Facebook Google+ Twitter

Czy Radwańska przebije Fyrstenberga?

Fryta i Matka grają dla WOŚP z... Australii. Przekazali na aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tenisowe gadżety: frotki, plakaty z autografami, dvd, kalendarze, tenisowe okulary. Można też licytować spotkanie z tenisistami.

Fragment tenisowego kalendarza na 2010 / Fot. Witold Kończak, Dariusz WnykowiczDebliści co roku przekazują różne przedmioty na aukcje WOŚP. "Dotarliśmy wczoraj do Sydney po 14-godzinnym locie. I od razu szukaliśmy Internetu żeby zobaczyć jak tam idą nasze http://aukcje.wosp.org.pl/show_user_auctions.php?uid=15932613
dla WOŚP - mówi Fyrstenberg. W zeszłym roku moja rakieta poszła za 1525zł. W tym roku Agnieszka przekazała swoją rakietę i widziałem, że na dzień przed zakończeniem aukcji doszła do 800 zł. Mam nadzieję, że mnie jednak przebije. Cel zbiórki jest najważniejszy" - uśmiecha się tenisista.

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski / Fot. Witold KończakW tym roku WOŚP po raz drugi gra dzieci z chorobami onkologicznymi. Zebrane środki zostaną przeznaczone na doposażenie klinik onkologicznych w sprzęt wysokospecjalistyczny.

Na licytacji znalazło się także spotkanie z deblistam. Będzie miało miejsce 4 lutego, w klubie Tuan, w Piasecznie, pod Warszawą, gdzie tenisiści trenują, kiedy są w Polsce. Tego dnia oprócz treningu będą nagrywać program "Dzień z Mistrzem". "Wspieramy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a przy okazji dajemy fanom tenisa okazję na przechwycenie ciekawych gadżetów.

- W tym roku przekazaliśmy kalendarz tenisowy, który został wypuszczony w limitowanej edycji 150 szt. na cały świat. Oczywiście z naszymi autografami - dodaje Matkowski. Ten wyjątkowy kalendarz jest dziełem Witka Kończaka (zdjęcia) i Darka Wnykowicza (grafika), przedstawia opracowane graficznie sylwetki tenisistów na tle miast w których grali, m.in. Monte Carlo, Liverpool, Paryż.

Za tydzień zaczyna się Australian Open, pierwszy wielkoszlemowy turniej tego roku. Turniej w Sydney to ostatni etap przygotowań polskich deblistów do szlema. "Dopiero od tygodnia gramy na kortach otwartych, więc tak naprawdę jeszcze przyzwyczajamy się do słońca, wiatru i nawierzchni. Wiemy, że dziś w Polsce śnieżyce, jak wylatywaliśmy tydzień temu nie było lepiej.
Więc powiem nieskromnie, że mamy nadzieję, iż naszą dobrą grą w Australii ocieplimy klimat nad Wisłą" - żartuje Fyrstenberg.

Wszystkie aukcje znajdziecie tutaj. Spotkanie z Marcinem i Mariuszem tutaj.

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski / Fot. Witold KończakMariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski to jedna z najlepszych par deblowych na świecie i najlepsza polska para deblowa w historii. Trzykrotnie w ciągu ostatnich czterech lat zakwalifikowali się do Masters Cup, w którym w 2008 roku doszli do półfinału. Na Olimpiadzie w Pekinie w 2008 r. osiągnęli ćwierćfinał. To najlepszy wynik polskiego tenisa w historii Igrzysk Olimpijskich. Także w 2008 roku wygrali w Madrycie prestiżowy turniej z serii Masters. W 2009 roku wygrali dwie imprezy, w tym po raz pierwszy we wspólnej karierze turniej rozgrywany na trawie (Eastbourne).

W Pucharze Davisa pokonali parę Murray-Hutchins, zdobywając dla reprezentacji Polski punkt, który pomógł w utrzymaniu się w grupie Euro afrykańskiej, degradując tym samym Wielką Brytanię do niższej grupy rozgrywek. Sezon 2009 zakończyli na 8 miejscu w rankingu ATP. Pokonali wszystkie pary światowej czołówki. W 2006 roku dotarli do półfinału Australian Open. To trzykrotni zwycięzcy Orange Prokom Open w Sopocie i triumfatorzy Orange Warsaw Open. We wrześniu 2009 zostali ambasadorami Europejskich Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych Warszawa 2010. Są również ambasadorami programu Tenis Polska. Piszą popularny blog sportowy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.