Facebook Google+ Twitter

Czy potrafimy żyć zgodnie ze wszystkimi biblijnymi zasadami?

Arnold Stephen Jacobs - agnostyk, dziennikarz i pisarz, postanowił przez rok żyć ściśle ze wszystkimi zasadami, które pojawiły się w Biblii. Nie było łatwo stosować się do siedmiuset reguł. Jak poradził sobie Jacobs?

Amerykanin, Arnold Stephen Jacobs, słynie z przeprowadzania dziwnych eksperymentów. Postanowił na przykład przeczytać wszystkie tomy Encyklopedii, by móc powiedzieć o sobie: wiem wszystko. W kolejnym eksperymencie obowiązki Jacobs'a przejęła grupa Indian - odbierali jego e-maile, czytali synu bajki na dobranoc, kłócili się z jego żoną. On sam zajął się tym, co lubi najbardziej - oglądaniem filmów i czytaniem książek.

Książka stała się bestsellerem New York Times'a. / Fot. okładka książki, www.ajjacobs.comTym razem postanowił zrobić coś przełomowego - żyć zgodnie z siedmiuset regułami, które zostały zapisane w Biblii. Dziennikarz "Esquire" w swojej książce pt. "The Year of Living Biblically" opisał rok swojego życia, w którym zdecydował się żyć zgodnie ze wszystkimi biblijnymi zasadami. Nie tylko przestrzegał Dekalogu, ale również często omijane zasady. Zatem nie golił brody, nie nosił ubrań uszytych z różnych tkanin, starał się kamienować cudzołożników i nie siadał w miejscu, w którym wcześniej usiadła menstruująca kobieta. Przeczytał różne wersje Biblii - żydowską, chrześcijańską, a nawet raperską. Wszystko po, by dowiedzieć się czy życie w stu procentach zgodne z Biblią jest możliwe. Niestety, nie w dzisiejszych czasach. Jocobs nigdy wcześniej nie spędzał tak dużo czasu z ochroną na lotnisku...

Autor książki "The Year of Living Biblically". / flickr.com/photos/ronhogan/527206610/, licencja CC / Fot. Ron Hogan- To istotnie zmieniło moje życie i było niewiarygodnie ambitne. Istnieją dwa rodzaje praw, które są szczególnie wyzywające. Po pierwsze to było unikanie tych wszystkich małych grzeszków, które popełniamy każdego dnia. Mogę przeżyć rok nie zabijając nikogo, lecz przeżyć rok bez plotkowania, bez chciwości, bez kłamania - zrozumcie mieszkam w Nowym Jorku i pracuje jako dziennikarz - to jest 75-80 proc. mojej pracy - opowiada Arnold Stephen Jacobs na jednym ze swoich spotkań autorskich. - Lecz było to bardzo interesujące, ponieważ byłem w stanie zrobić postęp. Stałem się troszeczkę lepszym człowiekiem - dodaje.

Czego możemy się nauczyć z doświadczeń Jacobsa?

Dziennikarz, popularnie zwany AJ Jacobs, zawarł w swojej książce kilka zasad, które według niego powinni przestrzegać ludzie, którzy pragną żyć zgodnie z zasadami zapisanymi w Biblii, nie popadając jednak w skrajność. Po pierwsze: "zaprawdę powiadam Ci, nie traktuj Biblii dosłownie". Ta zasada stała się dla niego oczywistością już po pierwszym miesiącu eksperymentnu. Jak twierdzi dziennikarz, w dzisiejszym świecie, życie zgodne ze wszystkimi zasadami zawartymi w Biblii jest po prostu niemożliwe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

odpowiada na to także agnostyk Karl Jaspers w : Wiara filozoficzna wobec objawienia. wydane przez Znak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za artykuł pobudzający do myślenia i dyskusji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Będę pamiętał o wypowiedzi jakigoś znawcy przy następnym artykule. Dzięki ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"- To istotnie zmieniło moje życie i było niewiarygodnie ambitne. Istnieją dwa rodzaje praw, które są szczególnie wyzywające."

Szczególnie wyzywające? To nie po polsku, jakiś anglicyzm się wplątał - poprawić!

Rrozumiem ludzi, którzy tak kręcą nosem czytając tekst. Czegoś tu brakuje, niekoniecznie własnego komentarza. Może komentarza jakiegoś polskiego duchownego lub religioznawcy? Albo nawiązania do naszej rzeczywistości.

A temat fajny i ciekawy - za to plus. Wolę już czytać takie teksty niż wydumane przemyślenia z kategorii Moje Trzy Grosze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czego brakuje :> Wiem, że nie ma tutaj opinii czy komentarza autora, ale celowo jej nie zamieszczałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.01.2009 23:42

Wiesz, Bartłomieju, czegoś brakuje w tym bardzo ciekawym artykule. Gratuluję tematu, zaś za niedokończenie artykułu należy się nagana.
Mnie się wydaje, że Jacobs jest człowiekiem pokroju Sachy Cohena. Bez Borata świat byłby taki nudny

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eh :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ok, w takim razie dziennikarz mało refleksyjny, ale niech sobie taki będzie, w myśl zasady że nikt nie żąda od wielbłąda by był piękny jak Gioconda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor arta streścił zawartość książki i sięgał po wypowiedzi dziennikarza na jednym ze spotkań autorskich, do którego link jest w artykule. Autor nie dodał nic od siebie w artykule i nie zamierza tego robić w komentarzach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co żyć wg zasad biblijnych? Nie lepiej kierować się w życiu zdrowym rozsądkiem? W końcu chodzi tylko o to by dobrze żyć. Lecz co to znaczy? No i tu właśnie w tej indywidualnej kwestii wypowiadają się religie i jeśli nie próbują narzucać innym światopoglądu i uszczęśliwiać na siłę to ok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.