Facebook Google+ Twitter

Czy skalpelem można leczyć duszę?

W Krakowie trwa „Tydzień Mózgu”. Wykłady odbywają się codziennie o 17 w Audytorium Maximum. Wczoraj prof. Jerzy Vetulani przeprowadził wykład na temat „Czy skalpelem można leczyć duszę?”.

 / Fot. Imagebrokers/Photoshot„Czym jest dusza?” – tym pytaniem zaczął wykład. Dusza to element konieczny do życia. W historii myśli filozoficznej Zachodu mieliśmy do czynienia z dwoma jej ujęciami: duszą niematerialną i nieśmiertelną oraz duszą materialną i śmiertelną. Niezależnie od powyższych koncepcji uważa się, że dusza odpowiada za osobowość i zachowanie, a jej zaburzenia nazywa się chorobami psychicznymi.

Według Egipcjan człowiek posiadał kilka dusz: Ib (serce), Ba (osobowość), Sheut (cień), Ren (imię), Ka (siła życiowa). Wszystkie były nieśmiertelne. Homer dokonał podziału. Dusze śmiertelne, aktywne w czasie czuwania, to Noos – siła intelektu i rozumowania, Menos – agresja, wściekłość oraz Thymos – emocje. Obok nich istniała według niego jeszcze dusza ogólna – nieśmiertelna i związana z życiem.

Platon uważał, że bezcielesna i nieśmiertelna dusza jest esencją osobowości. Jako cząstka uniwersalnego ducha po śmierci dusza wracała do stanu wyjściowego. Arystoteles wyróżniał trzy części duszy: wegetatywną (obecną w roślinach, zwierzętach i ludziach), wrażliwą (w zwierzętach i ludziach) oraz intelektualną (w ludziach). Uważał też, że dusza i ciało stanowią jedność.

Plotyn uznawał duszę niematerialną i nieśmiertelną, Kartezjusz oddzielał ją od ciała – według niego dusza mogła się stykać z ciałem tyko w jednym, małym punkcie – w szyszynce. Spinoza widział w duszy i ciele dwa aspekty tej samej rzeczy.

Julien Offray de La Mettrie negował istnienie nieśmiertelnej duszy. Edward Osborne Wilson uważał, że mózg to organ służący do przetrwania, a nie do poznawania samego siebie. Z dwóch różnych podejść powstały dwa światy psychiatrii: jeden zajął się teorią duszy (psychoterapia), drugi terapią mózgu (psychiatria biologiczna). Pierwszy z nich doszedł do swojej skrajnej formy w psychoanalizie Freuda, drugi w psychochirurgii Moniza.

Zaburzenia psychiczne to zachowania, które nie pasują do normy kulturowej. Ale nie każde zachowanie nie pasujące do normy kulturowej jest zaburzeniem psychicznym. Zaburzenie jest dysfunkcjonalne i utrzymuje się przez dłuższy czas. W przeszłości próbowano je leczyć w różny sposób. Stosowano trepanację czaszki, egzorcyzmy, trzymanie w klatkach czy zakuwanie w kajdanki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Szymon Huptyś
  • Szymon Huptyś
  • 06.04.2011 21:17

"Homer dokonał podziału" - duuży skrót myślowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że za szeroki, ale prosze pamiętać, że wykład trwał niewiele ponad godzinę! A artykułem chciałam zachęcić do brania udziału w tego typu imprezach;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezły tekst, ale zgadzam się z p. Tomaszem - to temat rzeka nie na tu i teraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat niesamowicie ciekawy, ale moim zdaniem za szeroki jak na artykuł. tu potrzebna cała ich seria. No i nie wiem czy nie za duża rozbieżność tematyczna: od filozofów po współczesną psychiatrię. Ale napisane jest ciekawie. Ode mnie 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.