Facebook Google+ Twitter

Czy rzeczywiście "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę"?

"Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" Agnès Martin-Lugand jest opowieścią o miłości, stracie ukochanych osób oraz o samotności.

okładka / Fot. wydawnictwo Wielka LiteraZdarzają się w życiu momenty, o których chcielibyśmy zapomnieć, wymazać je z pamięci, sprawić, by wszystko wróciło do normy. Niestety, jest to niemożliwe. Co gorsza, jedna decyzja może zaważyć na całym naszym życiu i zmienić je całkowicie i nieodwracalnie. Potem kłębią się w głowie myśli, mogłam/mogłem temu zapobiec, wystarczyło się nie zgodzić. Jednak jest już za późno. Właśnie taka tragedia spotkała Diane, bohaterkę powieści "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" Agnès Martin-Lugand.

Diane miała kochającego męża Colina i cudowną córeczkę Klarę. Czuła się spełniona prywatnie i zawodowo, spełniła swoje marzenie - prowadziła kawiarnię literacką o nazwie Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę. Niedługo całą trójką mieli wyjechać na wakacje. Niestety, jedna zła decyzja zaważyła na jej życiu i doprowadziła do tragedii. Colin z Klarą chcieli jeszcze gdzieś pojechać sami albo z Diane. Gdyby nie pozwoliła wyjść im z domu, nadal by żyli. Dowiedziałam się później, że wciąż wygłupiali się w samochodzie, kiedy uderzyła w nich ciężarówka. Chciałam wierzyć, że zginęli śmiejąc się. Nie mogłam sobie wybaczyć, że nie byłam wtedy z nimi.

Mimo że od tragedii minął rok, Diane nie potrafi się pozbierać. Prawie nie wychodzi z domu, żyje wspomnieniami. Wciąż nosi bluzę Colina i myje włosy truskawkowym szamponem Klary. Zaniedbuje obowiązki domowe i zawodowe. Ile można tak żyć? Podobne pytania stawiają sobie jej przyjaciele i rodzice. W końcu nie wytrzymuje tej presji i postanawia wyjechać do Irlandii, do której chciał się z nią wybrać Colin. Ma nadzieję, ze wszyscy zostawią ją w spokoju. Czy w nowym otoczeniu uda jej się odzyskać utraconą radość życia?

"Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" to bardzo udana powieść obyczajowa o miłości, stracie ukochanych osób i poczuciu samotności. Książka skłania do refleksji na temat radzenia sobie z sytuacjach krytycznych, w których cały świat wali nam się na głowę. Wyparcie przykrych wydarzeń, poczucie marazmu, odcięcie się od dotychczasowego życia i wyjazd na odludzie, by nabrać dystansu. To typowe zachowania podczas żałoby - i podobnie przeżywa ją Diane.

Moim zdaniem bardzo dobrym zabiegiem jest wprowadzenie narracji pierwszoosobowej - z perspektywy Diane. Dzięki temu możemy poznać jej myśli i emocje związane ze śmiercią ukochanych osób, a także rozterki sercowe.

W powieści nie brakuje zwrotów akcji, które zmieniają nasz punkt widzenia o 180 stopni. Zakończenie jest zaskakujące, co rzadko zdarza się w tego typu powieściach. Jedynym mankamentem jest jej objętość, książka ma zaledwie 208 stron. Szkoda, że autorka nie rozwinęła bardziej tej historii. Niemniej jednak polecam ją miłośnikom powieści obyczajowych.

Agnès Martin-Lugand jest początkującą francuską pisarką, a z zawodu psychologiem klinicznym. "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę" to jej debiut literacki i jakże udany. Warto wspomnieć, że autorka opublikowała tę książkę w formie e-booka na własny koszt. Historia w niej przedstawiona podbiła serca czytelników na całym świecie, a książka trafiła na listy bestsellerów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Pani Weroniko pisze Pani; "Jedynym mankamentem jest jej objętość, książka ma zaledwie 208 stron. Szkoda, że autorka nie rozwinęła bardziej tej historii. Niemniej jednak polecam ją miłośnikom powieści obyczajowych."

To wysoka ocena debiutanckiej fabuły! Sympatycznie Pani gani i jednocześnie chwali książkę, która jest z serii opowieści o tym jak każdemu z nas życie prędzej czy później wystawia rachunek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Isabelle - dziękuję :)

Panie Wiesławie, oglądałam ten film chyba za dwa razy i bardzo go lubię :)

Klaudio, koniecznie poszukaj. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo lubię książki obyczajowe, które jednak są mądre i zmuszają do refleksji. Muszę jej poszukać :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O słuchają dobrej muzyki chciałoby się dodać za Autorką tej recenzji, polecam także obejrzenie w sieci filmu Pod Słońcem Toskanii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa recenzja, dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.