Facebook Google+ Twitter

Czy polską piłkę da się jeszcze uzdrowić?

W mediach co pewien czas pojawia się informacja o kolejnej aferze korupcyjnej. Poziom piłkarski Polskich klubów też nie zachwyca. Ale czy może być lepiej? Co trzeba zmienić?

Gdzie tkwi problem polskiej piłki? Przecież nasi piłkarze grają w dobrych zagranicznych klubach, trenerzy są cenionymi specjalistami a infrastruktura jest bardzo dobra.

Korupcja

Podstawowym problemem polskiej piłki jest bez wątpienia korupcja. Afera ta wyszła na jaw w 2005 roku, ale nie możemy się oszukiwać, że wcześniej ten proceder nie występował. Kolejne zatrzymania pogrążały polską piłkę.

Zawodnicy, działacze i sędziowie czuli się bezkarnie, dlatego ten proceder kwitł, a w lidze nie wygrywali lepsi tylko bogatsi i „sprytniejsi”. Walkę z korupcją rozpoczęto 1 lipca 2003 roku gdy do kodeksu karnego dodano nowe przestępstwo tzw. przekupstwo sportowe. Od tamtego wydarzenia prokuratura mogła ścigać osoby, które czerpały korzyści z tego procederu.

Przez korupcję polska liga stawała się swoistym targiem, na którym można było kupić mecz jakiejś drużyny. W tamtym okresie nie wygrywały drużyny lepsze tylko bogatsze, przez co w europejskich pucharach nie występowały drużyny najlepsze z polskiej ligi, a sama liga przestała być już prestiżowa. W ekstraklasie mógł grać już każdy klub.

PZPN

Na każdym stadionie w Polsce można usłyszeć obraźliwe przyśpiewki kierowane w kierunku Polskiego Związku Piłki Nożnej. Bez wątpienia kibice mają już dość, Związku, który nie pomaga polskiej piłce tylko wręcz przeszkadza. Wiele jest sytuacji, w których PZPN wydaje się bezsilny. Najlepszym przykładem może być ostatnie zgrupowanie Polskiej reprezentacji, na które Polonia nie pościła swoich zawodników, a PZPN nie zareagował w żaden sposób. Kibice mieli nadzieje, że tą sytuacje zmieni Grzegorz Lato, niestety tak się nie stało. Więc musimy się przyzwyczaić do obraźliwych przyśpiewek na trybunach wszystkich stadionów.

Kibice

Oczywiście prawdziwi kibice są rzeczą, którą możemy się szczycić. Niestety w każdej grupie znajdą się tzw. „czarne owce”. Niestety ci ludzie psują wizerunek wszystkich kibiców, na czym cierpi nie tylko sytuacja w naszej lidze, ale i obraz polskiego kibica za granicą.

Sytuacje te maja poprawić zakazy stadionowe dla wandali. Niestety mimo zakazów oraz coraz lepszym zabezpieczeniom na stadionach, do bójek na trybunach dochodzi i będzie dochodzić.

Kibole walczą nie tylko na stadionach, ale i poza nimi na tzw. ustawkach. Jest to problem który jak najszybciej trzeba zlikwidować aby na EURO nie dochodziło do takich walk.

Brak szkolenia dzieci

Szkolenie dzieci z roku na rok się poprawia. Niestety są miejscowości w których dzieci nie mogą grać w piłkę w dobrych warunkach, a o trenerze mogą tylko pomarzyć. Im wcześniej dziecko zaczyna grać w piłkę tym jego technika będzie lepsza. Najlepszym przykładem może być Hiszpania w której już kilkuletnie dzieci trenują w profesjonalnych klubach takich jak Barcelona. W całym świecie głośno jest o tamtejszej szkółce piłkarskiej La Masía, której wychowankami są między innymi Messi, Xavi czy Iniesta.

A więc podsumowując najważniejsze jest szkolenie.

Czy Polską piłkę da się jeszcze uzdrowić?

Oczywiście, że tak, ale trzeba wprowadzić wiele zmian we władzach, ale i mętalności kibiców i działaczy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.