Facebook Google+ Twitter

Czy uda się uratować plażę i ruiny kościoła na klifie w Trzęsaczu?

Morze Bałtyckie od wieków bezlitośnie zabiera ląd w Trzęsaczu i zbliża się do ruin kościoła na klifie! Gmina Rewal chroni nasz skarb: trwają prace związane z ratowaniem plaży i poskromieniem niszczycielskiej siły Bałtyku.

 / Fot. KapitelTrzęsacz to niewielkie miasteczko słynące z ruin kościoła na skraju klifu. Ponad 700 lat temu osada Tom Have/Hoff (bo tak brzmiała stara nazwa Trzęsacz) znajdowała się niespełna 2 km od morza. Przed ten okres morze zabierało ląd z prędkością ok. 2,7 m rocznie. Choć dziś prędkość cofania lądu wynosi ok. 0,3-0,5 m, żywioł wciąż daje o sobie znać. Jest to widoczne zwłaszcza na skarpie między Rewalem a Trzęsaczem, która poddana procesom erozji kruszy się i opada w dół.

Szczególnie zagrożone są ruiny kościoła w Trzęsaczu - pozostała już tylko ostatnia (południowa) ściana kościoła. Gmina Rewal chroni nasz skarb: nie tylko zabezpieczono skarpę, na której stoi ostatnia ściana kościoła, ale od 2011 r. trwają prace nad ocaleniem zwężającej się plaży. W tym celu zdecydowano się na metodę refluacji. Prace te polegają na przepompowaniu piasku z dna morza specjalnymi rurami i rozplantowanie przez maszyny budowlane na plaży. Dzięki temu podniesiony zostanie poziom plaży i zwiększona jej powierzchnia.

Prace się opłacają. Dzięki temu nie tylko uratowano unikatowy zabytek na skalę światową, a piękna i szeroka plaża podnosi walory okolicy. Już w 2012 r. plaża w Trzęsaczu ogłoszona została przez miesięcznik "Podróże" numerem 1 w Polsce. Dodatkowo plaża została wyróżniona oznaczeniem Błękitnej Flagi, co podkreśla nie tylko jej walory, ale też czystość i dbałość o naturę.

Bezpieczeństwo, piękna plaża i walory turystyczne okolicy, nie pozostały bez echa. Trzęsacz stał się miejscem chętniej odwiedzanym, zwłaszcza przez osoby ceniące spokój i ciekawą historię miejsca. Pensjonaty oferują komfortowe noclegi, ścigają się w ofertach, pojawiają się restauracje i atrakcje dla dzieci.
Trzęsacz udaje się ratować. Pytanie: na jak długo?

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bywałm kiedyś tam często (przed ok.40 laty) i po zdjęciu widzę że została tylko ta jedna ściana. Z Trzęsaczem jest tak jak z Wenecją ...walczy się aby ratować.
Ciekawy artykuł !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.