Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19481 miejsce

Czy Rosjanie przestaną pić alkohol?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-14 12:23

W wiadomościach telewizji TVN 24 podano, że władze Rosji wzięły się za zmniejszenie spożycia alkoholu. Czy im się to uda?

Podział administracyjny Rosji. / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Rosja-administracja.png&filetimestamp=20091206215213Prezydent Rosji Miedwiediew ogłosił, że alkoholizm w Rosji jest klęską narodową. Skrzyknął się więc z Putinem i obaj ruszyli do "walki z wiatrakami". Po Nowym Roku alkohol ma kosztować dwa razy tyle co teraz, a w ciągu trzech lat powinien nastąpić spadek spożycia do 25 proc.

Nie wzięli pod uwagę faktu, że Rosjanin bez wódki traci tożsamość, poza tym potrafi wyprodukować ten "eliksir" we własnym zakresie. Sytuacja może zmienić się na tyle tylko, że zwiększy się liczba zgonów z powodu zatrucia różnymi substancjami niewiadomego pochodzenia, a dzieciom zabraknie chleba.

Rosjanie pili i pić będą, bo taka jest u nich tradycja. Muszą wznosić toasty, aby "zmiękczyć duszę", pobratać się z przyjacielem lub uczcić każde napotkane po drodze święto. Niemal przez stulecia picie krzepkiej wódki wrosło w kulturę Rosjan. Na każdym filmie są sceny z piciem wódki, no chyba że jest to bajka dla dzieci.

Nie pójdzie więc łatwo rządzącym Rosją wprowadzić ograniczenia w tym zakresie. Naród nie posłucha bo jest przekonany, że alkohol pomaga w "szczęśliwym" życiu i leczy choroby. Na skażonych terenach Czarnobyla mieszkają do dziś ludzie którzy twierdzą, że alkohol czyni ich odpornymi na działanie radioaktywnych pierwiastków. Piją więc, uprawiają ziemię i żyją. Tylko jakie jest to jest to ich życie? Czy uda się Rosjanom zmniejszyć spożycie alkoholu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.12.2009 12:00

Przyznam, ze uwga n/t zakazu picia kumysu przed akcja, zaskoczyla mnie. Zwykle walczacym podawano alkohol przed bitwa, bo dodawal odwagi i werwy tym, ktorzy na trzezwo byli potulnymi barankami. Po spozyciu przobrazali sie w diably wcielone.
A to ci Czyngis-chan!
Przynajmniej nikt mu z konia nie spadł lub roztroju zoladka nie dostal w srodku bitwy, hehehe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.12.2009 10:02

Panie Robercie, dziękuję za ciekawe uwagi odnośnie genetycznego uwarunkowania picia alkoholu przez różne nacje, oczywiście to nie jest tylko problem rosyjskiego narodu. Myślę, że picie ostrych wódek przez Rosjan wrosło w ich kulturę na tyle, że nikt nie jest w stanie tego procesu zatrzymać, bo piją i "elity" i klasa robotnicza. Żyłam wśród nich przez dość długi czas i dość dawno, a problem zamiast maleć, to narasta. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, swego czasu będąc jeszcze w ZSRR mogłem zauważyć coś podobnego. Była klasa robotnicza oraz "elity"- tylko wtedy jeszcze się ukrywały:).Klasa robotnicza miała swoje autobusy, z kierowcami oczywiście:), "elity" całkiem niezłe, jak na tamte czasy,samochody,mówiło się,że służbowe, kierowca też służbowy:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak Rosjanie nie przestaną pić to wkrótce może być ich poniżej 100 milionów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski pisze o genetycznym uwarunkowaniu picia Słowian, ja twierdzę,że Germanie mają genetycznie uwarunkowane "zamiłowanie do piwa, a Frankowie do wina, którego po upadku Rzymu pili astronomiczne ilości:). Z kolei Czyngiz Chan w czasie działań wojennych zabronił picia ajragu, czyli kumysu, pod karą śmierci.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 21:30

Dziękuję Ci Ago, to ciekawy artykuł i bardzo prawdziwy. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 17:16

No coz... U nas chyba pies pogrzebany jest w cenie, bo jakby nie liczyc, wodka wychodzi taniej. Za cene dobrego wina mozna nabyc taka ilosc wodki, ze podana jako drink, zadowoli wiekasza liczbe gosci, a przede wszystkim tych, ktorzy nie wyobrazaja sobie spotkania bez "procentow".
A ze cos jest na rzeczy w komentarzu Leokadii, to widac chocby tu link To niewiarygodne, ile mozna wypic (ilosc i dni) heh.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 14:24

Słowianie chyba tak mają, nasi w najtrudniejszych czasach tez pędzili i to nie do sklepu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 14:16

Przekonuję więc link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gorbaczow też próbował. I poległ.
Jeżeli by im zabrac wódkę, to zostanie .....samogon.
U nas tez spozycie alkoholu stale rosnie, może to gentycznie uwarunkowane u Słowian ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.