Facebook Google+ Twitter

Czy Sekielski i Morozowski powinni spełnić żądania PiS

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-05 15:18

Prawo i Sprawiedliwość domaga się przeprosin od gospodarzy programu „Teraz My” - Andrzeja Morozwoskiego i Tomasza Sekielskiego. Pytanie, czy takie przeprosiny powinny mieć miejsce?

Zdaniem PiS obaj dziennikarze naruszyli zasady Karty Etyki Mediów w ostatnim programie „Teraz My”, w którym gościem był Jacek Kurski. PiS domaga się przeprosin w następnym odcinku tego programu, oraz na łamach ogólnopolskich dzienników.

Niewłaściwa reakcja gospodarzy programu

Nie ma wątpliwości, że dziennikarze przesadzili, ewidentnie puściły im nerwy. Program przerodził się w w pyskówkę pomiędzy posłem, a dziennikarzami, których na dodatek wspierała publiczność obecna w studiu. Myślę, że olbrzymie znaczenie, wbrew pozorom, ma właśnie postępowanie tej ostatniej, która wbrew tezom posła Kurskiego, nie była podstawiona, lecz po prostu dawała wyraz tego, co ludzie sądzą o zaistniałej sytuacji. Nie powinno mieć miejsca jednak wyśmiewanie słów posła przez samego Andrzeja Morozwoskiego. I nie ma znaczenia, jak dalece niestosowne, czy pozbawione sensu były stwierdzenia wypowiadał poseł Kurski, taka

Trudno jednak dziwić się, że dziennikarze reagowali emocjonalnie. Są przecież tylko ludźmi, którzy na dodatek starają się rzetelnie i sumiennie wykonywać swoje obowiązki. W zamian za to spotyka ich publiczna chłosta ze strony rządu i partii rządzącej, które nie tylko nie potrafią przyznać się do błędu i postąpić honorowo, ale wytaczają swoje najmocniejsze działo, jakim niewątpliwie jest Jacek Kurski, by prowokował i kontynuował rozpoczęty kontratak. Ilu normalnych ludzi, spełniających swoje obowiązki i za to obrzuconych oskarżeniami, zdołałoby zachować spokój?

Niech przeprosi Jacek Kurski, PiS i jego ministrowie, PO i SLD

Można teraz mówić, że profesjonalistom zdarzyć się to nie powinno, a jeśli już, to powinni za to przeprosić. I trzeba się z tym zgodzić. Jeśli dążymy do merytorycznej dyskusji w polityce tak na linii polityk-polityk, jak i polityk-dziennikarz, to obie strony muszą do tego zmierzać. Jednak jeśli przeprosić muszą dziennikarze, to powinien to zrobić także Jacek Kurski i inni działacze PiS, a idąc dalej, także politycy PO i SLD oraz, a może nawet przede wszystkim dwaj ministrowie rządu, którzy niewątpliwie byli sprawcami zamieszania. I jeśli słowa dziennikarzy zapoczątkowałyby lawinę przeprosin, stałyby się symbolem odnowy moralnej w polskiej polityce i pewnie podpisałoby się pod tym wielu znamienitych ludzi. Ale chyba nikt w to nie wierzy. Dlatego decyzja należy wyłącznie do sumień obu Panów. Lecz jeśli mieliby przeprosić, to na forum własnego programu, gdzie do „incydentu” doszło. Przepraszanie na szerszym forum, jeśli nie zmobilizowałoby do rachunku sumienia kolejnych osób, to przysporzyłoby tymże osobom niezdrowej świadomości, że wszystko im wolno i że w Polsce uchodzą PiS–owskie standardy moralne.

Na koniec jeszcze jedna dygresja. Morozowski i Sekielski zrobili coś dobrego dla swej ojczyzny - co do tego nie powinno byc wątpliwości! I tak jak wielu innych, zostali za to przez współczesnych sobie skarceni. Daj Panie Boże jednak, by nie musiała wyrządzonych im krzywd naprawiać historia, lecz byśmy sami potrafili docenić ich pracę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Politycy PiS-u potępiający Morozowskiego I sekielskiego za styl prowadzenia rozmowy z Kurskim nie odrabiali lekcji w szkole podstawowej. Isaac Newton ogłosił w Philosophiae Naturalis Principia Mathematica trzy zasady dynamiki. III zasada mówi o akcji i reakcji. Usprawiedliwić posłów PiS za potępienie dziennikarzy Teraz my mógłbym wówczas, gdyby przedstawili zwolnienia lekarskie z lekcji fizyki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno zachować obiektywizm w rozmowie z człowiekiem, który kłamie w żywe oczy,
rzuca oszczerstwami i obraża swojego rozmówcę. Jak najbardziej M&S mieli prawo
się po prostu bronić, a nie skulić ogon.
Obaj Panowie wykonali wielką robotę - obnażyli kulisty prowadzenia polityki, które to
na pewno ocierają się o korupcję. Najśmieszniejsze jest oburzenie środowiska
dziennikarskiego związanego z rządem i popierającego rząd.
Czy przypominacie sobie może oburzenie jakiegokolwiek dziennikarza i polityka
na Michnika, że nagrał rozmowę z Rywinem? Że to było nieetyczne ?
Jakoś nie pamiętam. Filozofia Kalego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.