Pozycja materiału w rankingach:
Arnold Stephen Jacobs - agnostyk, dziennikarz i pisarz, postanowił przez rok żyć ściśle ze wszystkimi zasadami, które pojawiły się w Biblii. Nie było łatwo stosować się do siedmiuset reguł. Jak poradził sobie Jacobs?
Tym razem postanowił zrobić coś przełomowego - żyć zgodnie z siedmiuset regułami, które zostały zapisane w Biblii. Dziennikarz "Esquire" w swojej książce pt. "The Year of Living Biblically" opisał rok swojego życia, w którym zdecydował się żyć zgodnie ze wszystkimi biblijnymi zasadami. Nie tylko przestrzegał Dekalogu, ale również często omijane zasady. Zatem nie golił brody, nie nosił ubrań uszytych z różnych tkanin, starał się kamienować cudzołożników i nie siadał w miejscu, w którym wcześniej usiadła menstruująca kobieta. Przeczytał różne wersje Biblii - żydowską, chrześcijańską, a nawet raperską. Wszystko po, by dowiedzieć się czy życie w stu procentach zgodne z Biblią jest możliwe. Niestety, nie w dzisiejszych czasach. Jocobs nigdy wcześniej nie spędzał tak dużo czasu z ochroną na lotnisku...
- To istotnie zmieniło moje życie i było niewiarygodnie ambitne. Istnieją dwa rodzaje praw, które są szczególnie wyzywające. Po pierwsze to było unikanie tych wszystkich małych grzeszków, które popełniamy każdego dnia. Mogę przeżyć rok nie zabijając nikogo, lecz przeżyć rok bez plotkowania, bez chciwości, bez kłamania - zrozumcie mieszkam w Nowym Jorku i pracuje jako dziennikarz - to jest 75-80 proc. mojej pracy - opowiada Arnold Stephen Jacobs na jednym ze swoich spotkań autorskich. - Lecz było to bardzo interesujące, ponieważ byłem w stanie zrobić postęp. Stałem się troszeczkę lepszym człowiekiem - dodaje.Zobacz także:
Artykuły
(91)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.26)
Wiek: 21 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Student Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pasjonat dziennikarstwa telewizyjnego, który ponoć dysponuje radiowym głosem i dobrym stylem pisania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 02.02.2009 10:15
odpowiada na to także agnostyk Karl Jaspers w : Wiara filozoficzna wobec objawienia. wydane przez Znak.
Krzysztof Krzak 02.02.2009 10:00
+ za artykuł pobudzający do myślenia i dyskusji
Bartłomiej Graczak 01.02.2009 13:19
Będę pamiętał o wypowiedzi jakigoś znawcy przy następnym artykule. Dzięki ;)
Paweł Skawiński 01.02.2009 11:08
"- To istotnie zmieniło moje życie i było niewiarygodnie ambitne. Istnieją dwa rodzaje praw, które są szczególnie wyzywające."
Szczególnie wyzywające? To nie po polsku, jakiś anglicyzm się wplątał - poprawić!
Rrozumiem ludzi, którzy tak kręcą nosem czytając tekst. Czegoś tu brakuje, niekoniecznie własnego komentarza. Może komentarza jakiegoś polskiego duchownego lub religioznawcy? Albo nawiązania do naszej rzeczywistości.
A temat fajny i ciekawy - za to plus. Wolę już czytać takie teksty niż wydumane przemyślenia z kategorii Moje Trzy Grosze.
Bartłomiej Graczak 01.02.2009 08:39
Czego brakuje :> Wiem, że nie ma tutaj opinii czy komentarza autora, ale celowo jej nie zamieszczałem.
Autor usunął profil 31.01.2009 23:42
Wiesz, Bartłomieju, czegoś brakuje w tym bardzo ciekawym artykule. Gratuluję tematu, zaś za niedokończenie artykułu należy się nagana.
Mnie się wydaje, że Jacobs jest człowiekiem pokroju Sachy Cohena. Bez Borata świat byłby taki nudny
Agnieszka Wojewoda 31.01.2009 22:04
Ok, w takim razie dziennikarz mało refleksyjny, ale niech sobie taki będzie, w myśl zasady że nikt nie żąda od wielbłąda by był piękny jak Gioconda.
Bartłomiej Graczak 31.01.2009 21:19
Autor arta streścił zawartość książki i sięgał po wypowiedzi dziennikarza na jednym ze spotkań autorskich, do którego link jest w artykule. Autor nie dodał nic od siebie w artykule i nie zamierza tego robić w komentarzach :)
Adam Lutostański 31.01.2009 21:03
Po co żyć wg zasad biblijnych? Nie lepiej kierować się w życiu zdrowym rozsądkiem? W końcu chodzi tylko o to by dobrze żyć. Lecz co to znaczy? No i tu właśnie w tej indywidualnej kwestii wypowiadają się religie i jeśli nie próbują narzucać innym światopoglądu i uszczęśliwiać na siłę to ok.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +427)