Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3220 miejsce

Czy szokujące archiwum na portalu Koledzyzwojska.pl to plagiat?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-08-05 08:00

Współautorzy: Tomasz Kowalski

Kończyny oderwane od ciał, zwłoki zwęglone od wybuchów min zapalających, powykręcane trupy we wrakach samochodów, ranni żołnierze, ociekający krwią. Takie zdjęcia ma w swoim archiwum niemal każdy żołnierz, który był na misji. Tylko czy na pewno zostały zrobione przez polskich żołnierzy?

http://www.polskatimes.pl/forum/watek/1179,5.html

Polscy żołnierze eskortują ciężko rannego kolegę w Iraku / Fot. www.koledzyzwojska.plTo pierwsza publikacja w polskich mediach, ukazująca makabryczne obrazy wojny w regionach, w których służą nasze oddziały. Autorzy portalu koledzyzwojska.pl nie kryją, że zamieścili zdjęcia w odpowiedzi na zarzuty wobec siedmiu żołnierzy, oskarżonych o popełnienie zbrodni wojennej w afgańskiej wiosce.

Za wstęp do galerii szokujących obrazów służy artykuł pt. "Oto jest prawdziwa wojna". "Prokurator oskarżający w sprawie Nangar Khel epatował sąd szczegółowym opisem ran, jakich doznały ofiary Polaków... A to przecież jest wojna! Zobacz, jaki zestaw wojennych okrucieństw ma w swoim laptopie każdy polski misjonarz" - czytamy w artykule. Misjonarz to w żargonie wojskowym żołnierz, wyjeżdżający na misję stabilizacyjną.

Zbigniew Górniak, redaktor naczelny portalu koledzyzwojska.pl, który opublikował drastyczne zdjęcia, nie kryje, że miał wątpliwości, czy powinien to robić. - Wojna to nie tylko opowiadanie o demokracji, którą się zaprowadza w obcym kraju. Chciałem zbudować szacunek należny wojskowym na misjach. Nie kierowały mną pobudki pacyfistyczne.

Jeden z internautów zarzuca jednak portalowi bądź osobie, która zdjęcia na nim umieściła, popełnienie plagiatu. Zdaniem autora komentarza na stronach Polskatimes.pl, szokujące zdjęcia co najmniej od dwóch miesięcy widnieją na amerykańskiej stronie Undermars.com

Wielu dziennikarzy pracujących w tytułach poświęconych wojsku, twierdzi, że takich zdjęć nie powinno się w ogóle robić. - A co dopiero upubliczniać! - ocenia Artur Goławski z "Polski Zbrojnej", który w 1996 r. pełnił rolę rzecznika polskiej misji w Bośni.

Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Tak zaczynał portal "Koledzy z wojska"

Prokuratura zajęła się zdjęciami

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

adam/ jw2527
  • adam/ jw2527
  • 10.03.2011 18:42

oky

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Opowiadanie, że przy pomocy wojska wprowadzi sie demokracje to jedna wielka bzdura!

Przy pomocy wojska sie walczy z ludźmi, majacymi odmienne zdanie.
"Misjonarze" maja zdjecia z sytuacji, ktore po obu stronach - zanim do nich dojdzie - sa poswięcane przez kapelanów i duchownych obu walczących stron. Każdej - w imię ichniejszego Boga.

Okres II wojny światowej jest tez udokumentowany fotograficznie, a zdjecia z obozów zagłady widnialy przy kazdej okazji rocznicowej, w każdej gazecie tak, aby je wszyscy mogli oglądać!
Teraz taka gazetą jest internet,
I nie ma sie co gorszyć "drastycznymi" zdjęciami , bez względu na to, kto je robił.
Są zrobione, BO WPROWADZANIE DEMOKRACJI przy pomocy wojska tak własnie wygląda.

Lamenty na ten temat sa hipokryzją polityczna najwyższej miary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mojego kumpla ojciec kiedyś poznał jednego gościa z Ukrainy. Ten facet z Rosji załatwił film na kasecie VHS z wojny w Czeczeni. Filmie były okrutne sceny, np. rozerwany czołg (najpierw czeczeńcy wrzucili na czołg butelki z benzyną, a później do środka granaty. Na sam koniec czeczeńcy wyciągneli czołgiste, który był bez nóg i rąk. A kobiety czeczeńskie w tym filmie były strzelcami wyborowymi, w rosyjskich żołnierzy strzelali w genitalia. Wojna jest okrutna to fakt, jak by wybuch konflikt zbrojny sam bym poszedł walczyć. Maszeruj Albo Giń, mówi przysłowie Legii Cudzoziemskiej.

Mój kolega był na misji w Iraku i Afganistanie jako ratownik medyczny, na każdym kroku musiał uważać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.08.2008 23:04

To jest właśnie wojsko. Jak się szkoli ludzi w rzemiośle polegającym na zabijaniu, to nic dziwnego, że niektórym efekty tego rzemiosła przypadają do gustu. Dziwne by było gdyby było inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.