Facebook Google+ Twitter

Czy "polskość" może być zarzutem? Echa artykułu Tageszeitung

Nie ustają echa po szyderczym artykule w Tageszeitung. Autor Peter Köhler nie zostawił na prezydencie Polski suchej nitki. Nazwał go ,,kartoflem", sugerował wrodzony antygermanizm...

Peter Köhler nabijał się z Jarosława Kaczyńskiego, ciągle mieszkającego z matką. Rzekomo po lekturze tekstu prezydent poczuł się źle i odwołał wizytę na obradach ,,Trójkąta Weimarskiego". Piszę: rzekomo, bo powody absencji prezydenta nadal są otoczone tajemnicą.

Tageszeitung - gazeta niemieckiej lewicy, ma na pieńku z polską prawicą. Najpierw napisała o ,,polskich obozach koncentracyjnych" i nie przeprosiła. Potem, nazwała prezesa PiS antysemitą i homofobem. A od wygranych przez polską prawicę wyborów, stale alarmuje o wzroście szowinizmu, antysemityzmu i nastrojów autorytarnych w naszym kraju. Zaskakujące, że o tym pisze właśnie niemiecka gazeta.

,,Kartofel" kontratakuje i obrywa rykoszetem

  Miarka się przebrała. Otoczenie prezydenta postanowiło zareagować. Niestety - w najgłupszy możliwy sposób. Mianowicie, złożyło bezpośredni donos na lewicowy dziennik do niemieckich władz. Oberwaliśmy rykoszetem. Na zachodzie umocnił się wizerunek Kaczyńskich - cenzorów. A satyryczny tekst z Tageszeitung zna już nie tylko kilkadziesiąt tysięcy czytelników gazety, a cała Europa.

Piłsudski - napęd reżimu

  Paradoksalnie, po zapoznaniu się z polskim tłumaczeniem tekstu, nie poczułem się zniesmaczony. Ot, poziom Jerzego Urbana. Niemniej spośród kilkunastu inwektyw na temat prezydenta, znalazłem dosyć ciekawy cytat. ,,Wzorem do naśladowania dla Kaczyńskich był twórca Polski z 1919 r. Józef Piłsudski, który w 1926 r. odkrył sterowaną demokrację i do 1935 r. napędzał półfaszystowski reżim wojskowy. Tak jak Piłsudski, Kaczyńscy są polscy do szpiku kości.”

Odkąd pamiętam, polska lewica i prawica prowadziła spór na temat ,,Czyj bardziej był Piłsudski”. Jedni wskazywali na to, że był działaczem PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej). Inni, że spuścił łomot bolszewikom pod Warszawą.
Na szczęście sędzia zza Odry raz na zawsze ukrócił te spekulacje.

 

Obalić pomniki 

 

Zapatrzonej na zachód lewicy polskiej nie pozostaje nic innego, jak zastosować się do wskazań lewicy europejskiej. Jak przecież pociotki Trockiego i Lenina, mogą czcić antydemokratę? Nawet jeśli odzyskał dla Polski niepodległość i zastopował marsz bolszewików na zachód. To śmiał wierzyć w interes narodowy – co w kosmopolitycznym świecie jest grzechem niewybaczalnym.

Teraz czekam na rezolucję PE na temat Piłsudskiego. Rezolucję, która potępi Polaków za czczenie dyktatora i budowanie mu pomników. I jestem przekonany, że dziewięcioro ,,euro-targowiczan”, którzy wcześniej krytykowali rodaków za antysemityzm i za homofobię, tym razem też podniosą rękę.  

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.