Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

28801 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 0pkt

Oceń:

Czy tak musi być?

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-02-01 15:04
  • Odsłon: 1970
  • Komentarzy: 1

Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.

W pierwszych tygodniach listopada 2009 roku przedstawiciele Fundacji Tara, Urzędu Miasta w Poznaniu, Weterynarii Powiatowej wraz z Policją przeprowadzili na terenie gospodarstwa leżącego w granicach Miasta Poznania interwencję w związaną z zaniedbaniem dobrostanu zwierząt.

 / Fot. fot.fundacja TaraGospodarstwo z zewnątrz przywoływało na myśl jedno skojarzenie „wielkie wysypisko śmieci”.Na zewnątrz udało się dostrzec psy przebywające w bardzo prowizorycznych budach, w tym dwa zamknięte w szczelnych, małych koszach z siatki. / Fot. fot.fundacja TaraPo wejściu do zawalających się obiektów, które okazały się pomieszczeniami hodowlanymi, oczom przedstawicieli powyższych instytucji ukazały się zwierzęta stłoczone do granic możliwości. Konie przywiązane do ścian, kilkanaście krów w małym kojcu, kot z oberwanym nosem i wszędzie poupychane stada młodych prosiąt.

Po przeprowadzeniu wizji lokalnej okazało się, że te zwierzęta nigdy nie wychodzą na zewnątrz, tkwią przykute na krótkich łańcuchach nawet po parę lat nie oglądając słońca, nie czując powiewu wiatru na skórze, nie mając żadnego ruchu. Zamknięte w karcerze, jaki stworzył im człowiek-czytamy na stronie fundacji Tara Mikołajkowy prezent-Życie .

Paweł Krymarys
Tekst opublikowano pierwotnie na stronie: http://www.fundacjatara.info/

Zobacz także:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk 01.02.2010 15:23

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 28

To wszystko jest okropne i nie pojęcia. Ale równie straszne jest to, że sąsiedzi najczęściej całymi latami patrzą i tolerują w imie "świętego spokoju" stan rzeczy, który woła o pomstę do nieba. Nawet sam ten smietnik powinien byc przedmiotem interwencji władz gminnych - nie mowiąc juz o tych nieszczęsnych zwierzętach. Stan tego "gospodarstwa" wskazuje na kompletną znieczulicę otoczenia.
Stan widoczny na zdjeciach nie powstał z dnia na dzien - to gospodarstwo "rozwijało" sie przez kilka lat i nikt tego nie widział?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.