Facebook Google+ Twitter

Czy Tusk zdelegalizuje piłkę nożną?

Po widowisku sportowym w Bydgoszczy premier zadecydował o zamknięciu stadionów. Nie znam się na prawie, by jednoznacznie stwierdzić czy ta decyzja była prawnie dozwolona. Nie była przedmiotem medialnych analiz.

Premier zdążył już nas przyzwyczaić do nieszablonowego działania. Jakiś czas temu poinformował społeczeństwo, że jest mu obojętne, czy telewidzowie będą opłacać abonament, czy też nie.

I wtedy i tym razem pokazał społeczeństwu jak wiele znaczy dla niego prawo.

Premier nie wyciąga konsekwencji w stosunku do winnych zaniedbań za bezpieczeństwo na stadionach czy bajzel w "Radiokomitecie". Wymagałoby to decyzji, odwagi i konsekwencji. Mamy za to do czynienia z krótkowzrocznością i skrajną nieodpowiedzialnością. Mamy do czynienia z rozkładem prawa i państwa prawnego. Mamy po raz kolejny do czynienia z ręcznym sterowaniem.

Nie tak dawno Donald Tusk wskazywał społeczeństwu na głupotę urzędników - to oni są winni. Zapomniał, że ta głupota nie wynika z mądrości uchwalanego przez jego gabinet prawa (które wymusiło zatrudnienie ok. 50 tysięcy urzędników).
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Fussball.jpg&filetimestamp=20091127205309 / Fot. Anton (rp) Winter 2004 Nutzungsrechte freigegeben: GNU GNU Free Documentation License.
Zegar pod urzędem dzielnicowym Praga Południe w Warszawie cyka już drugi rok odmierzając czas do pierwszego gwizdka Euro 2012. Tyle czasu zostało zmarnotrawionych przez gabinet Tuska nie tylko w sprawie bezpieczeństwa na stadionach, w sprawie wdrożenia znanych w innych państwach procedur podnoszących bezpieczeństwo.

Być może niebawem premier Tusk zadecyduje, że najlepszym rozwiązaniem będzie delegalizacja piłki nożnej.
Śmiało Panie Premierze. To z pewnością będzie "lek na całe zło".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Prócz tego, zamykane są transparenty. To niezły przyczynek do wolności i budowy demokracji. Czy jeszcze liberalnej czy już tylko Tuskowej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Anna Krajewska
Nie ma dla mnie znaczenia nazwisko: Kaczyński czy Tusk. Obaj wyniszczają kraj i niszczą nasze Państwo. Wybacz, nie dostrzegam większej różnicy miedzy tymi indywiduami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 11.05.2011 22:58

I zabrał w artykule głos, naczelny malkontent w 24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ludzie są manipulowani i zbyt łatwo ulegają medialnym wskazaniom "-tylko wtedy gdy nie są zainteresowani danym tematem;)Wówczas przyjmują do wiadomości informacje zasłyszane(prasa,telewizja,etc)i na nich opierają swoją wiedzę;Nie ważne kto zamknął stadiony,Tusk,Kaczyński,Kowalski,.......,ważne ,że w końcu zrobiono porządek.
Wybacz,ale to Kaczyński upolitycznia kibiców(I NIE TYLKO).I NIKT MNIE NIE NIE PRZEKONA,ŻE JEST INACZEJ.
Przypomnij sobie wypowiedzi innych ludzi (z różnych środowisk)np.Małysz,którego Pis chciał wmanipulować w politykę;)
I masz rację ,manipulator Kaczyński zawsze powie B,gdy ktoś z rządu powie A,bez względu co oznacza B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie są manipulowani i zbyt łatwo ulegają medialnym wskazaniom wbrew zdrowemu rozsądkowi. Mają nadzieję, ze ktoś czyni coś dla nich. A to przecież jedynie gra, a w niej oni nigdy nie będą wygrani. Nie przy tych elytach!
Manipulacje na ludziach i na prawie - z tym mamy do czynienia. To nigdy nie będzie dobre dla szarego człowieka. To jest dobre jedynie dla manipulatorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorzu,zamknięcia stadionów oczekiwali sami kibice,wszyscy wiedzieli ,że dłużej tak być nie może.
O dziwo, ludzie dobrze odebrali rządową akcję zamykania stadionów;)
"Jak wszystko co zaczyna być ręcznie sterowane miast podlegać normalnym przepisom prawa"-jak jest z tym prawem?
"Protestuję przeciwko niepodejmowaniu radykalnych i prawnych środków w kierunku modernizacji prawa i przepisów a podejmowaniu bzdurnych ale medialnych decyzji ogłupiających skołowane społeczeństwo."-tylko dlatego,że niektórzy umieją prawo wykorzystać do własnych interesów,ludzie mają cierpieć?"
Ale to już inny temat;)
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Anna Krajewska abstrahuję, lub się staram, od polityki w tej sprawie; wskazuję jedynie, że w moim przekonaniu zamykanie stadionów niczego nie zmienia, tak jak słowa o niepłaceniu abonamentu telewizyjnego. Można nawet powiedzieć więcej, że zmieniają, ale w gorszym kierunku. Jak wszystko co zaczyna być ręcznie sterowane miast podlegać normalnym przepisom prawa.
Nie znam szczegółów całej sprawy i mnie nie interesuje.
Ważne jest dla mnie prawo i państwo. Widzę po prostu, że dla Premiera nie są to rzeczy istotne. Budzi to mój sprzeciw.
Nie interesuje mnie czy to Kaczyński czy Tusk. Bo to te same "elyty".
Protestuję przeciwko niepodejmowaniu radykalnych i prawnych środków w kierunku modernizacji prawa i przepisów a podejmowaniu bzdurnych ale medialnych decyzji ogłupiających skołowane społeczeństwo.
Staram się pokazać głupotę. A ta jest niezależna od przekonań i politycznych opcji, bez których nie może się nic obejść dla wielu czytelników i komentatorów.
A partii ci u nas dostatek! Czemu czytelnicy wciąż przywołują tylko Tuska czy Kaczyńskiego. Ich ugrupowania to najwyżej 1 procent polskiej sceny politycznej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny autorze coś się Panu pomyliło. Decyzja Tuska nie dotyczyła kibiców. Ale PZPN i UEFA. UEFA to organizacja mafijna a z nią się nie wygra. Dlatego Tusk bezpośrednio do ich się nie zwrócił. PZPN i kibole to ich gwardia. Czemu do dziś na temat tego incydentu UEFA nie zajęła stanowiska. Ani me ani be. Jak to prezydent mawiał. Przedstawiciel był i co nawet żadnej wypowiedzi. Tylko prześmieszny Lato tłumaczy ich, że < incognito > niby ich nie było Normalne, trudno własnych funkcjonariuszy upominać. Ja tak myślę, może się mylę, że UEFA i PZPN umoczona jest w sprzedawanie meczy. W narko-biznesie mają się dobrze, a więc czemu upominać swoich dilerów skoro dobrze rozprowadzają towar. Nich się chłopcy zabawią po dobrze spełnionym obowiązku. A premier jeśli coś nawet wie to musi robić dobrą minę do złej gry. I pogrywa tak by nikomu się nie narazić a to choć trudna to ważna gra. Jak UEFA postąpiła w aferze łapówkarskiej w Polsce i na świecie, samo mówi za siebie. Nic dodać nic ująć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 10.05.2011 10:09

"krótkowzroczność i skrajna nieodpowiedzialność" ,były wtedy,kiedy przyjmowano ustawę o organizacji imprez masowych,wyprowadzając tym samym policję ze stadionów.Lepszego prezentu sportowej patologii nasi "milusińscy"dać nie mogli.przeżucanie odpowiedzialności pomiędzy kluby,firmy ochroniarski,lokalnych decydentów i na końcu policję,służy jedynie umacnianiu stadionowej patologii(w szerokim tego słowa znaczeniu)Piłka nożna generuje potęzne pieniądze-a tam gdzie pieniadze,tam i przestępczość.Czy "kibole"to zwyczajne,uliczne żuliki?jeżeli "zwyczajnym"nazwiemy jeżdźenie samochodami klasy S,jeżeli zwyczajnym nazwiemy posiadanie karnetów na wszystkie rozgrywki ligowe,jeżeli zwyczajnym jest ściskanie się z prezesami i działaczami klubów-to tak:to są żuliki.
Ani premier,ani minister tej wojny nie wygrają.Państwo jest za słabe na walkę ze strukturą,która od połowy lat dziewięćdziesiątych bez przeszkód rozwijała się i umacniała swoja pozycję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Po widowisku sportowym w Bydgoszczy premier zadecydował o zamknięciu stadionów."-DAWNO POWINIEN TO ZROBIĆ!
Również nie znam się na prawie,i nie interesuje mnie czy decyzja była prawnie dozwolona.Najważniejsze jest to ,że może w końcu Tusk pokaże ,że ma jaja i zrobi porządek.A niewinni ludzie na stadionach będą czuli się bezpiecznie.Czyli zamknie stadiony,wprowadzi finansowe kary i dożywotni zakaz wejścia na stadiony dla chuliganów .
Jestem kibicem,jeżdżę na mecze,wiem co się dzieje na stadionach.
Jeszcze raz powtórzę i zadam pytanie ,dlaczego Jarosław nie apelował ,nie wnosił protestów,kiedy to komisarz Warszawy w 2006 roku wysunął wniosek o zamknięciu stadionu Legii?
Tylko dlatego,że nie miał z tego korzyści;)
Szlag mnie trafia jak słyszę wypowiedzi polityków,którzy starają się upolitycznić kibiców.Jak Kaczyński może być osobą wiarygodną ,skoro nie wie ile bramek jest na boisku, nigdy nie był na meczu,nie słyszał o oprawie,ustawkach,etc.A kibice nie interesują go zupełnie.
"Tyle czasu zostało zmarnotrawionych przez gabinet Tuska nie tylko w sprawie bezpieczeństwa na stadionach, ..."-Panie Grzegorzu ,wprowadzenie porządku na stadionach to proces długotrwały,ani rząd Kaczyńskiego ,ani Tuska nic z tym nie zrobił.Tylko dlatego,że politycy obejmując władzę nie kontynuują polityki poprzedników.
Myśli Pan,że gdyby Kaczyński wygrał wybory ,dalej byłby zainteresowany porządkiem na stadionach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.