Będąc w tak zwanej polskiej Japonii, Centrum Japońskich Sportów i Sztuk Walki „Dojo - Stara Wieś”, dociekałem czy drzewa mają dusze. We wnętrzu starej gruszy poczułem niezwykłą moc. Przekonałem się, że owszem, drzewa mają dusze. Sprawdźcie i Wy!
Zobacz także:
Artykuły
(87)
Galerie
(87)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 54 | Miejscowość: Belno | Kraj: Polska
O mnie: obserwator
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Kowalewski 01.05.2010 21:58
Panie Antoni próchno do otumaniania pszczół jest potrzebne ale bez sztucznej chemii, wiecznie trwa tylko pamięć .
A co nam w duszy gra, przypuszczam że legę dy, te zawsze można przekazywać następnym pokoleniom.
Autor usunął profil 01.05.2010 21:39
Nic, tylko tym próchnem pszczoły dymić przy podbieraniu miodku:) Bartku, próchno też jest potrzebne i nie ulega wątpliwości, że jest ono oznaką starzenia się i choroby drzewostanu. Praw natury nie zmienisz - nic nie może wiecznie trwać....
Pomysł na fotorelację fany :)
Stefania Najsarek 01.05.2010 18:59
Wnętrze starej gruszy wypróchniałe, a grusza żyje!
"Twój" Bartek, choć pewno starszy, w lepszym jest stanie...
czuwaj, aby żył najdłużej... w dobrej kondycji :)
Bartłomiej Kowalewski 01.05.2010 18:41
Gdyby pseudonaukowcy zrozumieli że stare drzewa mają duszę nie faszerowali by ich spróchniałą papierówką polaną chemikaliami.
W ten sposób uśmiercili wiele weteranów polskich lasów. Czy dęba Bartka czeka taki sam los ???
Jadwiga Kowalczyk 01.05.2010 18:21
Toż to chyba zakamarki dla Kusego, bo Rokita raczej w starych wierzbach gustuje.:)
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)