Facebook Google+ Twitter

Czy ten film nadaje się na Walentynki? "To skomplikowane"

Dziś do polskich kin trafia film "To skomplikowane". Nancy Meyers podobnie jak w produkcji "Lepiej późno niż później" proponuje widzom historię o miłości dojrzałych ludzi.

Plakat filmu "To skomplikowane" / Fot. materiały prasoweJane (Meryl Streep)to dojrzała kobieta po przejściach, która dziesięć lat temu rozwiodła się ze swym mężem Jake'm (Alec Baldwin). Dopiero teraz nauczyła się żyć normalnie. Prowadzi własną restaurację, spotyka się z przyjaciółkami i wreszcie decyduje się na, planowaną od wielu lat, dobudówkę domu. W momencie kiedy jej najmłodsza córka się wyprowadza, Jane zaczyna czuć się samotna. Przyjaciółki doradzają jej, by znalazła sobie kochanka. Splot nieoczekiwanych wydarzeń sprawia, że owym zalotnikiem staje się nikt inny, jak jej były mąż. Może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że Jake zdążył już poślubić kolejną kobietę, a do Jane startuje czarujący architekt (Steve Martin).

Mimo, że fabuła nie poraża swoją złożonością, to film ogląda się przyjemnie. Wspaniała kreacja roli odegranej przez Meryl Streep powoduje, że na ekranie błyszczy tylko ona. Alec Baldwin i Steve Martin są jedynie tłem dla dojrzałej, pełnej energii kobiety. Nie doszukamy się tutaj pasjonujących osobowości. Film zapewne miał pokazać prawdziwe życie. Czy mu się to udało?

Na afiszach możemy przeczytać, że jest to komedia romantyczna polecana na zbliżające się Walentynki. Czy każdy film, który gdzieś tam mówi o miłości musi mieć przytwierdzoną etykietkę "romantyczny"? Stereotypowo patrząc - mało w produkcji kwiatów, świec, kolacji we dwoje, wzruszeń, czy wyznań miłości. Obraz ten sklasyfikować można by jako film obyczajowy. Pośmiejemy się tylko w niektórych momentach - stwierdzenie "komedia" wydaje się być przyklejone trochę na wyrost. Na Walentynki chciałoby się obejrzeć film po brzegi wypełniony miłością. Z pasją w oczach aktorów, ze słowami kocham cię na ustach. Z tego też względu "To skomplikowane" można oczywiście polecić, ale niekoniecznie na romantyczny wieczór we dwoje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Co to takiego? link
Walentynki 14 lutego to obca naszej kulturze przesada. Jeśli ktoś kogoś kocha to bez specjalnej daty daje na to dowody, także anonimowo. Prawie w każdym filmie coś można znaleźć dla zakochanych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałem z zainteresowaniem, obejrzę go wtedy będę miał opinię.A z walentynkami to po prostu biznes i nie zawsze wartośc czy zawartość musi być adekwatna do reklamy./ reklama chce zainteresować nas towarem, tutaj filmem i wtedy sprzedający zarabia/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W moim odczuciu 'wzorowanie się' zbyt duże słowo, a wykorzystanie dwóch słów w zupełnie innym kontekście można nazwać co najwyżej inspiracją. Któż nie szuka inspiracji w internecie? Podejrzewam, że Twoja też jest tego dowodem, choć nie porównuję, by bez sensu komuś 'dowalić'. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych seansów walentynkowych. Olga

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.