcale, że ludzi mądrych w Polsce zabrakło. Byli, są i będą. Tylko, podobnie jak przed rokiem 1989, niewielu polityków jest zainteresowanych wyszukiwaniem fachowców. Zestawienie wiedzy i zadęcia ukaże wówczas kanapowe partyjki w całej ich wątpliwej krasie.
Król nie tylko jest nagi - ma także brudne ręce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zatrzymałam się na dłużej nad tekstem Madziu..Ocena najwyższa..Za tekst i za argumenty..Podziwiam Cie..
5 to za mało..Za całość 10+ uznanie ( przepraszam,że nie na temat)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zdzisław R. Mac
  • Zdzisław R. Mac
  • 25.12.2010 00:16

Pozdrawiam świątecznie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadzia
  • Jadzia
  • 13.12.2010 00:50

No i przez taką szarpaninę rozmył się temat.
Panie Wierzbicki temat się nie rozmył tylko pan się pogybił a Kolebuk poszedł pedałować. Idź pan spać albo odgarniać śnieg.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.