Facebook Google+ Twitter

Czy singapurskie noce będą szczęśliwe dla Roberta Kubicy?

Weekend w Singapurze może okazać się bardzo emocjonujący. Nie tylko ze względu na nocny wyścig, ale również przez rozstrzygnięcia poza torem. Być może dowiemy się, w jakim zespole będzie jeździł Robert Kubica w 2010 roku.

Robert Kubica / Fot. Diego Azubel/PAPWalka o mistrzostwo świata Formuły 1 wkracza w decydującą fazę. Na cztery wyścigi przed końcem, w rywalizacji liczy się czterech zawodników: Jenson Button, Rubens Barichello, Mark Webber, Sebastian Vettel. Teoretyczne szanse ma każdy. Praktyczne - tylko Button i Barichello. Strata Vettela, który szumnie zapowiada walkę do końca, jest zbyt duża, a do tego ma spore problemy z silnikami. Mark Webber natomiast jeździ bardzo nierówno.

Grand Prix Singapuru po raz drugi gości w kalendarzu F1. Jednocześnie będzie to drugi w historii wyścig rozgrywany w warunkach nocnych. Jednak największą zaletą Singapuru jest tor, a nie pora nocna. Jest to bowiem obiekt uliczny, charakteryzujący się małą przyczepnością i sporą ilością zakrętów. Jedynym zgrzytem w zeszłym roku było złe umiejscowienie wyjazdów z boksów, przez co przez cały ubiegłoroczny weekend wyścigowy dochodziło tam do niebezpiecznych sytuacji.

Echa afery Crash Gate

Zespół Renault nie startuje w Singapurze w swoich zwyczajowych barwach. Zniknęły napisy ING, zamiast nich pojawiły się Renault. Jest to efektem wycofania się ze sponsorowania tego zespołu przez firmę ING. Firma ta rozwiązała za skutkiem natychmiastowym umowę z zespołem po tym, jak został on uznany za winnego w tzw. aferze crash gate. Przypomnijmy, że w poniedziałek Trybunał Arbitrażowy przy FIA skazał Renault na karę dyskwalifikacji z Formuły 1 w zawieszeniu do końca 2011 roku. Jednocześnie były szef zespołu - Flavio Briatore, otrzymał dożywotni zakaz uczestnictwa we wszelkich imprezach motorowych organizowanych przez FIA, a szef mechaników, Pat Symonds tę samą karę, tyle że na 5 lat. Przyszłość zespołu nadal więc nie jest w stu procentach pewna.

Forma BMW wzrośnie?

Nadzieje Polaków na dobry wynik Roberta Kubicy wydają się być uzasadnione. BMW wykonało wiele usprawnień w swoim bolidzie. Mają nową, mniejszą skrzynię biegów, co pozwoliło na zmiany elementów aerodynamicznych. Mniejsza skrzynia i smuklejszy kadłub mogę tez oznaczać mniejszą wagę bolidu, a zatem lepsze jego prowadzenie. Jednak podczas piątkowych treningów nowa skrzynia przysporzyła troszkę problemów Kubicy i Heidfeldowi. Miejmy nadzieję, że dalej będzie już lepiej. Póki co obaj kierowcy nie zajmowali czołowych miejsc, ale były to tylko treningi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.