Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28475 miejsce

Czy Poznań odda przedwojenne długi?

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2008-10-17 10:47

Babcia Jarosława Wesołowskiego do sierpnia 1939 roku odkładała pieniądze na książeczce poznańskiej Komunalnej Kasy Oszczędnościowej. Przed wojną instytucja ta była prowadzona przez samorząd miasta. Gdy wybuchła wojna, na książeczce było 2497,97 zł.

Jarosław Wesołowski chce odzyskać przedwojenne oszczędności swojej babci / Fot. FOT. ROBERT DOMŻAŁ– Według babci można było za to kupić połowę działki na Winogradach – mówi Jarosław Wesołowski. – Ani babci, ani mojemu ojcu przez lata nie udało się tych pieniędzy odzyskać. Teraz staram się o to ja.

Wesołowski wystąpił do sądu z pozwem o określenie wartości zgromadzonych na książeczce oszczędności. Sprawa się toczy, jednak poznański samorząd twierdzi, że nie on jest właściwym adresatem pozwu, ale Skarb Państwa. Podobnie rzecz się ma z właścicielami obligacji miejskich emitowanych w dwudziestoleciu międzywojennym przez poznański samorząd.

– Trudno to pojąć – twierdzi Wesołowski. – Lokalny samorząd przejął przecież po wojnie aktywa – ulice, budynki, także pieniądze, a do pasywów się nie przyznaje.

Miasto argumentuje, że cały majątek Komunalnej Kasy Oszczędnościowej został przejęty i zlikwidowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego i stąd właśnie, od Skarbu Państwa właściciele powinni domagać się określenia wartości oszczędności i ewentualnego zwrotu pieniędzy.

Podobnie samorząd odmówił zawarcia ugody z właścicielami miejskich obligacji, którzy na początku tego roku zwrócili się w tej sprawie.

– Na początku tego roku były jednak trzy wezwania do zawarcia próby ugodowej – informuje Maciej Milewicz z biura prasowego Urzędu Miasta. – Toczyły się one przed sądem w Warszawie, gdyż pierwszym uczestnikiem postępowania był Skarb Państwa, a drugim prezydent miasta Poznania. Miasto nie zgodziło się na ugodę, argumentując, że naszym zdaniem odpowiedzialność za obligacje przedwojenne ponosi Skarb Państwa. Zainteresowani mogą wystąpić z normalnym powództwem. Do dzisiaj nic takiego nie nastąpiło.

W podobnej sytuacji jak Wesołowski jest w Polsce przynajmniej kilkaset osób.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.