Pozycja materiału w rankingach:
Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
Gospodarstwo z zewnątrz przywoływało na myśl jedno skojarzenie „wielkie wysypisko śmieci”.Na zewnątrz udało się dostrzec psy przebywające w bardzo prowizorycznych budach, w tym dwa zamknięte w szczelnych, małych koszach z siatki.
Po wejściu do zawalających się obiektów, które okazały się pomieszczeniami hodowlanymi, oczom przedstawicieli powyższych instytucji ukazały się zwierzęta stłoczone do granic możliwości. Konie przywiązane do ścian, kilkanaście krów w małym kojcu, kot z oberwanym nosem i wszędzie poupychane stada młodych prosiąt.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 01.02.2010 15:23
To wszystko jest okropne i nie pojęcia. Ale równie straszne jest to, że sąsiedzi najczęściej całymi latami patrzą i tolerują w imie "świętego spokoju" stan rzeczy, który woła o pomstę do nieba. Nawet sam ten smietnik powinien byc przedmiotem interwencji władz gminnych - nie mowiąc juz o tych nieszczęsnych zwierzętach. Stan tego "gospodarstwa" wskazuje na kompletną znieczulicę otoczenia.
Stan widoczny na zdjeciach nie powstał z dnia na dzien - to gospodarstwo "rozwijało" sie przez kilka lat i nikt tego nie widział?
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)