Facebook Google+ Twitter

Czy silny cyklon znad Islandii dotrze do Polski?

Podczas gdy Warszawie słupek rtęci zatrzymał się 4 kreski poniżej zera, wiatr wieje z prędkością 8 km/h, a szansa opadów wynosi zero, mieszkańcy Europy zachodniej szykują się do zjawisk, które mają wprowadzić ich w osłupienie.

W Warszawie słupek rtęci zatrzymał się 4 kreski poniżej zera, wiatr wieje z prędkością 8 km/h. / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikZgodnie z tym, co przewidują synoptycy, już tylko godziny dzielą mieszkańców Europy zachodniej, od spotkania oko w oko z silnym cyklonem znad Islandii. W niedzielę nad Wyspami Brytyjskimi znajdzie się zimny front atmosferyczny, a wraz z nim nadejść mają potężne śnieżyce. Mimo, iż na Londyn ma spaść wyjątkowo nieprzyjemna mieszanka śniegu z deszczem, to i tak zdaniem tamtejszych meteorologów, pokrywa śnieżna osiągnie aż 2,5 cm, co jak na tamtejszy klimat jest wartością bardzo dużą (średnia temperatura w lutym wynosi tam około 10 stopni). Brytyjczycy traktują opady śniegu jak nadejście kataklizmu - odwołują kolejki ligi piłkarskiej, zamykają szkoły i instytucje.

W Warszawie słupek rtęci zatrzymał się 4 kreski poniżej zera, wiatr wieje z prędkością 8 km/h. / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikCyklon, którego określa się mianem "pogodowego potwora", dotrze też nad północną Francję. Nie dziwne, iż w kraju, gdzie opady śniegu należą do rzadkości, mieszkańcy spodziewają się trudności komunikacyjnych.

Mocnych śnieżyc spodziewać mogą się także mieszkańcy północnych Włoch, (w Mediolanie ma spaść kilkadziesiąt centymetrów śniegu) i Szwajcarzy. Jeśli sprawdzą się prognozy, niewielką ilością śniegu sypnie też w Hiszpanii.

Cyklon, o którym mowa, nie dotrze nad Polskę, co nie oznacza, że pożegnamy się z zimową aurą - nad nasz kraj napłynie chłodne, polarnomorskie powietrze z północy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.