Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

58152 miejsce

Czy przywileje zawodowe są konieczne?

Temat przywilejów zawodowych wraca jak bumerang przy każdej "ekonomicznej" okazji. Czy to reforma emerytalna, czy to łatanie dziury budżetowej, czy wreszcie zwyczajna dyskusja na temat gospodarki państwa?

Źródło: http://www.do.wp.mil.pl/galeria.php?idgaleria=999 / Fot. mjr Dariusz Kudlewski - oficer prasowy PKW Czad, Ministerstwo Obrony NarodowejPrzy każdej takiej okazji zawsze znajdzie się ludowy mędrzec, który jako antidotum na wszelkie boleści ekonomiczne zaproponuje uniwersalne lekarstwo - zlikwidować przywileje zawodowe! Czy ten człowiek ma rację? Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak by się na pierwszy rzut oka mogło wydawać.

Po pierwsze primo - jak mawiał Ferdynand Kiepski - przywileje zawodowe nie mają aż tak wielkiego wpływu na gospodarkę państwa, że po ich zniesieniu kraj nasz od razu spłynie mlekiem i miodem. Po drugie primo - jak mawiał wyżej wspomniany - istnienia przywilejów zawodowych nie da się do końca wyeliminować, one w niektórych przypadkach są po prostu konieczne.
Umotywowanie pierwszej tezy byłoby zbyt męczące dla czytelników i obawiam się, że nawet najwierniejszy z nich nie dotrwałby do końca felietonu. Darujmy więc to sobie. Cała uwagę natomiast skupimy nad tezą drugą - koniecznością istnienia przywilejów zawodowych.
 / Fot. W24
No to do dzieła!
Nikt z szacownych czytelników nie powinien mi zaprzeczyć, gdy powiem, że istnieje cała grupa zawodów niezbędnych z punktu widzenia interesów państwa, ba - zawodów koniecznych dla utrzymania państwowego bytu.

Czy jest ktoś taki, kto zaprzeczy? Nie widzę. Bo gdybym zobaczył - musiałbym człowieka obdarzyć niezbyt pochlebnym epitetem. Każdy bowiem minimalnie rozsądny człowiek musi rozumieć, że państwo, jako aparat ucisku klasy panującej nad całą resztą, może się utrzymać przy życiu tylko pod warunkiem istnienia takich struktur jak policja, wojsko, prokuratura, sądownictwo i temu podobna reszta. Nikt, chociaż trochę znający polskie realia energetyczne, nie zaprzeczy, że podstawą energetycznego bytu Polski jest wydobycie takiego surowca jak węgiel. I tak dalej, i tak dalej. Skoro przyjmiemy do wiadomości, że pewne struktury, czy zawody są w naszym (i nie tylko w naszym) państwie konieczne, to musimy też przyjąć do wiadomości, że branżom tym musimy zapewnić dopływ "świeżej krwi" w postaci osobników wyrażających chęć pracy w tych zawodach.

Z drugiej zaś strony - praca ta posiada nie zawsze miłe i przyjemne dla wykonawców wymogi. Stąd konieczność zapewnienia specjalnych motywacji dla ludzi wykonujących tę pracę. Tą motywacją są między innymi przywileje zawodowe, będące trochę takim lepem na muchy. I lep taki musi istnieć, musi być zawieszony na państwowym suficie, niezależnie od tego, czy kocha go ten, czy inny, związkowy krzykacz lub opozycyjny polityk. Nawiasem mówiąc, ten sam polityk z chwilą przejścia z opozycji do opcji rządzącej natychmiast zmieni swoje zdanie na każdy temat o 180 stopni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 28.03.2012 17:34

przecież te przywileje to KOMUNISTYCZNY spadek...jeżeli likwidujemy nazwy pomniki itd. to zlikwidujmy wreszczie ten spadek po PRL... i komisje majatkowe i KRUS i inne wymysły komunistów.{te niedobre bo np.filmy mieli znakomite dzisaj artystycznie nieosiągalne.}.a tu nic...państwo przez 20 lat nie może ugryżć przywilejów co świadczy o jego bezradności....

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 28.03.2012 15:06

nawet nie czytam, bo temat starszy od innych - zawiść jednych i cwaniactwo drugich, by tych pierwszych podzielić

Piotr Wierzbicki... cóż za przenikliwa analiza! - brawo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Panie Piotrze, złapałem Pana. Nie przeczytał Pan do końca. Pod koniec pisałem właśnie o wieku emerytalnym w wymiarze 67 a może więcej. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 28.03.2012 05:06

Juliusz Bortkiewicz napisał tak dobrze, że nikt tego nie ugryzie. Zazdroszczę temu panu ostrości widzenia szczegółów i prawidłowości uogólnień. Nie wiem gdzie to dzwonili, ale wiem, że na pewno tak było. Unia Europejska wychynęła przed szereg z prawem każdego Europejczyka do szczęścia. Tak! U nas wtedy rządzili solidaruchy (Buzek) i oczywiście coś takiego nie zmieściło się im w głowie. Polska jest subordynowanym członkiem każdego kołchozu, ale w tym punkcie podniosła larum w niebogłosy. Dokument przyjęła bez tego zapisu. Teraz coś się stało i eurokraci uparli się podnieść wiek emerytalny - wszystkim. Ponieważ nie trzeba nic dawać, a tylko zabierać, to PO gorliwie ten walnięty pomysł broni i forsuje. Można porównać to z heroiczną obroną Westerplatte. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żeby utrzymać przywileje zawodowe, trzeba podnieść wiek emerytalny do 67 lat!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.