Facebook Google+ Twitter

Czy tarcza antyrakietowa może uratować naszą niepodległość?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-08-21 20:09

Jakie korzyści płyną dla naszego kraju z umieszczenia w Polsce tarczy antyrakietowej? Czy daje nam ona gwarancję bezpieczeństwa?

Wczoraj w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów została podpisana „Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki dotycząca rozmieszczenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej antybalistycznych obronnych rakiet przechwytujących”. Jej częścią jest również „Deklaracja w sprawie współpracy strategicznej między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki”.

Opinie społeczeństwa, jak również ekspertów co do zasadności umieszczania w Polsce tarczy antyrakietowej są podzielone. Jedni twierdzą, iż w sposób znaczący zwiększy to nasze bezpieczeństwo, natomiast drudzy są przeciwnego zdania. Swoim artykułem postanowiłem zabrać głos w dyskusji.

Przede wszystkim warto zastanowić się, w jaki sposób tarcza wpływa na wzrost bezpieczeństwa (zresztą to słowo chyba najczęściej padało wczoraj z ust prezydenta i premiera) naszego kraju? Czy nie przyciągnie do nas terrorystów, których nienawiść do Zachodu i Ameryki zdaje się nie mieć granic? Czy możemy sobie pozwolić na drażnienie Rosji?

Wątpliwe wydaje mi się zagrożenie ze strony Iranu, czy jakiegokolwiek innego państwa, przed którym ma nas bronić tarcza antyrakietowa. Nie obroni nas ona również przed pociskami wystrzelonymi z Rosji. Chodzi przede wszystkim o zmuszenie Amerykanów do zacieśnienia współpracy militarnej i politycznej z Polską, a tarcza ma nam w tym pomóc.

Mam nieodparte wrażenie, że Rosja cały czas ma zimnowojenne ambicje do umacniania swoich wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Dowodem na to twierdzenie jest chociażby ostatni konflikt na Kaukazie. Unia Europejska, a zwłaszcza takie państwa, jak Niemcy, Francja, czy Włochy (premier Silvio Berlusconi chwali się przyjacielskimi relacjami z Władimirem Putinem) nie są w stanie powstrzymać rosyjskiej ekspansji politycznej i gospodarczej. Unia Europejska coraz bardziej uzależnia się od dostaw rosyjskiego gazu i ropy. W jaki sposób Moskwa prowadzi swoją politykę przy pomocy surowców przekonała się Ukraina, Białoruś, a ostatnio również Czechy.

- Ja obawiam się tego, że Orlen pewnego dnia będzie rosyjski, że rosyjska będzie Rafineria Gdańska czy PGNiG. I wtedy Rosjanie będą nam dyktowali warunki. Ale jeżeli Amerykanie będą mieli tu głębokie interesy, to jest to mniej realne. Bo oni nie będą chcieli mieć swoich baz w otoczeniu rosyjskich firm. Oni nie chcą, aby Rosjanie mogli przejmować ich technologie. I zrobią wiele, żeby do tego nie dopuścić – mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Lech Kaczyński.

Trudno nie zgodzić się ze słowami prezydenta. Polska tudzież inne kraje naszego regionu powinny wykorzystać przewagę, jaką mają nad Europą Zachodnią. Przewaga ta wynika z lepszego rozumienia mentalności rosyjskiej. W końcu przez ponad dwa wieki nasza Europa Środkowo - Wschodnia znajdowała się pod wpływem Moskwy. Należy podjąć wszelkie działania, aby nie dopuścić do uzależnienia energetycznego i gospodarczego od naszego sąsiada. Pozwoli to uniknąć wywierania przez Moskwę politycznych nacisków przy pomocy gazu i ropy.

Wojna w Gruzji pokazała, jak bezsilne są organizacje międzynarodowe w sytuacji konfliktu zbrojnego. Zarówno NATO, jak i ONZ, czy Unia Europejska nie były w stanie zatrzymać rosyjskiej ofensywy (problem ten poruszyłem już w jednym ze swoich artykułów). Dlatego właśnie tak ważna jest umowa dwustronna ze Stanami Zjednoczonymi. Nasza historia wielokrotnie pokazała, że na sojuszników w Europie nie możemy liczyć. 1 września 1939 roku wiązały nas dwustronne sojusze z Francją i Wielką Brytanią. Mimo to nikt z pomocą nam nie przyszedł. Ponadto rządy w Londynie i w Paryżu nie poinformowały nawet Warszawy, iż żadne wsparcie dla walczącej Polski nie przybędzie, a Polacy ginęli i czekali. Zresztą cały okres II wojny światowej pokazał naszemu narodowi, że tak naprawdę na Zachód nie możemy liczyć, zwłaszcza w konfrontacji z Rosją.

Wiele można w historii zarzucić Amerykanom (chociażby naiwna polityka prezydenta Roosevelta w stosunku do Stalina), ale Stany Zjednoczone nigdy nie zostawiły swoich sojuszników w potrzebie i właśnie ten fakt powinniśmy mieć na uwadze. W razie ewentualnego konfliktu zbrojnego jedyne państwo, które może udzielić nam jakiejkolwiek pomocy to właśnie USA, stąd tarcza antyrakietowa i amerykańska baza na naszym terytorium są tak istotne dla naszego bezpieczeństwa. A aspiracje rosyjskie sięgają dużo dalej niż granica rosyjsko–gruzińska. Nie zdziwię się jeśli następnym celem Moskwy będzie Ukraina.

- Polska, przyjmując na swoje terytorium tarczę, sama wpisuje się na listę celów rosyjskich bomb atomowych – stwierdził zastępca głównodowodzącego rosyjskich sił zbrojnych, generał Anatolij Nogowicyn.

Ta wypowiedź tylko utwierdza mnie w przekonaniu, aby razem w sojuszu z Ameryką modernizować i unowocześniać naszą armię licząc równocześnie na wsparcie naszego partnera zza oceanu w razie poważniejszego konfliktu. Oczywiście jedna wyrzutnia rakiet typu Patriot nie rozwiązuje problemu naszej obrony przeciwlotniczej, jednak korzystając ze zniżek i kredytów w Stanach Zjednoczonych możemy unowocześnić nasz system sami.

Ktoś może stwierdzić, iż nie należy prowokować Moskwy. Natomiast moim zdaniem priorytetem Polski powinno być unowocześnienie armii, uniezależnienie się od rosyjskich dostaw energii, budowanie mocnej pozycji w regionie, a swojej polityki na sojuszach dwustronnych zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi. NATO, OBWE, ONZ, czy UE to zbiurokratyzowane organizacje, które w sytuacjach kryzysowych w żaden sposób się nie sprawdzają. Polska jest państwem suwerennym i czasy, kiedy poszczególne kraje ingerowały w naszą politykę minęły. Mamy prawo prowadzić politykę zagraniczną wedle własnego uznania, zwłaszcza jeśli priorytetem jest nasze bezpieczeństwo.

Jeśli zaś chodzi o zagrożenie ze strony jakiejkolwiek organizacji terrorystycznej, a zwłaszcza Al-Kaidy, to moim zdaniem jest ono nierealne. Główna broń terrorystów to podtrzymywanie w społeczeństwie ciągłego strachu związanego z atakami. Od 11 września 2001 roku udało się przeprowadzić tylko dwa zamachy na dużą skalę (w Londynie i Madrycie). Jeśli zestawimy to z ilością gróźb, jakie płynęły i płyną ze strony Osamy bin Ladena i głównych członków Al-Kaidy to okaże się, że skuteczność tej organizacji nie jest tak duża, jak mogłoby się wydawać.

Nie zmienia to faktu, że oba zamachy w Europie uważam za olbrzymią tragedię. Zresztą główną areną świętej wojny jest teraz dla terrorystów Irak i Afganistan. Ponadto rejon geograficzny, w jakim leży nasz kraj jest mało atrakcyjny dla wyznawców islamu, z których wywodzi się większość bojowników. Dużo łatwiej otoczyć opieką służb specjalnych obcokrajowca przyjeżdżającego do Polski niż kilka milionów muzułmanów żyjących w Londynie, czy innych krajach Europy Zachodniej. A w istnienie siatki terrorystów w Polsce chyba nikt nie wierzy.

Tarcza antyrakietowa w Polsce daje ogromną szansę na wzmocnienie naszego bezpieczeństwa, a może w przyszłości pozwoli zachować naszemu państwu niepodległość. Nasze położenie geopolitycznie nie daje gwarancji spokojnej egzystencji, zwłaszcza kiedy obserwujemy rosyjską politykę oraz reakcje, jakie ona wywołuje we współczesnym świecie. Nie oznacza to, że wyrzutnia rakiet zainstalowana w Polsce daje nam pełną gwarancję bezpieczeństwa, ale daje nam szansę i nadzieję. A patrząc na historię naszego kraju to i tak bardzo dużo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

antyglobalista - wszystkie Twoje komentarze są tendencyjne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten tekst jest tendencyjny. Z jednej strony mamy do czynienia z rusofobią z drugiej zaś z postawą typowo proamerykańską. Jeśli nawet przyjmiemy, że ta tarcza amerykanska chroni nasz kraj przed hipotetycznymi atakami ze strony państw, które USA uznają za wrogie to i tak nie chroni na przed atakami ze strony zwykłych terrorystów. Zapewnie po instalacji tej tarczy przebiegli amerykanie liczą, że będziemy ścigać tak jak oni, terrorystów po całym świecie. Myślę, że strategiczny sojusz militarny z krajem ,który ma na świecie tak wielu wrogów jest nie tyle rezykownym , co po prostu idiotycznym pomysłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.08.2008 13:22

pozytyw za zdrowe spojrzenie.
Tarcze antyrakietowe nam się opłacą, tak czy inaczej. A niepodległości już bardziej zagraża
zacieśnianie więzów w UE niż one.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za dobry tekst. Tarcze antyrakietowe to chyba jedyna sprawa, dzięki której będziemy kiedyś dobrze wspominać naszego obecnego prezydenta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już zjadam autora za świetny tekst o tym, jak prezydent rozegrał świetna partię:
http://fakty.interia.pl/raport/tarcza-antyrakietowa/news/niepokoj-w-usa-po-umowie-o-tarczy-z-polska,1166232

"Gazeta cytuje tu szefa Programu Bezpieczeństwa Europejskiego w British Royal United Services Institute w Londynie, Alastaira Camerona, który powiedział, że jeśli Polska liczy na pomoc USA w razie ataku, to "jest to takie samo ryzyko, jakie podjęli Gruzini, kiedy polegali na poparciu Ameryki".

I to by bylo na sniadanie. Do obiadu zjawia sie przystawki, ale to już Ossad je znajdzie i skonsumuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za świetny tekst. Uważam że tarcza nijak się ma do naszej niepodległości. O nią musimy zadbać sami, a biorąc pod uwagę historię Polski to sami Polacy potrafią się przyczynić do utraty niepodległości.
Uważam, że umieszczenie tarczy na naszym terytorium było świetnym pomysłem. Nie darzę obecnego prezydenta RP zbyt wielką sympatią lecz za tarczę - chylę przed nim czoło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry tekst, szczególnie akapity 8, 12 i 13.
ossad, żebyś się nie zdziwił tym rozsądkiem, jak się posypią komentarze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus! Wraz z tym tekstem rozsądek powraca na W24. Zgadzam się, prezydent rozegrał świetną partię, jedną z lepszych w całej prezydenturze. Ale uważaj! Są tu tacy, którzy gotowi Cię zjeść za sam fakt zgodzenia się w czymkolwiek ze zdaniem prezydenta...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.