Pozycja materiału w rankingach:
Wychodząc naprzeciw kategorycznym żądaniom szefostwa tej partii, chciałbym posypać głowę popiołem i publicznie przeprosić PiS i wszystkie osoby związane z linią tej partii oraz zaapelować do innych o powielenie mej skruchy.
Do zagadnienia podszedłem zgodnie z zasadami chrześcijańskimi i zacząłem od solidnego rachunku sumienia. Niegdysiejsze przekonanie o własnej niewinności szybko odeszło w niebyt, bo ilość przewinień okazała się karygodna. A więc do dzieła:Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
myNaród 29.10.2010 20:47
przyznaję, że mnie Pan zaskakuje. zamiast się odnieść do "przyrostu wzrostu" i do "syntlizy", i wyjaśnić niekumatemu narodowi co to takiego, dorzuca Pan następny kwiatek - "gdzie mózg ... nie sięga". o ile do tej pory było wesoło, to teraz (od mózgu) zrobiło się makabrycznie. dokąd nas ta wymiana "uprzejmości" zaprowadzi. ZACZYNAM SIĘ BAĆ
Robert Grzeszczyk 29.10.2010 19:33
Byłem przekonany, że sięgnie Pan tam gdzie mózg i wyobraźnia nie sięgają.
myNaród 28.10.2010 21:19
PANIE ROBERCIE. CELEM UZUPEŁNIENIA. nie wiem co miało znaczyć stwierdzenie "może nawet zobaczymy fragment oka", ponieważ ja widzę taki fragment. mam plamkę, która nie jest ciałem obcym, a przy odpowiednim oświetleniu i poruszaniu gałką też się porusza. dla pana pewnie niemożliwe. tyle o oku.
teraz "przyrost wzrostu.... to ok 6% "; toż to masło maślane, oddalanie się daleko, przybliżanie się blisko itp. dodając do tego słowo styliza SŁYCHAĆ WYRAŹNIE , ŻE U pANA PRZECHODZI LUDZKIE POJĘCIE.
myNaród 28.10.2010 20:26
Panie Robercie. przyznaję, że podsumował pan moją krótką wstawkę w sposób tak genialny, że nie zrozumiałem o co idzie. a słowo "syntliza" dobiło mnie ostatecznie. ale co tam ja, nawet google, które zazwyczaj wie wszystko, tym razem zakaszlało, zadymiło i przed padnięciem wykrztusiło "stanowczo ponad moją wiedzę; skąd narodzie masz to słowo", gdy odpisałem, że od Pada Roberta z W24, google w ostatnim tchnieniu wypluło "tak też myslałem". NO I SIĘ WYŁACZYŁ KOMPUTER.
POZDRAWIAM
Robert Grzeszczyk 28.10.2010 19:17
Cieszy mnie, że myNaród sprowadza pewne kategorie ekonomiczne do prostych ludzkich spraw by z kolei je rozszerzać na globalną sferę wymiany handlowej. To się nazywa syntliza. Już niebawem, w dwóch słowach, objawiona będzie PRAWDA i fałsz. CZARNE i białe. A może nawet zobaczymy fragment oka.
myNaród 28.10.2010 17:12
Panie Tadeuszu. Naród nigdy głupio nie gada. myNaród stoi na stanowisku, że ostatecznym nadawcą i odbiorcą dobrobytu (lub biedy) jest człowiek. Oraz, że CZŁOWIEK BRZMI DUMNIE. Naród powie więcej WSZYSTKO CO ŻYWE NIECH ŻYJE, NIECH BRZMI DUMNIE. wszystkie hasła typu liberalizm, kapitalizm, komunizm, socjaldemokracja, gospodarka głupcze i tym podobne bzdury służą zawsze i tylko określonej grupie. zawsze do ucisku drugiej, chwilowo słabszej grupy. balcerowiczowsko- korwinomikowskie liberalne bzdety, niekiedy upiększane socjaldemokratycznym zabarwieniem smucą Naród. a już twierdzenia, że im mniej państwa w gospodarce tym lepiej to zwykła ślepota i durnota. tak twierdzą tylko durne amerykańskie indyki, które chwalą ŚWIĘTO DZIĘKCZYNIENIA. chwilowo tyle
Tadeusz Śledziewski 28.10.2010 15:57
http://www.youtube.com/results?search_query=Ewa+Demarczyk&aq=f
Tadeusz Zaj 28.10.2010 00:43
http://www.youtube.com/watch?v=bIbgg2Ca1vk
Tadeusz Śledziewski 27.10.2010 23:11
Ten "myNaród" wcale nie tak głupio gada we wpisie z "Dzisiaj 22:17". Prawie słowo w słowo ja bym też tak rzekł. Władcy jednak, poza wypchaniem własnych kieszeni niczym innym się nie interesują. Co tam Polska. O nią, a raczej o jej wizerunek zadbają tacy zwolennicy władzy, jak "Większość" - świadoma swego czynu - DO z W24.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)