Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5297 miejsce

Czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa?

Według wielu przyjaźń kobiety i mężczyzny to fikcja. Dlaczego więc tyle osób utrzymuje, że żyje w takim związku? Postanowiłem przyjrzeć się temu problemowi.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. AKPAPrzyjaźń jest wspaniałym uczuciem łączącym ludzi, uczuciem sytuującym się pomiędzy koleżeństwem a miłością. Przyjaźń występuje w miłości partnerskiej, lecz również istnieje bez niej. Przyjaciele są osobami bardzo bliskimi dla siebie, dzielą się ze sobą swoimi radościami i smutkami, każdą wolną chwilę spędzają razem. Przyjaciel-przyjaciel, przyjaciółka-przyjaciółka – takie układy spotykamy najczęściej.

Co jednak z przyjaźnią do płci przeciwnej?


„Przyjaźnić się z mężczyzną? To absurd!” – usłyszałem kiedyś od mojej koleżanki. Słowa te zdziwiły mnie. Co w tym dziwnego, że mężczyzna przyjaźni się z kobietą? Według mnie nic, lecz nasze społeczeństwo uważa, że taka forma przyjaźni jest wyimaginowana i na pewno któraś ze stron pragnie czegoś więcej, związku partnerskiego.

Oczywiście zdarza się, że damsko-męscy przyjaciele często nawet nie świadomie hodują zalążek miłości lub też ich przyjaźń jest spowodowana rozpadem ich pożycia partnerskiego. I co w tym dziwnego, co dziwnego jest w tym, że ludzie zakochują się w sobie? Według mnie nic, dziwi mnie tylko jedno, mianowicie to, że ludzie budują sztuczne przyjacielskie związki w celu rozpalenia płomienia miłości. Przyjaciel powinien być przede wszystkim szczery, a nie utrzymywać drugą stronę w przekonaniu, że liczy się tylko (aż!) na przyjaźń.

Piotrka i Ani historia opowiedziana w skrócie…


Ania i Piotr poznali się w pierwszej klasie podstawówki, od tego czasu są przyjaciółmi. Razem przebrnęli przez gimnazjum, a teraz uczą się w jednym ogólniaku. Nigdy nie próbowali nawiązać ze sobą związku partnerskiego, przyjaźń w zupełności im wystarcza. Gdy przed miesiącem Anię zostawił chłopak, Piotrek stanął na wysokości zadania i zaopiekował się przyjaciółką, radził jej, żeby się nie przejmowała, że „ten drań” nie jest jej wart i na pewno znajdzie kogoś godnego jej uczucia. Mimo słabości Ani po zerwaniu z chłopakiem, Piotrek nie starał się wykorzystać sytuacji, a starał się wesprzeć swoją przyjaciółkę. Ania jest mu za to wdzięczna i nie wyobraża sobie sytuacji, która mogłaby zburzyć relację między nimi, wierzy, że jest to przyjaźń na przysłowiową „śmierć i życie”.

Adama i Kasi przyjaźń streszczona…


Przyjaźń Adama i Kasi rozpoczęła się w trzeciej klasie gimnazjum, po ich rozstaniu. Sami nie wiedzą dlaczego ich związek rozpadł się, „od tak”- komentuje Adam. Po zerwaniu stosunków partnerskich nadal utrzymują ze sobą silny kontakt, więzi między nimi nawet się zacieśniły. Rozmawiają ze sobą o wszystkim, nie mają przed sobą żadnych tajemnic. Kasia doradza Adamowi jak powinien poderwać dziewczynę i vice versa. W swoim życiu mają już stałych partnerów, których znaleźli w nowych szkołach, lecz nadal spędzają ze sobą dużo czasu i oboje jak jeden mąż twierdzą, „że ich przyjaźń jest o wiele bardziej wartościowa od ich poprzedniego, nieudanego związku”.

O Krzyśku i Karolinie słów kilka…


Krzysiek z Karoliną wychowywali się w jednym bloku, znają się od dziecka, od zawsze byli blisko siebie. Karolina zawsze zwierzała mu się ze wszystkiego i miała nadzieję, że on jest wobec niej również szczery. Pewnego dnia wybrali się na piwo i Krzysiek powiedział: „Wiesz, od zawsze mi się podobasz, czuję do Ciebie coś więcej niż tylko przyjaźń, kocham Cię i nic tego nie zmieni”. Karoliną wstrząsnęło, zawsze traktowała Krzyśka jak przyjaciela, a tu nagle okazuje się, że on ją kocha. Dziewczyna nie wiedziała co ma zrobić, przecież nie czuje do niego niczego innego, niż tylko przyjaźń. Próbowała mu to wytłumaczyć, lecz on dalej upierał się przy swoim. Ich stosunki stopniowo rozluźniły się, Karolina nie potrafiła już tak jak kiedyś opowiadać mu o swoich problemach, miłościach, w jego obecności czuła się teraz nieswojo. Dziś oboje studiują w różnych miastach, spotykają się sporadycznie, a ich rozmowa zwykle ogranicza się do pogawędki kumpli z sąsiedztwa.

Wyszukane na forum…


ana.vera : Ilekroć moje znajomości z facetami zmieniały się w "przyjaźń" zawsze potem okazywało się, że chcą czegoś więcej. I to jest dość kłopotliwe dla mnie. bo co robić w takiej sytuacji? Lubię kogoś, rozmawiamy, jest ok. a po jakimś czasie okazuje się, że ( w 99 przypadkach na 100 ) słyszę: "Jesteś wyjątkowa, wiesz o tym? A poza tym jesteś bardzo atrakcyjną kobietą"..Itd. Do cholery! Nawet jak ignoruję takie wypowiedzi to zawsze coś później jest nie tak! Czy mam w związku z tym w ogóle zrezygnować ze znajomości z facetami?

Powazny Osobnik: nie istnieje przyjaźń między kobieta a mężczyzna w pewnym momencie przychodzi miłość i kończy sie wszystko

JWS: Któraś ze stron, nawet przy dobrych intencjach i zasadach dobrze pojętej uczciwości, wobec samego siebie i innych (realizowane na początku) po pewnym czasie (zazwyczaj) , zaczyna oczekiwać czegoś więcej. Podsumowując, bardzo ciężko jest spotkać bezinteresowną Przyjaźń na płaszczyźnie On - Ona.

Zmijka: moim zdaniem taka przyjaźń jest możliwa, pod pewnymi warunkami - osoby muszą być dla siebie nieatrakcyjne (nie chodzi mi o urodę, raczej o atrakcyjność seksualną) lub też znać się od dawna, np. od dzieciństwa (wspólne dorastanie sprawia, że traktuje się tę osobę jak siostrę/brata). Najlepiej, gdyby te dwa czynniki zachodziły jednocześnie).

helenka: a ja wam powiem, że mam przyjaciela, przyjaźnimy się ponad 10 lat, i choć teraz wygląda nieco inaczej, od kiedy mamy męża i żonę, nie jesteśmy już dla siebie najbliżsi, ale przyjaźń jest nadal, ba mój mąż bardzo lubi przyjaciela, ja lubię jego żonę i wszystko jest ok. Ale był moment w naszej długiej przyjaźni, że przespaliśmy się ze sobą, niczego to jednak nie zmieniło. Od tego czasu minęło kilka lat i nigdy tego nie powtórzyliśmy. Nasza przyjaźń nadal jest silna i możemy na siebie liczyć zawsze, choć teraz mając swoje połówki, już tak siebie nie potrzebujemy, to wiemy, że mamy siebie.
Ciąg dalszy dyskusji znajdziesz tu.

Mini wywiad z psychologiem społecznym - Maciejem Chabowskim (Polski Portal Psychologii Społecznej)


Czy przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną jest możliwa?

- To dość często zadawane pytanie, nie tylko przez dziennikarzy. Oczywiście, przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest możliwa, zarówno w związku partnerskim jak i w relacji platonicznej. Zadając to pytanie często się o tym zapomina. Przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie dotyczy tylko relacji koleżeńskich. Przyjaźń ta jest też niezbędna w prawidłowo funkcjonujących związkach partnerskich. Jest to jednak przyjaźń trudniejsza, nie tylko ze względu na sferę erotyczną, ale i ze względu na podstawowe różnice między kobietami i mężczyznami w zakresie zainteresowań, postrzegania świata czy wartości.

Czy zawsze któraś ze stron pragnie od drugiej czegoś więcej, niż tylko przyjaźni?

- To mit. Oczywiście bywają tego typu sytuacje, ale w ustabilizowanej relacji przyjacielskiej raczej się to nie zdarza. Jeżeli na wstępie rozwijającej się przyjaźni dla obu stron stają się zrozumiałe (często bez słów) granice, których nie przekraczają to raczej nie powinniśmy się tego obawiać. Bywa w końcu, że przyjaciele sypiają ze sobą incydentalnie, ale nie pozostają w trwałym związku partnerskim. Takie układy raczej nie sprawdzają się jednak na dłuższą metę, gdyż prędzej czy później któraś ze stron zaczyna poszukiwać stałego związku lub zmienia swoje podejście do przyjaciela. W końcu, jeżeli jedna ze stron zwiąże się z kimś innym i poinformuje partnera (partnerkę) o wspólnej przeszłości z przyjacielem to wątpliwe jest, że relacja ta przetrwa. Nowy partner może być zazdrosny i obawiać się, że "w imię starej przyjaźni...".

Czy przyjaźń kobiety i mężczyzny może przetrwać, moment gdy jedna ze stron powie drugiej, ze czuje do niej coś więcej, niż przyjaźń, a ona nie odwzajemnia tego uczucia?

- To zawsze trudny moment w przyjaźni męsko-damskiej. W takich przypadkach ukierunkowanie relacji przyjacielskiej na relację partnerską (a więc i erotyczną) zmienia zupełnie obraz takiej przyjaźni, a właściwie przyjaciela. Stronie, która chce czegoś więcej trudno pogodzić się z faktem, że możliwe jest funkcjonowanie jedynie na stopie przyjacielskiej, zwłaszcza, gdy przyjaźń zamienia się w miłość. Strona, która nie chce zmiany przyjaźni na związek może natomiast odczuwać znaczny dyskomfort czy wręcz poczucie winy w związku z taką sytuacją. Po obu stronach mogą się tutaj pojawić pretensje, niespełnione oczekiwania czy obawy związane z zaufaniem, a to doprowadzić może do kryzysu lub zerwania więzi przyjacielskiej. Z drugiej strony, gdy pojawia się taka sytuacja (często wynikająca z impulsu lub kryzysu, który dotyka jedną ze stron) i jest ona przez jedną ze stron zahamowana to po wyjaśnieniu całego układu i ustaleniu dalszych zasad relacji możliwa jest dalsza przyjaźń, a nawet może zostać ona wzmocniona.

Jak widać opinie na temat przyjaźni kobiety z mężczyzną są podzielone, nie można rozstrzygnąć tego problemu jednoznacznie, wszystko zależy od nas, to właśnie od nas zależy czy uda nam się przyjaźń z osobą płci przeciwnej i czy w takim układzie będziemy szczęśliwi.


Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

normalny_facet
  • normalny_facet
  • 08.08.2011 10:27

Co za bzdura, przyjazn taka nie istnieje i nie mozna mowic ze moze zaistniec tylko wtedy gdy ludzie sa dla siebie nieatrakcyjni. Przyjelo sie ze to mezczyzni nie potrafia sie przyjaznic z kobietami ktore sa atrakcyjne, zgoda, jednak czesto przeciez zdarza sie ze to kobieta (ta mniej urodziwa, ktora malo kto by chcial) zakocha sie w przyjacielu przystojniaku choc ten by jej nawet pocalowac nie chcial bo fizycznie go odpycha. Taka prawda, zawsze ktoras ze stron sie wkreci i nic z tego nie wychodzi, smiesza mnie w dodatku wpisy ze ktos sie z kims przyjazni kilka lat i uwaza ze jesli do tej pory nic nie bylo to juz nie bedzie, jesli ktos tak do tego podchodzi to jest w bledzie, bo przyjazn potrafi sie przerodzic w milosc nawet po wielu wielu latach znajomosci, a wtedy rozstania jeszcze bardziej bola. Poza tym slowo przyjazn jest mocno naduzywane, mowa tu o osobach ktore wychowywaly sie wspolnie w blokach i ze utrzymuja kontakt do dzis ale nic nigdy miedzy nimi nie bylo, no dobra to jest prawda, kazdy pamieta gdzie sie wychowal i z kim i duzo ludzi utrzymuje kontakty z takimi osobami, ale zazwyczaj mieszkaja w doroslym zyciu tacy ludzie kilkaset km od siebie albo wogole w innych krajach, maja juz dawno swoje zycie i widuja sie srednio raz na rok na jednym piwie i zeby zaraz nazywac to przyjaznia?? To jest zwykla znajomosc nie zadna przyjazn

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za ciekawy artykuł. Nie będę sie wypowiadać, czy taka przyjaźń może istnieć czy nie, bo nie wiem, pewnie czasami tak. Jednak przyjaźń pomiędzy osobami, które były razem w związku i się rozstały może być bardzo trudna i bolesna.
Chociaż buddyzm mówi, że osoby rozstające się powinny pozostać przyjaciółmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Czy taka przyjaźń może istnieć? Skłaniałbym się ku odpowiedzi przeciwnej, ale skoro tak wielu z Was na swoim przykładzie twierdzi, że jest inaczej - pozostaje mi przyjąć ten fakt do wiadomości ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawy temat:)plus za to.
przyjazn ta istnieje jak najbardziej
a przyjazni owej jestem przykladem ze swym ziomalem Pawłem:)
jak juz wspomnialam wszystko mozliwe:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego przyjaźń boli?
Przyjaciel to ktoś, kto potrafi mnie kochać
niezależnie od tego, czego się o mnie dowie.
/Marek Dziewiecki/
Tylko "sterylna" przyjaźń nie boli

http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=543

cały czas mowa tutaj o przyja,ni między rówieśnikami.
Istnieje tak, Mam takiego przyjaciela od,,,, bosze uświadomiliście mi , że to pół wieku.
Ale mam też przyjaciela młodszego od mojego syna. jest nim .....zakonnik.
Takie przyjaźnie też są możliwe.
pozdro. i dzieki za ten ciekawy tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.03.2008 19:47

Uważa, że tamat bardzo dobry. Od wielu lat ludzie zdają sobie to pytanie. Ja myślę, że jest to możliwe tylko wtedy gdy nie będziemy przekraczać pewnych granic:) Każdy znas zna te granice :) pozdro

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agato ! :))) "nie rozpatrujesz..." bo nie te feromony!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy, choć zapewne dla wielu również niezręczny temat. Dobrze, że został podjęty. Tym bardziej, że wsparty opinią fachowca. (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

E, Jadwigo, ja sie nie zgodze. Mam przyjaciela od wielu lat. Nie rozpatruje go w kategoriach seksualnosci, ale jesli mam odpowiedziec - to tak, uwazam, ze jest on pod tym wzgledem atrakcyjny :) Natomiasy nie interesuje mnie korzystanie z tych jego zalet ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucy te linki to dzieła Matiego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij