Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69118 miejsce

Czy to koniec łódzkiej uczelni?

- Mamy sygnały, że chodzi tu o prywatny interes - mówi rzecznik Akademii Humanistyczno- Ekonomicznej w Łodzi, Aleksandra Mysiakowska.

 / Fot. LogoJedna z największych prywatnych szkół w Polsce problemy ma od dawna. Pod koniec października ma zapaść decyzja o zamknięciu placówki, wraz ze wszystkimi jej filiami w kraju. Setki studentów nagle zostaną bez szkoły, a równie wielka liczba pracowników - bez pracy. Władze uczelni twierdzą jednak, że zrobiły wszystko co w ich mocy by naprawić swoje błędy.

- Ciągle staramy się, by nie doszło do najgorszego. Jeżeli jednak tak się stanie, to ministerstwo weźmie odpowiedzialność za wszystkich studentów i pracowników - komentuje Aleksandra Mysiakowska.

Kto tu łamie prawo?


 / Fot. screenMinisterstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, z Barbarą Kudrycką na czele, tłumaczy swoją decyzję ''rażącym łamaniem prawa'' oraz, m.in. w przypadku kierunku informatyka, zbyt małą liczbą kompetentnych wykładowców. Co kryje się za tym niewiele mówiącym zarzutem dotyczącym łamania prawa? Nie jest to do końca sprecyzowane nawet w oficjalnym oświadczeniu ministerstwa. Być może chodzi o nielegalne tworzenie filii uczelni w innych miastach.

Pewne jest jednak, że AHE ma problemy nie tylko z ministerialnymi decyzjami, ale także... z wypłatami dla swoich pracowników. Udało mi się dotrzeć do jednego z byłych pracowników jednej z filii, który wykonał dla szkoły zadanie, ale... do tej pory nie otrzymał za nie wynagrodzenia.

Przykłady nieuczciwych praktyk uczelni podają również studenci.
- Czuję się oszukany przez uczelnię. I to nie po raz pierwszy. Kiedy zdawałem jeden z egzaminów otrzymałem notę dostateczną, ale później zostałem poinformowany, że nauczyciel się rozmyślił i nie wpisze mi tej oceny do rejestru. Nie chcę mieć z tą szkołą nic wspólnego - mówi zdenerwowany student.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Może w Głosie Wielkopolskim? Pisałam tam też na ten temat, tyle, że to są zupłnie dwa rożne artykuły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm ten artykuł jakbym widział już w jakiejś gazecie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.petycje.pl/petycja/4388/studenci_ahe_w_Łodzi_chcs_sie_ksztalcic_zgodnie_z_konstytucjs_rp.html oto dowody nałamanie prawa przez ministerstwo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie byłoby problemu gdyby nie fakt, że zamykać uczelnie mają w październiku albo listopadzie gdzie rekrutacje na inne placówki są dawno zamknięte. Ja na mijescu każdego studetna tej szkoły, bym troche panikowała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Setki studentów nagle zostaną bez szkoły, a równie wielka liczba pracowników - bez pracy". Nie rozumiem problemu rozczulania się nad tą "uczelnią". Upadek takiego czegoś, to chyba zysk, a nie strata. W końcu wyeliminuje się osobników, dla których AHE jest miejscem, gdzie łatwo zdobyć papierek z etykietką "wyższe wykształcenie". Nie ma się co rozczulać, że ktoś nie będzie się mógł wykształcić - dziś mamy tyle szkół prywatnych, a zwłaszcza tych oferujących studia pedagogiczne, że bez problemu gdzieś będzie można "studiować".
Sprawa AHE to raczej dobry moment, żeby zastanowić się nad kondycją studiów i nad wartością wykształcenia.

"Setki studentów nagle zostaną bez szkoły, a równie wielka liczba pracowników - bez pracy". Co do problemu zatrudnienia, to autorka sama sobie odpowiada w dalszej części tego tekstu, co stanie się z "bezrobotnymi" ("Nasi wykładowcy to także pracownicy Uniwersytetu Łódzkiego i Politechniki Łódzkiej, ludzie szanowani i z dużym doświadczeniem".). Ano może zamiast wykładać na 10 uczelniach (w tym 9 prywatnych) poświęcą się 1-2 i będą to robili lepiej. Mam taką nadzieję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo ładny materiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.