Facebook Google+ Twitter

Czy sytuacja w Egipcie spowoduje podwyżki cen?

Gorączkowe afrykańskie rebelie spowodowały szalony wzrost cen. Ostrożne prognozy podają, że już w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnego kryzysu finansowego.

Platforma naftowa Offshore, Meksyk / Fot. Chad Teer,CC 2.0,http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Gulf_Offshore_Platform.jpg&filetimestamp=20050927051430W ubiegłym tygodniu ceny ropy Brent z Morza Północnego na giełdzie w Londynie podskoczyły do ponad 100 dolarów za baryłkę. Jest to reakcja inwestorów na zamieszki w Egipcie.
Z egipskich szybów naftowych płynie tylko 1 proc. ropy naftowej w skali światowej. Niemniej jednak Egipt pozostaje stałym graczem w światowym handlu czarnym złotem głównie ze względu na Kanał Sueski.

Analitycy obawiają się wstrzymania żeglugi przez Kanał Sueski, co niezawodnie wywołałoby zamieszanie w handlu międzynarodowym. Po możliwym zablokowaniu Kanału statki między Europą i Azją musiałyby pływać po trasie dookoła Afryki. To będzie wymagało dodatkowych niemałych kosztów na transportowanie surowców i zaburzy rytmiczność dostaw.

Z jeszcze większym niepokojem sytuację w Egipcie obserwuje branża gazowa. Egipskie złoża tego surowca wynoszą blisko 2 bln. metrów sześiennych. gazu, co w skali światowej czyni ten kraj jednym z liderów na rynku. Egipt jest obecnie siódmym co do wielkości eksporterem LNG na świecie i wysyła gaz do Hiszpanii, Francji, USA oraz Indii.

"Rewolucja w Egipcie zdestabilizowała scenę pół-dyktatorskich reżimów w Afryce. Wizja fali ludowych rewolucji, które zmiotłyby dotychczasowe rządy w państwach Afryki Północnej i na Bliskim Wschodzie, a potem doprowadziły do zmian sytuacji nad Zatoką Perską to już istna apokalipsa" - pisze wyborcza.biz.
Zaburzeń w światowym handlu możemy spodziewać się ze strony Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz z Libii. To wszystko najprawdopodobniej podważy stabilność dostaw z Kataru, który jest w trójce największych światowych eksporterów skroplonego gazu LNG.

Wzrost cen ropy naftowej i paliw pociągnie za sobą podwyżki cen żywności. Wszystko to na tle nieurodzajów w zeszłym roku i wzrostu popytu na żywność w Chinach może spowodować kryzys finansowy, istotnie zmniejszając objętość naszego portfelu w tym roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Miałem na uwadze podwyżki cen w świecie, a nie w Egipcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
BarbRK
  • BarbRK
  • 07.02.2011 20:12

Przecież to podwyżki cen spowodowały tę sytuację. To po pierwsze.
A po drugie,
wzrastanie cen jest nieuknione. Nie tylko ze względu na sytuację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.