Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

135933 miejsce

Czy Polska XXI wieku wiatrem będzie stała?

Zainteresowanie zagranicznych firm inwestowaniem w energetykę wiatrową w Polsce rośnie z miesiąca na miesiąc. Obecna wartość rynku szacowana jest na ponad 15 miliardów dolarów.

zdjęcie pochodzi ze strony www.fizyka.net.pl tematyka: Elektrownie wiatrowe / Fot. Okazuje się, że wbrew negatywnym opiniom lobbystów energetycznych w naszym kraju , według zagranicznych inwestorów, należymy do najbardziej atrakcyjnych lokalizacji, pod względem budowy „ekologicznych” farm wiatrowych w Europie. Zastanówmy się dlaczego?
Do podstawowych zalet zaliczyć możemy: znaczącą powierzchnię kraju oraz sprzyjającą prędkość wiatru, w szczególności w obszarach nadbałtyckich. Tymczasem, drzemiący tam potencjał wykorzystujemy w znikomym stopniu. Umożliwia to bardzo duże możliwości inwestycyjne, zarówno dla polskich firm, jak również szerokiej kooperacji technologicznej z inwestorami zagranicznymi, działającymi w tym segmencie rynku nie tylko w Europie.

Daje to również szanse na kolejne intratne inwestycje bezpośrednie w naszym kraju. Z licznych informacji na ten temat, miedzy innymi Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że na koniec września 2009 roku, zainstalowane w Polsce farmy wiatrowe miały łączną moc rzędu 666 MW. Szacuje się, a poniekąd również planuje, że do roku 2020, poziom ten powinien wzrosnąć ponad dziesięciokrotnie. Wymuszają to przepisy unijne , jak również nasze zobowiązania międzynarodowe, które nakładają na nasz kraj, obowiązek udziału źródeł odnawialnych w całkowitym bilansie energetycznym na poziomie 15 proc.

Operatorzy sieci dystrybucyjnych w Polsce, wydali do stycznia 2010 roku, warunki przyłączenia dla 12,3 tys. MW, pochodzących z farm wiatrowych. Na rozpatrzenie czekają kolejne wnioski inwestorów, którzy chcą uzyskać warunki przyłączenia, dla kolejnych 53 tys. MW. Łącznie daje to wielkość mocy ponad 65 tyś MW. Przekracza to ponad trzykrotnie, nasze krajowe zapotrzebowanie na prąd w szczycie, który obecnie w kraju wynosi średnio 10-25 tysięcy MW.
Dla porównania elektrownia atomowa , jaką planujemy wybudować w Polsce, będzie miała moc około 20 tyś MW.

Wdrożony w Polsce system wsparcia dla produkcji „ekologicznej” energii z odnawialnych źródeł, kusi światowe firmy działające w branży energetyki wiatrowej. Zainteresowanie zagranicznych firm inwestowaniem w energetykę wiatrową w Polsce, rośnie z miesiąca na miesiąc. Obecna wartość rynku szacowana jest na ponad 15 miliardów dolarów. Przyszli producenci energii odnawialnej w Polsce, otrzymają przychody z dwóch źródeł równolegle: ze sprzedaży bezpośredniej wytworzonej energii elektrycznej oraz sprzedaży „zielonych certyfikatów”.

Certyfikaty będą sprzedane firmom, które emitują nadmierne ilości CO2, które za ich pomocą będą mogą „na papierze” ograniczyć wysokość swoich szkodliwych emisji, a tym samym uniknąć wysokich kar finansowych. Mechanizm ten sprawia, że cena, jaką potencjalnie uzyskają producenci energii , ze źródeł odnawialnych, jest w Polsce zdecydowanie wyższa od średniej , jaką mogą uzyskać w krajach starej UE. Rozwój farm wiatrowych w Polsce , jest jednak ograniczony, ze względu na bariery prawne oraz czasochłonne i skomplikowane formalności. Okres przygotowywania inwestycji w Polsce , jest wyjątkowo długi i przekracza niejednokrotnie nawet cztery lata.

Zapowiada się zatem ostra walka lobbystów energii jądrowej, węglowej, jak również pośrednio paliwowej, nie zapominając o silnej „opozycji” organizacji ekologicznych. O to, by Polska była ... no właśnie jaka? Ekologiczna, nowoczesna i mniej zależna, czy taka "jaka jest" obecnie, czyli całkowicie uzależniona w przyszłości od importu, a tym samym uzależniona od czynników zewnętrznych wpływających na politykę energetyczną naszego kraju.

onet.pl
gazeta.plFarmy wiatrowe produkują za dużo energii
gazetaprawna.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Dobry to pomysł. Choć nie wiem, czy skuteczny? nad naszymi granicami sąsiedzi wybudowali elektrownie atomowe i nie tak daleko od Szczecina magazynują materiały (odpady) radioaktywne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisałem ten materiał ku "poktrzepieniu serc" i dla rozwagi decydentów że coś w tym kraju "drzemie" że są zainteresowani mający kapitał i chcący zainwestować w coś co za naszą zachodnią granicą doskonale funcjonuje i się rozwija , wiadomo że nie zastapi to obecnie stosowanych rozwiązań z jasnej przyczyny ALE można w 15 % w naszym bilansie energetycznym bez problemu oprzeć się na niej. Jedyne zadanie naszej WIELCE SZANOWNEJ WŁADZY to usprawnienie przepisów i przyspieszenie procesu inwestycyjnego. Ale to wymaga minimum pracy i "ruszenia głową".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2010 12:17

Ekologiczne elektrownie raczej nie stwarzają takiego zagrożenia jak - http://www.tvn24.pl/-1,1639723,0,1,wybuch-w-elektrowni--sa-ofiary,wiadomosc.html że nie wspomnę o jeszcze większej tragedii jaka miała miejsce w - http://www.sciaga.pl/tekst/62096-63-katastrofa_w_czarnobylu_zalacznik_jest_ze_zdjeciami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu wszystko jest do "odzyskania" mądry gospodarz , mąrde zarządzanie i determinacja powiatów oraz gmin i Polska będzie za 10 lat INNĄ POLSKĄ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3462635.html Były Wicepremier Leper usiłował przeforsować ulgi akcyzowe dla rolników, ale Mu nie wyszło. Pewnie dlatego, że wieśniak i matury nie miał. O. T. Rydzyk rozpoczął z wielkim rozmachem wydobywanie wód geotermalnych, ale też przycichło. Pewnie dlatego, że "klecha". Pan R. Kluska dokonał "wielkiego wejścia" komputerowego. Też został "utrącony".
Cz. Niemen śpiewał: Dziwny jest ten świat. Tylko dodam a Polska w nim, chyba najdziwniejsza. Żeby ocena przedsięwzięcia zależała od osoby wdrażającej przedsięwzięcie? To Rzadki ewenement.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko można zrobić, tylko trzeba do tego podejść z głową i chęcią współpracy z otoczeniem. Nie ma co się dziwić, że ludzie protestują. W Polsce jest tyle przestrzeni, że znajdzie się wiele miejsc "bezkolizyjnych". "Dla chcącego nie ma nic trudnego" - mówi przysłowie. Z tego co się słyszy wychodzi, jakoby "Fachowcy" wyszukiwali przeciwności aby uzasadnić swoją niemoc i niechęć, miast poszukać ułatwień i poparcia. A niby dlaczego nie na morzu?
Wrócę jeszcze do rolnictwa. Polska posiada zdaję się ponad 50% gleb, które można nazwać żyznymi. Że wspomnę tylko to co spotkałem jeżdżąc samochodem po Polskich drogach. Jadąc w rodzinne strony przejeżdżałem przez Ciechanów. Jak okiem sięgnąć widać było równiny obsadzone burakami cukrowymi. Zachodniopomorskie to również ziemie żyzne. A pomorskie, też nie ustępuje. Jadąc ze Szczecina nad morze, wokół Nowogardu aż się w oczach pstrzyło od żółci rzepakowej. Dlaczego nie dopracuje się technologii do pozyskiwania z rzepaku oleju napędowego do silników diesla? Tylko trzeba chcieć!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.01.2010 23:11

Jarku, masz rację, że wszędzie się buduje; w wielu krajach planuje się budowę morskich "farm wiatrowych", tylko u nas oczywiście i jak zwykle się "nie opłaca", i szkodzi wszystkim! Kolejny temat - to "biogazownie": u nas prawie "nieodkryte"...... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.01.2010 22:11

Jarku, same elektrownie wiatrowe nie są w stanie wytworzyć wystarczającej ilości energii Więc plany są inne - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2460367.html Niemniej dla zasilenia niektórych obszarów kraju można spokojnie pokusić się na te ekologiczne elektrownie. Ale hmmm.... Ptaszki, widoki, i lobby energetyczne to przeszkoda nie do przejścia czasami....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na suwakszczyźnie w miejscowości Filipów stoi 16 wież - kożyść dla gminy znacząca oraz atrakcja turystyczna jak na taką miejscowość spora , wiadomo że nie można oprzeć się tej energi ale dlaczego nie budować ? tym bardziej że to zajęcie dla naszych firm oraz dochód z prac przygotowawczych oraz obsługi serwisowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.01.2010 21:46

Jeżeli zerknie się na dane( podanej w linku strony) jak wygląda koszty produkcji 1 kWh, to naprawdę nie ma o czym dyskutować, tylko wykorzystywać jeden z darów natury, jakim jest wiatr:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.