Pozycja materiału w rankingach:
Korek czy szkło? Oto pojedynek, w którym zagrożeni są: korkociąg i tradycja.
Od wieków człowiek wykorzystywał korę drzewa korkowego jako zatyczkę do amfor, butelek i flakonów. Do dziś na brzegach i wyspach basenu Morza Śródziemnego, niczym ze skóry, obdziera się korkowce co osiem lat. Zanim zbiory zostaną wysłane do fabryki korków, schną przez kilka lat ułożone w stosy w przewiewnych miejscach. Korkowców jest coraz mniej, a zapotrzebowanie na cenny surowiec coraz większe, albowiem nie każda kora nadaje się na zatykanie butelek z winem. Co roku wlewa sie miliony litrów wina do milionów butelek, które zatyka coraz cenniejszy korek.
wprowadzili metalową zakrętkę. Niestety nie zdobyła popularności, mimo znakomitej jakości wina nie podbiła restauracji. W tym samym czasie Stowarzyszenie Hotelarzy Szwajcarskich postanowiło zbierać korki z butelek w restauracjach i barach. Korki trafiały do jedynej w Szwajcarii fabryki i były ponownie przerabiane. Niestety te wtórne korki okazały się bardziej zawodne. "Puszczają" częściej, co powoduje psucie smaku i aromatu wina. Sukcesu nie odniósł także wprowadzony syntetyczny korek do zatykania butelek z białym winem.
szklany korek z uszczelniającą obrączką plastikową. Koszt takiej zatyczki z daszkiem
jest niższy, a ryzyko cierpkiego smaku zapleśniałego korka zerowe. Mimo, że 5 proc. butelek wina jest "zakażonych" nieprzyjemnym smakiem korka, jednak tradycyjne, naturalne, zatykanie butelek ciągle cieszy się największym zaufaniem i powodzeniem klientów. Szkło, jak i korek, nadaje się do zwrotu i ponownego użycia. Coraz więcej znanych producentów, laureatów odznaczeń, wypuszcza na rynek swoje wina z przeźroczystym korkiem. Jeśli szklana zatyczka zwycięży naturalny korek, to korkociąg trafi do muzeum i lamusa. Ceremonia otwierania butelki oraz próbowania niewielkiej ilości wina, zanim zostanie rozlane do innych kieliszków, po prostu zaniknie. Szkoda, jak twierdzą hotelarze i właściciele restauracji, oraz kelnerzy.Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 18.08.2011 19:22
Obiecałam poinformować o karierze szklanej zatyczki- do butelek z winem.
Otóż jest takowych coraz więcej. Na kartonie jest informacja, że wino nie jest korkowane.
Jak do tej pory znawcy wina nie stwierdzili aby traciło wino na smaku z powodu nie oddychania przez korek. Wprost przeciwnie. Szklany korek zyskuje zwolenników.
Nie tylko ze względu na obniżenie kosztów butelkowania, ale też dlatego , że korki te nie pleśnieją i zarażają się stęchlizną.
BARBARA Romer Kukulska 21.01.2009 19:06
Dziękuje, Obiecuję poinforumować o karierze szklanego korka. Kupiłam już 5 różnych butelek win z takim "korkiem". Staram się je zbierać. Niestety nie mają napisów pochodzenia wina , tak jak te korkowe. o osobiście jakoś żałuję.
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 20.01.2009 11:39
Basiu bardzo ciekawy artykuł, muszę przyznać, że wolę wina z tradycyjnym korkiem, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia - jak szklana zatyczka będzie bardziej popularna to pewnie z czasem się przyjmie.
Cezary Krysztofiak 20.01.2009 10:33
(+) Smutne to ale wszystko przemija. Pewnie korkowanie butelek wina też przechodzić będzie ewolucje tak jak parzenie herbaty, przygotowywanie posiłków, sposoby podróżowania, czy magazynowania i przetwarzania informacji. Może za kilka set lat jedynymi śladami po drzewach korkowych będą korki w butelkach od wina stojące w jakimś muzeum winiarstwa.
BARBARA Romer Kukulska 19.01.2009 12:59
Powinnam podziękować moim tutejszym koleżankom, które są w branży produkcji win, gdyż to one w rozmowie przy wybornym winie podzieliły się ze mną swoimi zawodowymi dylematami. Gdyby czytelnicy mieli pytania , a temat produkcji win miał popyt, to może popełniłabym coś jeszcze w tym przedmiocie.
Fakt. Piotr Dwojacki mówi iż piło się wino w metalowych, ... tak, konkretnie w ołowianych i dlatego chorowano na ołowicę. Picie piwa i wina było zdrowsze niż pełnej bakterii wody niegotowanej. Dzięki dębowym beczkom wino nabiera specjalnego smaku, a alkohol zwei się koniakiem...;))))
Piotr Dwojacki 18.01.2009 18:27
Zwracam uwagę, że wino tradycyjnie pijało się z metalowych kubków, a następnie szklanic. Metody zatykania pojemników z winem były też podobne do beczek piwnych: "korek" był drewniany (jak i beczka). Korek jest tylko jedną z odmian drewna.
Pomysłowość w kierunku szkła jest fajny, ale też niezbyt nowy (patrz: sposób zamykania karafek). Inne tworzywa też można stosować - innowacje technologiczne i materiałowe są już tak zaawansowane, że bez szkody dla smaku można używać polimerów czy nawet gumy!
O wyborze sposobu zamykania butelek zdecydują gusta spożywców i rachunek producentów. No i marketing (nareszcie wino nie śmierdzi korkiem!, szkło usuwa zagrożenie alergią!!, tylko w prawdziwym, szklanym korku zobaczysz głębię!!!).
Jadwiga S. 18.01.2009 17:53
(+) Ostatnio coraz częściej spotykam się z korkami zrobionymi z jakiegoś syntetycznego tworzywa, a co dopiero szklane;/ picie wina straci urok, to otwieranie korkociągiem, mocowanie się mężczyzny z butelka …..urocze
Ale wiadomo bezkarnie nie możemy eksploatować naszej matki Ziemi
Wioleta Luchowska 18.01.2009 14:48
+ trudno sobie wyobrazić wino bez tradycyjnego korka, ale jeszcze trudniej jest patrzeć na obdzierane drzewa i usprawiedliwiać ten czyn tylko tym, że wino lepiej smakuje.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +817)