Facebook Google+ Twitter

Czy Tarnów straci kolejnego posła - larum po decyzji rządu

Najpierw mandat stracił (na własne życzenie) poseł PiS Józef Rojek. Następnie za kłamcę lustracyjnego uznany został poseł Samoobrony Jerzy Zawisza. Teraz rząd chce, by Polonia miała dwóch posłów kosztem tarnowskiego i ostrołęckiego okręgu.

Rząd postanowił zmienić ordynację wyborczą w ten sposób, by kilkunastomilionowa Polonia miała w Sejmie swoich dwóch posłów. Jako że w tarnowskim i ostrołęckim okręgu wyborczym na jednego posła przypada najmniej mieszkańców, Rada Ministrów chce, by właśnie te dwa okręgi wyborcze "oddały" po jednym mandacie poselskim Polonii.

Czy Tarnów straci mandat poselski na rzecz Polonii? / Fot. Marek CiesielczykTarnowskie straciłoby więc kolejnego posła i tym razem nikt by go nie zastąpił (jak w przypadku w/w Rojka). Pułkownik Zawisza w pierwszej instancji został uznany za kłamcę lustracyjnego. Przyznał, że był TW "Renata". Teraz czeka na dalszy ciąg sprawy (w drugiej instancji). Jeśli wyrok zostanie podtrzymany i on straci mandat. O sprawie pisałem http://www.wiadomosci24.pl/artykul/26266.html;tutaj[/a]. Były senator tarnowski Józef S. - jak się o nim teraz pisze - znalazł się za kratkami. Prokuratura zarzuca mu pranie brudnych pieniędzy. O tej sprawie pisałem z kolei http://www.wiadomosci24.pl/artykul/24787.html;tutaj[/a].

Obecni posłowie podnieśli larum, że Tarnowskie znowu jest dyskryminowane. Tarnów najpierw utracił status miasta wojewódzkiego, stracił na znaczeniu, zbiedniał (dochód na głowę jest tu mniejszy o ok. 200 zł od średniej małopolskiej). Wartość inwestycji zagranicznych w ostatnich latach jest tu 1,5 mniejsza niż w Nowym Sączu i 2 razy mniejsza niż w małym Brzesku (o czym wspominałem już w innych tekstach). Nawet kiedy tworzono wydziały lustracyjne przy sądach okręgowych, wybrano Kraków i... Nowy Sącz, a nie Tarnów. To do Nowego Sącza popłynie wkrótce strumień około pół miliarda złotych na "Miasteczko multimedialne" czy coś w tym rodzaju, co sobie wymyślił i na co "załatwił" pieniądze obywatel numer 1 Nowego Sącza - rektor Wyższej Szkoły Biznesu dr Krzysztof Pawłowski. Nawet ZUS przeniesiono z Tarnowa do Nowego Sącza, a teraz chcą Tarnowowi odebrać posła! Tego już za wiele, krzyknęli niektórzy przynajmniej parlamentarzyści.

Czy jednak faktycznie ilość posłów miała dla Tarnowa i regionu kiedykolwiek większe znaczenie? Czy przypadkiem ich jakość nie była odpowiednia? Po 1989 roku z tego okręgu wyborczego (lecz nie z regionu) pochodził tylko jeden poseł, który miał ponadregionalne znaczenie. Był to jeden z liderów SLD - Krzysztof Janik. Jednak nie zapisał się w historii miasta i regionu jako skuteczny protarnowski lobbysta. Zawsze przebijał go - jeśli chodzi o skuteczność - Józef Oleksy związany z Nowym Sączem. Nie zawsze zbyt silny (by nie powiedzieć nachalny) lobbing poselski wychodzi terenowi na zdrowie (patrz: słynny przystanek PKP).

Teraz niektórzy posłowie protestują przeciw próbie pozbawienia Tarnowskiego jednego posła chyba bardziej ze strachu o swój przyszły los parlamentarny niż z troski o region. Tak się składa, że właśnie z tego regionu pochodzi znaczna część Polonii amerykańskiej. Jeśli będzie ona mogła wybrać dwóch posłów, to wysoce prawdopodobne, że przynajmniej jeden z nich będzie dbał o interesy nie tylko Polonusów, ale także regionu, z którego pochodzi on lub jego rodzina, czyli o interesy właśnie Tarnowa, Dąbrowy Tarnowskiej, Żabna czy Szczurowej. Kto wie, czy taki parlamentarzysta nie będzie bardziej skutecznym protarnowskim lobbystą na Wiejskiej niż dotychczasowi posłowie. Tak na marginesie warto odnotować, że w tej chwili żaden z dziewięciu posłów nie mieszka w Tarnowie.

Zobacz także:
Tarnowianie nie chcą kłamcy lustracyjnego w Sejmie
Były senator za kratkami

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie przesadzał bym z tym "mitem" spychania Tarnowa. Wydaję mi się, że problem tkwi w czym innym. Sącz to inna mentalność. To miasto, w którym prawie każdy chodzi dumny z tego, że tam mieszka. Jak buraki chwalą się 3 maybachami, które jeżdżą po tym mieście. Wszystkich irytują, ale to jest ich siłą. Cieszą się z tego, że coś się robi w tym mieście, a u nas to bardziej wygląda na "podłóż nogę innemu". Posłowie jacyś podzieleni. Zawisza kiedy był wybierany na posła mieszkał w Krakowie. Przecież to jest żenująco śmieszne. Jak w tym mieście może coś powstać? Gdyby taki projekt miasteczka multimedialnego miał powstać w Tarnowie, to pewnie była by duża euforia, a potem wielki płacz. A gdyby pomnik Chrystusa Króla miał powstać w Sączu, to pewnie już byłby budowany. I to nie jest dlatego, że Sączu mieszkają czarodzieje, Po prostu są bardziej zaangażowani w to, żeby coś zrobić dla swojego miasta, a bierze się to z tego irytującego lokalnego patriotyzmu. Ostre słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze, że napisał Pan o systematycznym spychaniu Tarnowa kosztem np. Nowego Sącza. Niedługo będziemy mieli wójta zamiast prezydenta.

A po co polonii poseł? Przecież oni są 'tam' a my jesteśmy 'tu'. Ja się nie wtrącam do polityki innego kraju, niech ktoś się nie wtrąca do naszej. Chce mieć wpływ - niech przyjedzie do kraju, zamelduje się i wybiera kogo chce. Jeśli ten projekt by przeszedł to polonia byłaby traktowana tak samo jak mniejszość niemiecka - z ustawowym posłem czy dwoma.
Dlaczego taki poseł ma dbać o nasz region? Przecież równie dobrze może być z Zakopanego, albo z Nowego Sącza. Albo w ogóle z Pomorza. Kolejny chybiony pomysł - ale to mnie już przestaje dziwić. Prędzej zdziwi mnie jakaś logiczna propozycja rządzących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieje, że ten projekt nie przejdzie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.