Pozycja materiału w rankingach:
O tym, że telefon komórkowy nie służy już tylko do dzwonienia wie nawet - a może przede wszystkim - dziecko. Choć konserwatywni użytkownicy komórki nie przyjmują tego faktu do wiadomości, stała się ona niedużej wielkości połaczeniem telefonu i komputera.
Co oferują najnowsze telefony oprócz takich oczywistości, jak dzwonienie i wysyłanie SMS-ów? Dostęp do Internetu, poczty email, komunikatorów, portali społecznościowych i wielu innych możliwości. Czy nie zdarzyło się wam, że stojąc na przystanku autobusowym nie mogliście dowiedzieć się, o której godzinie przyjedzie autobus, bo wandale zniszczyli rozkład? Ja mam do czynienia z taką sytuacją, co chwilę. Sięgam wtedy po telefon i korzystam z zainstalowanej przeglądarki (najczęściej jest to Opera Mini lub Opera Mobile). Sytuacji, w których mobilna przeglądarka sprawdza się, jak żadna inna jest zresztą całe mnóstwo: odnalezienie numeru do przychodni, repertuaru kina, godzin otwarcia biblioteki, gdy akurat nie mamy pod ręką gazety, lub dostępu do komputera, to tylko niektóre przykłady zastosowań.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Gdak 18.01.2010 20:15
"A ja, na ten przykład, na noc wyciszam telefon i mam dość głęboko czy ktoś będzie dzwonił."
Mam tak samo - nie pozwalam, by telefon wyrywał mnie ze snu - po wstaniu włączam dźwięki - wtedy proszę bardzo, można do mnie dzwonić i sms-ować do woli :)
Ewa Krzysiak 18.01.2010 20:15
Łukasz.. na mnie jakos takie wibracje nie działają:)
Łukasz Wolski 18.01.2010 20:11
No tak, główną zaletą telefonu jest jego wielkość (żeby nie powiedzieć "małość").
W telefonie dobrze mieć aparat (bo nigdy nie wiemy co nas spotka), mp3 dla zabicia nudów... dla mnie to najważniejsze. Oczywiście fajnie jest mieć internet:)
A ja, na ten przykład, na noc wyciszam telefon i mam dość głęboko czy ktoś będzie dzwonił. Z resztą prawie cały czas mam na wibracji.
Ewa Krzysiak 18.01.2010 20:03
"Czasami wpada do wanny i trzeba moczyć go w spirytusie, aby znowu zechciał gadać." ooo, takiej receptury nie znałam :)
Fajnie mieć komórkę...lub posłuchać innych np.kilkudziesięciu rozmów w autobusie. Jest jeszcze jedna funkcjonalność można sprawdzić gdzie małżonek (czy żona) się podziewa.
Paweł Liwosz 18.01.2010 19:53
Kazdemu wg. potrzeb Panie Wojciechu i Panie Rafale. A z pania Beata sie zgadzam w pelni... czasami mam ochote wrzucic komorczaka pod tramwaj i niech sobie dzwoni, dopoki go jakis dyszelek nie splaszczy... jednak uswiadamiam sobie w tym momencie, ze pozbawie sie tylu udogodnien, ktore panowie tak zgrabnie opisuja w swoich postach ;)) Pozdrawiam
Rafał Gdak 18.01.2010 14:17
Przeglądarka Panie Wojciechu jest dla mnie o wiele wygodniejsza. Ta z której korzystam w swoim smartphonie obsługuje skrypty java i flash - nie potrzebuję więc uruchamiać każdej aplikacji z osobna, choć są pod symbiana programy, które wymuszają automatyczny start aplikacji. Strony choćby w operze mini renderowane są do nieznacznych rozmiarów. Odpalenie choćby strony głównej wiadomości24 pod tą aplikacją z włączoną niską jakością obrazków, to kilkadziesiąt kilobajtów zaledwie. Atutem korzystania bezpośrednio ze źródła jest też aktualność zawartych danych - zdarza się, że aplikacje dodatkowe, aktualozowane są przez swoich twórców z pewnym opóźnieniem. Taki sposób korzystania to świadomy wybór - co nie oznacza, iż nie użytkuję dodatkowych aplikacji. Przykładem niech będzie program umożliwiający oglądanie filmów na You Tube - buforowanie zajmuje dosłownie kilka sekund, aplikacja jest przy tym stabilna.
Marcin Dudziuk 18.01.2010 14:16
Ja zwykle tylko piszę eski i dzwonię ,chociaż i zrobię jakieś zdjątko.
Wojciech Dydymski 18.01.2010 14:08
Dziwny to artykuł w epoce smartphoneów, tabletów i komputerów mobilnych...
Po pierwsze większość z tych aplikacji o których Pan pisze działa działa w trybie offline, nie potrzebując połączenia z internetem...
Jeśli chodzi o komunikacje miejską mamy to np: Gingera (dla telefonów z java lub symbianem), autobusera dla androida i Rozkład Jazdy dla iPhone OS...
http://www.telix.pl/artykul/komunikacja-miejska-w-telefonie-3,30380.html
Proponuję nie korzystać z przeglądarek w telefonach ale poszukać aplikacji działających w trybie off-line które działają po pierwsze za darmo, po drugie stabilniej i szybciej.
Obecnie telefony potrafią znacznie więcej a korzystanie z takich funkcji jak Przegląd codziennej ulubionej prasy, repertuar kin, program tv, bankomaty etc mamy za darmo w zasięgu ręki...
Przykładem postępu i łatwości obsługi w dziedzinie technologii jest iPhone:
http://www.telix.pl/artykul/1001-sposobow-na-metamorfoze-iphone%E2%80%A6cz-1-0,28498.html
Rafał Gdak 18.01.2010 12:49
Podobne opinie słyszę w stosunku do siebie Krzysztofie :)
Beato - ja dżwięki wyłączam po prostu i wtedy nie ma niespodzianek ;) Co do aparatu zaś - to wywaliłbym to ustrojstwo z telefonu ;) Nie korzystam w ogóle, bo jakość zdjęć jest zaledwie akceptowalna w idealnych warunkach oświetleniowych :)
Krzysztof Ostanówko 18.01.2010 12:25
Zgadzam się.
Znajomi się śmieją, że mam telefon do zabawy a nie do dzwonienia.
Często jednak przydają się te nowinki techniczne jak przeglądarki, komunikatory i GPS w komórce.
Pozdrawiam.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)