Pozycja materiału w rankingach:
Ruch Palikota, co nie było dla nikogo dużym zaskoczeniem, znalazł się w sejmie. Blisko 10-procentowy wynik oznacza też wielką kasę z budżetu państwa. A może jednak nie?
Jednym z ważnych i jednym z nielicznych słusznych postulatów zawartych w programie wyborczym Ruchu Palikota było ograniczenie wydatków państwa na działalność partii politycznych oraz uzależnienie sytuacji finansowej poszczególnych ugrupowań od tego, ile zechcą na nie przeznaczyć sami obywatele.Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: Solidarny liberał, eurorealista z poczucia obowiązku względem Ojczyzny, alterglobalista z rozsądku.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Juliusz Bortkiewicz 13.04.2012 18:46
Myślę, ze dostatecznym przykładem bezinteresowności jest rezygnacja z poselskiego uposażenia przez samego Pana Palikota. Gdyby zrezygnował z subwencji państwowych dla partii działałby na jej szkodę. Taka Partia nie mialaby szans w konkurencji wyborczej. To byłoby zwyczajnie głupie posunięcie. Miałoby to sens jedynie wówczas, gdyby wszystkie partie przeszły na finansowanie ze składek swoich członków.
Imię i Nazwisko 21.10.2011 13:55
Panie Tomasz
Ograniczenie nie jest tożsame ze zrzeczeniem, a stawianie znaku równości, czy też spłaszczanie znaczeń jest takie typowe dla populistycznych autorów.
Marek Chorążewicz 13.10.2011 20:14
Gdyby Palikot zrezygnował z subwencji, to dopiero straciłby szacunek. Byłby zupełnym durniem, bo wtedy dopiero wszyscy zastanawialiby się: z czego ta partia żyje?
Chociaż... Kogo obchodzi np. z czego emeryt żyje?
Piotr Kubiak 13.10.2011 08:00
Zniesienie subwencji ma sens wówczas gdy wszystkie partie miałyby zostać finansowane z rocznego odpisu podatku 2,5% na partie polityczne, organizacje pożytku publicznego, wyznaniowe. Postulat ten jest bardziej rozbudowany i dotyczy, jak widać także zagadnień, takich jak finansowanie KK. Trzeba włożyć trochę wysiłku w zrozumienie całego mechanizmu czego Wam, interlokutorzy, serdecznie życzę.:)
Pozdrawiam
Wykształciuch2 12.10.2011 19:46
Uniesienie sie honorem w obecnej sytuacji,kiedy wszystkie partie dostają kasę ,to byłaby głupota-należy istniec na równych warunkach,a kiedy bedzie się dało- powalczyć o obcięcie kasy do jakiegos stopnia. Czas wprowadzic składki :D
A teraz pomyślcie-ludzie przecietni,tacy ,jak my mają z własnych oszczędności zyc w Warszawie ,jeśli wyjechali ze Śląska? Tamci już wydietowani od dłuższego czasu mają luz-a te świeżaki ,które idą z Ruchu Palikota to nowicjusze. Ruch powstał oddolnie i kompletnie spontanicznie. Nikt nie zdążył niczego zaplanować -liczyło sie szybkie działanie a była tylko energia i zapał. Myślę ,że ci,których na to stac nie będą nas(naród) doic do imentu. Licze,zaś na to,że przynajmniej zapracują na swoje diety a nie tylko będą nieznanymi nikomu beztwarzowymi przyciskami w głosowaniach sejmowych
Tomasz Osuch 12.10.2011 08:33
Nigdy twierdziłem, że partiom należy odebrać subwencje. Tego typu zmiany stwarzałyby pole do popisu dla nieuczciwych lobbystów i na pewno nie pomogłyby zwalczać w Polsce korupcji. Partie muszą być niezależne, a to może im zapewnić tylko finansowanie z budżtu państwa (oczywiście należy się zastanowić nad wysokością subwencji oraz sposobem ich wydatkowania). Uważam też np., że posłowie i członkowie rządu oraz urzędnicy powinni zarabiać znacznie więcej, by ich cudza kasa nie kusiła.
Co się tyczy Ruchu Palikota, to Palikot właśnie chce finansowania partii ze środków prywatnych. Jeśli powiedział "A", to niech powie i "B".
Adam Podgórski 12.10.2011 07:33
Tomku! Dlaczego Ruch Palikota mialby się zrzec subwencji, jesli one sie należa jak psu gnat, zgodnie z prawem. Czy np, emeryt moze zrzec sie emerytury?
Katarzyna Malicka 12.10.2011 04:25
Myślę, że faktycznie mógłby to być pierwszy sprawdzian wiarygodności partii Pana Palikota. Skorą chcą taniego państwa, to niech zaczną od siebie.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)