Facebook Google+ Twitter

Czy Rosjanie marzą o podboju Estonii?

Rosja wyraziła dezaprobatę dla losu swoich obywateli żyjących w Estonii. Troska o społeczności rosyjskojęzyczne była już przyczynkiem do powstania konfliktowej sytuacji na Ukrainie. Czy FR może odważyć się wystąpić przeciwko członkowi NATO?

Władimir Putin, rosyjski przywódca, którego wszyscy podejrzewają o dysfunkcje natury psychicznej. freepl.info; licencja: CC3.0 / Fot. Marina LystsevaSygnały o niezwyczajnym zainteresowaniu Federacji Rosyjskiej państwem estońskim wywołały niejaką konsternację. Witalij Czurkin, przedstawiciel rządu rosyjskiego przy Komisji Praw Człowieka ONZ w Genewie zaakcentował na środowym posiedzeniu "zaniepokojenie" losem mniejszości rosyjskiej w Estonii. Trzeba zauważyć, że jest to dość liczna, bo 25-procentowa część populacji tego kraju (ok. 350 tys. osób). Dla porównania na Ukrainie rosyjska mniejszość to 20 procent w kraju 45 milionów ludzi. Z tego ponad 30 procent deklaruje język rosyjski jako ojczysty.

Troskliwość Matuszki Rosji o swoich rodaków w Estonii wydaje się być analitykom, komentatorom i światowym mediom wcale wyraźną paralelą do zarzewia konfliktu z Ukrainą. Przede wszystkim Moskwa zarzuca ograniczanie praw mniejszości rosyjskojęzycznej i jest "zaniepokojona krokami poczynionymi w tym zakresie przez Estonię oraz Ukrainę." Fakt zarządzenia w środę wielkich manewrów wojsk FR może z kolei przydać niezdrowej emocji estońskim obywatelom. Przez kilka dni, a może dłużej nad tamtejszym pograniczem będzie nerwowo.

Rosyjski dyplomata występujący przed Komisją Praw Człowieka wyraził gotowość do pełnego poparcia dla ochrony praw mniejszości językowych: "Języka nie można używać do segregowania i izolowania grup społecznych." Te same wartości deklarowała FR jako prymarne dla obrony obywateli Krymu, którzy władają rosyjskim. Skończyło się nieuznawanym przez większość państw zaanektowaniem półwyspu.

W Estonii mają miejsce częste nieporozumienia na tle etnicznym. Jednakże uwikłanie się Rosji w dodatkowy konflikt, którego stroną jest państwo członkowskie NATO można chyba uważać za mało prawdopodobny scenariusz. Niemniej nie wiadomo jaki obrót przybierze sytuacja na Ukrainie, co może implikować kolejne posunięcie. Media cytują Włodzimierza Cimoszewicza, który powiedział w "Kropce nad i", że "w 1939 też nikt nie wierzył w wojnę, bo wszyscy liczyli na powiązania ekonomiczne" - historia lubi się powtarzać - "Wiemy jak to się skończyło." Można też przywołać przestrogi jakie kilka dni temu zarysował Jerzy Buzek mówiący o "desperackich pomysłach ukraińskich nacjonalistów." To akurat może być poczytywane za niebezpieczeństwo dla każdego z państw Europy Wschodniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Doskonale wiem czym są Niemcy i Rosja. Jednak, to Rosja terroryzuje inne narody. Niemców udało się w pewnym stopniu ucywilizować w przeciwieństwie do Rosjan. Przez niektórych Rosja uważana jest za kraj słowiański, ja twierdzę, że tak nie jest. Oni posiadają inną mentalność i inne wartości.Bardziej przystają do ludożerców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tymczasem...
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/niemcy-pomagaja-rosyjskiej-armii-podniesc-poziom,191888.html
"Od 2014 roku rosyjska armia będzie się mogła szkolić na najwyższym światowym poziomie. Będzie to zawdzięczać Niemcom i nowoczesnemu centrum szkoleniowemu, które zbuduje koncern zbrojeniowy Rheinmetall. Ośrodek w Mulino niedaleko Niżnego Nowogrodu będzie wzorowany na podobnym istniejącym już w Altmarku, z którego korzysta Bundeswera."

Pan Konopka w dalszym ciągu nie wie, że mieszka w korytarzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rosjanie marzą o podboju Estonii, a masoni o świecie, w którym będzie tylko jeden język, jedno państwo, a oni sami wiecznie żyjącymi bogami ponad masą pozbawionych wszelkich praw niewolników żyjących nie dłużej niż 30 lat. Wyczyny NSA są tego dowodem. Jedna z tych "prawd" jest warta drugiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jerzy Konopka
W okresie międzywojnia też ufaliśmy sojusznikom. Proszę przeczytać te teksty:
- czerwiec 2013 r.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kerry-tarcza-antyrakietowa-w-polsce-bedzie-nie-ustepujemy-rosji,330258.html
- marzec 2014 r.
http://www.wprost.pl/ar/440041/USA-potwierdzaja-Nie-bedzie-tarczy-antyrakietowej-w-Polsce/
"Rzecznik zaznaczył, iż budowa systemu przeciwrakietowego nie może niepokoić Rosji i stanowić dla niej zagrożenia."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Apeluję do bywalców W24 o uważanie na swoje zachowanie w stosunku do napotkanego gdzieś przypadkiem na ulicy Ruska, bo w razie wątpliwości co do naszej dobrej woli wystosuje jeszcze list do Putina prosząc o interwencję wojskową celem zabezpieczenia interesów rosyjskiej mniejszości narodowej na terenie RP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myli się Pani mamy 2014 rok i relację miedzy państwami są odmienne niż te z 1939 i 1945 roku. Obecnie nie ma innego kraju, który uchroni nas przed agresją "opętanego" Putina.
Armia USA jest gwarantem bezpieczeństwa Polski i innych krajów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stany Zjednoczone palcem nie kiwną w niczyjej obronie, jeśli będą z tego mieć choćby najmniejszą korzyść...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co ten wspaniały kraj dla nas zrobił w 1939 r.? I w 1945 r.? Kto wpuścił na polską ziemię buciory stalinowskich żołdaków?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakie, to ogromne szczęście dla świata, że istnieje takie państwo jak USA, które jest gwarantem pokoju światowego. Gdyby nie ten fakt buciory ruskie deptałyby Polską ziemię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.