Pozycja materiału w rankingach:
Od początku lipca wszystkie stacje telewizyjne informowały odbiorców w Warszawie (na tzw. paskach u dołu ekranu telewizora) o planowanej od 22 lipca zmianie nadajnika telewizyjnego.
Okazuje się, że w komunikatach o przestrojeniu anten "zapomniano" podać istotną dla nas informację o... konieczności zakupu nowych anten jako warunku sine qua non odbioru programów TV.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.00)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: pisząca
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 24.08.2008 08:08
Czytając artykuł mam wrażenie że pisze go osoba sprzedająca tanie anteny na bazarze. Prostym jest że jeżeli jakikolwiek sprzęt nie posiada homologacji, to nikt nie weźmie odpowiedzialności za jego działanie, nie wspominając o fakcie iż takiego sprzętu po prostu używać nie wolno.
Zamiast płakać nad słabym sygnałem proponuje podłączyć sobie kablówkę, lub zakupić odpowiednią antenę.
Adam Degler 21.08.2008 21:03
"Ciekawostką jest to, że telewizja belzebuba nie zapłaciła za ten nadajnik ani grosza"
irasiad, przecież jest napisane, że TVN się dorzuciła
Artur Wojnowski 21.08.2008 17:26
Nie do końca, bo oni są tak kosztowni, że z abonamentu się nie wyżywią. A reklamodawców interesuje realny zasięg.
Piotr Cybis 21.08.2008 17:21
Tu kolejna piłeczka do ogródka autorki. Wpisanie Telewizji Trwam jest czystą złośliwością. Dlaczego ta stacja miałaby się dokładać do naziemnego nadajnika, skoro nadaje tylko przez satelitę? Tak samo nie dorzuciły się Fox Life, AXN czy Discovery Channel...
Arkadiusz Lankowski 21.08.2008 17:11
Styl artykułu jest żywcem wyjęty z superexpresów czy innych szmatławych faktów. Odbiorcy, którzy instalowali nielegalne anteny siatkowe, sami są sobie winni. Nie ma znaczenia fakt, że do tej pory te niehomologowane anteny działały.
Telewizje prywatne walczą o klienta, więc na pewno postarały się aby opłacony przez nich nadajnik emitował jak najlepszy sygnał. Co innego telewizja, za przeproszeniem, publiczna, której oglądalność zwisa, a to, że sygnał jest słaby jej nie obchodzi, i tak trzeba abonament w zębach przynieść.
Ciekawostką jest to, że telewizja belzebuba nie zapłaciła za ten nadajnik ani grosza :)
Piotr Cybis 21.08.2008 16:41
A z jakiej racji za darmo? Abonament to podatek od POSIADANIA ODBIORNIKA radiowego czy telewizyjnego, a nie opłata za jakąkolwiek usługę. Płacisz i nic za to nie dostajesz - taka już cecha podatków.
Łukasz Zawadzki 21.08.2008 16:35
Pastele Tłuste, idąc Twoim tokiem myślenia, osoby płacące abonament powinny mieć tą usługę wykonaną za darmo?
Piotr Cybis 21.08.2008 15:40
Autorce polecam lekturę kodeksu karnego. Tam znajdzie definicję "wymuszenia rozbójniczego" i nie będzie pisać głupot, nawet w formie metafory. Tak samo nazwanie abonamentu "pospolitym wyłudzeniem" mocno mi pachnie "Faktem".
Dlaczego stacje telewizyjne miały informować o konieczności wymiany anten, skoro nie prowadzą rejestru, kto na czym odbiera telewizję. W centrum Warszawy do niedawna wystarczyło wetknąć do gniazda antenowego kawałek kabla antenowego i już odbierało się program w dającej się oglądać jakości. To tak jakby czepiać się platform cyfrowych, że sprzedając dekodery nie mówią, że trzeba mieć telewizor i zmuszają tym samym do jego zakupu. Temat na siłę, zwany też TZDW (tematem skądinąd wyjętym).
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3053)