Facebook Google+ Twitter

Czy prof. Rońda przekroczył granice nauki i ideologii?

Sprawa profesora Jacka Rońdy, który okazał się człowiekiem świadomie mówiącym nieprawdę, skłania do refleksji i rodzi wiele pytań. Czy profesorowi wolno kłamać? Jak pogodzić ideologię partyjną z naukową rzetelnością i zdroworozsądkowością?

 / Fot. PRSteam.netWypowiedź na antenie telewizji Trwam prof. Jacka Rońdy - prywatnie eksperta zespołu Macierewicza, a zawodowo pracownika Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, o tym, że w TVP1 skłamał w sprawie posiadania dokumentu, który miałby uwiarygadniać niektóre tezy „mitu smoleńskiego", przepełniła czarę goryczy.

Prof. Rońda, świadomy nadużycia, zrezygnował z funkcji przewodniczącego Komitetu Naukowego Konferencji Smoleńskiej 2013, przyznając się do błędu. Ujawnił bowiem metody działania zespołu Macierewicza, które są nie tylko dalekie od etycznych, ale są nierzeczowe i skrajnie ideologiczne - podporządkowane z góry przyjętej tezie. Dlatego też losem prof. Rońdy zajmie się komisja etyki AGH. Uczelnia od początku odcięła się od poczynań profesora, wskazując, że jest to jego prywatna, a nie naukowa działalność. Czy tym razem władze uczelni będą równie stanowcze? Komisja etyki ma ku temu powód - profesor naraził bowiem nie tylko dobre imię uczelni, ale także ośmieszył każdego naukowca z tytułem profesora.

Teraz wypadałoby każdego z osobna eksperta zespołu Macierewicza zweryfikować pod kątem ich prawdomówności, rzetelności i kompetencji naukowych. Jest to najprostszy sposób na to, aby potwierdzić, czy ich twierdzenia mają dokumentalne potwierdzenie, czy też są niczym nieuzasadnionym „mitem smoleńskim”. Wówczas zwolennicy poszczególnych stanowisk będą mogli wybrać między kultywowaniem kultu „mitu smoleńskiego” i smutną, może nie do końca zbadaną, wersją o tragicznym zdarzeniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

@Marta Jenner - Marto, z Twojego zdania "Niestety, sprawa Rońdy po raz kolejny pokazuje, że komisja Macierewicza robi z dochodzenia medialno-polityczny cyrk,..."

usunęła bym bezapelacyjnie słowo "dochodzenie",ponieważ jest to wyłącznie medialno-polityczny cyrk, służący prezesowi do:
1. udowodnienia, że Lech Kaczyński był groźny dla Rosji , co - biorąc pod uwagę proporcje polityczne - jest śmiechu warte
2. zemsty za własne polityczne niepowodzenia i bezpowrotną utratę władzy
3. wyparciu własnych "zasług" w organizowaniu oddzielnej wizyty nieboszczyka, która to wizyta miała być wielkim otwarciem jego kampanii wyborczej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ww tekście powołują się na ''pansharpening'' a pan profesor opisuje jakie to było proste, bo porównał, gdzie jest na zdjęciu satelitarnym czarne a gdzie białe :) w funkcji czasu.
Tym czasem ta metoda jest ''ciut'' bardziej skomplikowana :

http://www.geoinfo.amu.edu.pl/geoinf/m/przet12.pdf


Boże, widzisz i nie grzmisz ? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wokół pękniętej brzozy rosną złamane tuje." - Andrzej Saramonowicz

Zwisają z nich głupie tiule. - Arkadiusz Gębka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chwilę pośledziłem pewien portal, który relacjonuje te rewelacje.

Oto wnioski :
''Poniżej przedstawiamy przełomowe wnioski z badań prof. Cieszewskiego:
1. Drzewo rosło na wydajnej i żyznej glebie w szybkim tempie z przyrostami powodującymi niską gęstość drewna.

2. Zastosowanie złożonej metody poprawy jakości obrazu nie pozwoliło na odrzucenie możliwości złamania drzewa przed 5 kwietnia 2010.

NIE POZWOLIŁO NA ODRZUCENIE !!! ludzie ja chyba śnię......... :D
idąc tym tropem- sformułowania zawarte w specjalistycznej złożonej metodzie i płynące z nich wnioski nie pozwalają na odrzucenie możliwości, że nie jest pan przy zdrowych zmysłach profesorze.

3. Analiza drzewa i zniszczeń drewna wyklucza możliwość jego złamania w wyniku kolizji z samolotem.''

Jako dowód taka analiza wizualna :

http://niezalezna.pl/uploads/foto2013/47389-533621382348853.jpg


Jako nie profesor, ot zwykły fotograf ze sporą praktyką stwierdzam, że chrzani pan takie farmazony panie profesorze, że aż wstyd.
Zaprezentowana grafika jest typowym obrazem cyfrowym, który składa się z rastra pikseli, czyli najmniejszych komórek z informacją o jasności i barwie. (takie małe kwadraciki).
To typowa ''przypadłość'' cyfrowego obrazu.
Ponieważ są bardzo małe to sąsiadujące ze sobą pozwalają odtworzyć obraz ''ciągły'' (ale nie analogowy- liniowy), akceptowany przez nasze oczy.
Zdany tylko na swoje doświadczenie i praktykę stwierdzam, że nie da się, żadnymi metodami odtworzyć obrazu jak na ostatnim z prawej wycinku z wcześniejszych pikseli.
Nie da się, bo te zdjęcia mają inną rozdzielczość ( te rzekomo wynikowe, po przekształceniach).
Poza tym tam nie zgadza się nawet jasność poszczególnych miejsc w modyfikowanym obrazie, czyli gdzie wcześniej jest jasne jest na ostatnim ciemne i odwrotnie.
Wnioski:
- jest pan za stary i ktoś panu wciska kity
- jest pan najzwyczajniej niedouczony w tej materii
- celowo pan ''blefuje'' aby namieszać ludziom w głowach.

Żadne z tych zachowań nie jest powiązane z profesorskim tyłem, wręcz przeciwnie stawia pod wielkim znakiem zapytania sens ich przyznawania takim ludziom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, sprawa Rońdy po raz kolejny pokazuje, że komisja Macierewicza robi z dochodzenia medialno-polityczny cyrk, podchodząc do niej w sposób niepoważny i amatorski. Jednocześnie pozbawiono wsparcia rodziny ofiar Katynia i efekt już mamy:
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/740555,trybunal-w-strasburgu-odrzuca-skarge-w-sprawie-zbrodni-katynskiej.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj o godz. 9 rozpoczyna się kolejna konferencja zespołu parlamentarnego Antoniego
Macierewicza - zapewne dowiemy się wielu kolejnych ciekawych informacji. Zapraszam zaciekłych adwersarzy do śledzenie konferencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, na koniec, bo kończę dyskusję, gdyż wszystko co myślę powiedziałem, cytat z komentarzy na niezależna . pl ( dla niedoinformowanych- portal tożsamy gazecie finansowany i kontrolowany przez PiS).

''Eksplozje Ostatecznie Potwierdzone - Sprawcy w Panice () 18/10/2013 - 16:54.
Grupenfirer KATS + Putinowcy = Zamach Smoleński

.
To był moment przełomowy w Śledztwie Smoleńskim. Ostatecznie, oficjalnie

potwierdzone zostało zniszczenie prezydenckiego TU-154M z Prezydentem Polski

i Polskimi Elitami na pokładzie, za pomocą eksplozji.

Wybitni światowi i wybitni polscy eksperci współpracujący i będący w Zespole

Parlamentarnym genialnego, szlachetnego Polaka Antoniego Macierewicza

doszli już do prawdy na wielu odcinkach przebiegu Zamachu Smoleńskiego.

Poza prawdą o zniszczeniu samolotu eksplozjami, prawdą jest też m.in. to, że

TU-154M był umyślnie z Moskwy naprowadzany na śmierć. Prawdą jest, że pomimo

tego doskonali Polscy Piloci w ostatniej chwili zdołali wznieść samolot i

odchodzili na drugi krąg. Prawdą jest, że w tym momencie nastąpiły owe potworne

eksplozje, które zniszczyły samolot doszczętnie, zabijając Wielkiego Polskiego

Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Polskie Elity. Prawdą jest też, że rozdzielenie

wizyty w Katyniu, zostało dokładnie zaplanowane i wykonane przez ekipę Tuska w

porozumieniu z putinowcami.''

Do tego doprowadził ten cały zespól fachowców od wszystkiego poza katastrofami.
Ku przestrodze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie coś znalazłem :

Do Marszałek Sejmu RP Ewy Kopacz W związku z niedawną wypowiedzią prof. Rońdy na antenie Telewizji Trwam pragnę stanowczo zaprotestować przeciwko legitymizowaniu przez Sejm RP tzw. komisji posła Macierewicza. Komisja ta posługując się niegodnymi metodami pragnie manipulować opinią publiczną w interesie jednego ugrupowania politycznego. Działalność tej komisji i związanych z nią polityków jest kompromitująca i nie licuje z powagą Państwa Polskiego. Pragnę zaapelować o zachowanie w tej sprawie elementarnych standardów etycznych, które powinny obowiązywać każdego obywatela, a w szczególności posła RP. Tego rodzaju działanie jest konieczne nie tylko z uwagi na zachowanie powagi Sejmu, ale także ze względu na pamięć ludzi, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/contact.xsp

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Koźmiński, dorobek naukowy profesora rzeczywiście jest imponujący, jednak jego udział w tej sprawie zaskakuje, podobnie jak gwałtowny zwrot światopoglądowy. Nie dowierzam Kurskiemu, którego zawsze uważałam za człowieka bez politycznego kręgosłupa, kierującego się wyłącznie własnym interesem, ale jego słowa o Rońdzie znajdują potwierdzenie w archiwalnych materiałach Tygodnika "Nie". Oto próbka: "Ekonomia również zatoczyła krąg i nic a nic nie wpłynęła na procesy myślowe w ciasnych łebkach polskich prawiczków. Czy jedyną przyczyną jest wieczne przymierze prawicy z nacjonal-katolicyzmem? Czy też może ślepe naśladownictwo przodków-prawicowców, tych co to bili konia na widok kobyły Pana Marszałka Piłsudskiego i uczyli wnuki głupawych piosenek ku czci tego wielkiego demokraty-zamachowca majowego. Może tak działa na słabszych umysłowo literatura pisana ku pokrzepieniu serc i pognębieniu sąsiadów? A może jest to wynik tradycji polsko-mocarstwowych z szesnastego i siedemnastego wieku? Co ma większy wpływ na głupotę polską: edukacja, tradycja, religia, czy też brak znajomości historii Europy?" O ile nie potrafię już mieć poważania dla obecnych polskich polityków (ze wszystkich stron politycznej sceny), o tyle wychowano mnie w szacunku dla zasług Marszałka, ale widać niektórzy chcieliby go wrzucić do jednego worka z beneficjentami Okrągłego Stołu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, jedynymi odpowiedzialnymi za dzielenie, są ludzie PiS i ich klakierzy, którzy za nic mają logikę i nie mogą dopuścić do siebie myśli, że nic już się nie uda ugrać na katastrofie.
Co takiego w podchodzeniu do lądowania jak ''samuraje - boski wiatr'' zmieni oglądanie blachy?
To właśnie cyniczni gracze i klaszczący im idioci z maciarewiczowskiej farsy narażają na śmieszność i sieją niepokój w Polsce.
Kto mataczy? Ci od mgły i helu? Od skrzydeł posklejanych przez internautów? Ludzie gniotący puszki jako dowód, czy ci co latają samolotami i obserwują skrzydła?
O eksperymentach strzelania kulkami w brzozowe drewno nie wspomnę.
Pierwszy się wykruszył, teraz będą następni.
Odważę się nazwać, że to idioci z profesorskimi tytułami, które są nadawane z urzędu.
Śmieszy mnie więc, czarnym humorem ta czarna farsa z twarzą Macierewicza na okładce a w tle niespełnieniem władzy prezesa.
Jedno mnie wkurza, jak się wysypią te ''autorytety'' Macierewicz ogłosi, że został wprowadzony przez nich w błąd, bo im ufał.
Mam dosyć tego Smoleńska i uwierz mi przez to całego PiS'u bo gdyby nie te teatrzyki, już dawno bym o nich zapomniał.
Nigdy nie zdobędą władzy w Polsce i to mi wystarczy, poza tym mogą sobie istnieć jako opozycja w sejmie, byle nie pieprzyli głupot o Smoleńsku, który chyba spadł im z nieba, bo inaczej nie byłoby kościoła smoleńskiego i twardego poparcia 20 proc elektoratu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.