Pozycja materiału w rankingach:
Budowa elektrowni jądrowej w Polsce wciąż budzi gorące dyskusje. Specjaliści zastanawiają się czy jest ona nam potrzebna, czy będzie opłacalna i przede wszystkim czy będzie bezpieczna. Padają argumenty za i przeciw. A przeciętny mieszkaniec kraju nadal nie wie, komu uwierzyć i zaufać.
Budowa elektrowni jądrowej w Polsce wciąż budzi gorące dyskusje. Słychać argumenty zwolenników jak i przeciwników. Kto ma rację?
Zmiana warunków ekonomicznych jaka nastąpiła w Polsce po 1989 roku, długotrwałe protesty ekologów i negatywne reakcje części społeczeństwa, które zwiększyły się po katastrofie w Czarnobylu, spowodowały, że budowa została przerwana. Została uznana za mało bezpieczną i ją zamknięto (a na Słowacji powstają takie same 2 reaktory jądrowe).Zobacz także:
Artykuły
(1006)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał 13.04.2011 19:59
Jako obywatel tego kraju nie życzę sobie budowy u nas siłowni jądrowej.
Po pierwsze: olbrzymie koszty. Tylko budowa reaktorów pochłonie 20 miliardów zł. Inne olbrzymie wydatki nie są podawane do opinii publicznej, mianowicie koszty zakupu rudy (od Rosji - dalsza zależność), koszty utylizacji bardzo szkodliwych i promieniotwórczych odpadów. koszty transportu tegoż. Ochrona konwojów. Ochrona militarna elektrowni przed terrorystami. W przyszłości demontaż i utylizacja takiej siłowni. Te olbrzymie koszty pokryje polski obywatel i jemu się potrąca na to pieniądze np. z zasiłków pogrzebowych, OFE, ze stale wzrastającej akcyzy na paliwa, no i prąd podrożeje właśnie dlatego, by móc sfinansować tak kosztowną inwestycje. Na świecie żadna firma ubezpieczeniowa nie podjęła się ubezpieczenia atomowej elektrowni. Dlaczego? Niech sobie każdy odpowie. Straty w razie awarii są olbrzymie i chyba tu nie muszę nikogo przekonywać. Katastrofa jądrowa to choroby popromienne, mutacje genetyczne naszych dzieci. Czy to się naprawdę opłaca? Skąd prąd u nas? Otóż Polska ma nie tyko jako jedyny w Europie kraj złoża węgla (teraz zwalnia się górników i kopalnie są zamykane) , ale ma również jedne z największych w świecie złoża GAZU ŁUPKOWEGO! O tym się przecież sporo mówi.
Nie wierze w 100% bezawaryjność jakiegokolwiek urządzenia wykonanego ręką ludzką. Jak wiemy z doświadczenia - nawet komputery na wahadłowcach wysiadają mimo ich dublowania i zapewnień naukowców oraz światowej rangi ekspertów o ich WYJĄTKOWEJ bezawaryjności. Nie odważyłbym się polemizować z FAKTAMI KATASTROF !
Nie chcę, by Polska była drugą Japonią. U nas rolę Tsunami może zastąpić niedbalstwo no i oszczędności... A skutki ...
pomyślcie o tym wszystkim .....
Jarosław Jakubczak 07.04.2011 15:44
Większość odpadów i tak transportuje się kilku, nielicznych na świecie zakładów, gdzie z wypalonych prętów paliwowych ponownie odzyskuje się uran.
Tomasz Hens 07.04.2011 01:20
Szanowni państwo, w Polsce jest składowisko odpadów radioaktywnych. I to już od kilkudziesięciu lat. I to rejon z jednym z najmniejszych wskaźników zachorowań na raka w Polsce. Ale pewnie sceptyków i tak to nie przekona...
Jarosław Jakubczak 06.04.2011 23:07
"Wypalenie" 1 kilograma wzbogaconego uranu, daje tyle samo energii, co spalenie 125 wagonów węgla...
Jarema 25.03.2011 01:06
Jak dotad w Polsce nie ma ani jednego porzadnego skladowiska odpadow niebezpiecznyc a porywamy sie na problemy ktorych nawet Japonia nie umie rozwiazac.
Koszta poniosá dzieci.
Wursawiak 18.03.2011 16:48
Dlaczego Warszawiacy boją się budowy elektrowni atomowej?
Dlaczego w Warszawa nie ma nadal elektrowni atomowej skoro taka wydajna i bezpieczna? Aglomeracja warszawska przecież tak wiele potrzebuje prądu, więc także z przyczyn czysto ekonomicznych pierwsza elektrownia jądrowa powinna być tam wybudowana, niekoniecznie przecież w jej centrum, lecz gdzieś na obrzeżu, a Wisła przecież zapewni tyle ile trzeba wody do jej schładzania.... a jeśli ktoś z wyobraźnią ją zaprojektuje, to dostarczy tę gorącą wodę do instalacji C.O. do ogrzewania mieszkań w całej Warszawie i okolicy (oczywiście należy w niej stawić tylko tę niezbędną ilość bloków energetycznych) ... :))
Beata Traciak 13.03.2011 21:39
Pozwoliłam sobie polecić w swoim materiale Twój tekst Ewo:)
Tomasz Hens 22.11.2010 11:37
Dla mnie sprawa jest jasna: albo Polska zbuduje elektrownie jądrowe, albo za kilkanaście lat prąd będziemy mieli tylko w niektórych porach dnia. Państwa, które postawiły na odnawialne źródła energii po katastrofie w Czarnobylu, już wycofują się z tego pomysłu. Idealnym przykładem jest wielka Brytania. Tam pod wpływem protestów zamknięto szereg elektrowni jądrowych. Dzisiaj kraj ten boryka się z niedoborem energii.
Postęp techniczny, rozwój cywilizacyjny jest tak ogromny, że skokowo zwiększa się zużycie energii. Jeszcze na początku lat 90-tych przeciętna rodzina miała jeden telewizor i radio. Dzisiaj dwa lub trzy telewizory jest normą. do tego dochodzi komputer, jeśli nie dwa, dekodery, odtwarzacze DVD itp. Wzrost pobory energii wzrasta w ogromnym tempie.
marek kicio 22.11.2010 10:05
Jądrowe to tylko taki wymysł zimnej wojny wiatrowe to i owszem przyszłość a jesli chodzi o te ostatnie to jedyne co mogę powiedzieć ze dobrze zbudowane nie szkodzą chyba ze zbuduje je eko enrgia wtedy można sie spodziewać samych kłopotów
Autor usunął profil 21.11.2010 22:30
Powiem krótko: Polska nie ma innego wyjścia,jak budować stacje jądrowe.Po pierwsze,pokłady węgla,ropy,gazu kiedyś ulegną wyczerpaniu,nawet w Rosji.Po drugie,na razie to najtańsza energia elektryczna,produkowana w dużych ilościach.Po trzecie,jak sama zauważyłaś,nowoczesne reaktory teraz nie można porównać z tymi,jakie byli w Czarnobylu.
P.S.Mieszkam niedaleko od największej w Europie stacji jądrowej w Energodaru,i dzięki niej mamy niskie ceny na prąd,na razie, i jeszcze żyjemy.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)