Facebook Google+ Twitter

Czy UOP zmuszał do współpracy sędziów ze Śląska?

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-09-15 08:06

Czy w wymiarze sprawiedliwości pracują agenci, zwerbowani do pracy przez Urząd Ochrony Państwa? Sensacyjne szczegóły na ten temat przynosi proces, jaki toczy się przed krakowskim sądem przeciwko sosnowieckiemu biznesmenowi Krzysztofowi P.

fot. Zygmunt Wieczorek/Dziennik Zachodni Z zeznań kolejnych świadków wynika, że w końcu lat 90. śląskie struktury Urzędu Ochrony Państwa prowadziły akcję pod hasłem "Temida", której celem było złamanie i zwerbowanie do współpracy kilkudziesięciu sędziów z naszego regionu. Przed sądem padają nazwiska znanych sędziów – szefów ważnych struktur sądowniczych w województwie śląskim. Z zeznań byłych pracowników służb specjalnych wynika, że taka akcja była prowadzona, ale gdy zaczęło się o niej robić głośno, służby przestraszyły się rozgłosu i zniszczyły dokumentację. Jeśli jednak udało się skopiować część tych materiałów operacyjnych, to część środowiska sędziów z naszego województwa mogła być szantażowana.

Osobą, która miała w naszym regionie organizować akcję "Temida" jest były wiceszef UOP w Katowicach – kapitan Mariusz Sz., który od kilku lat jest już poza służbą. Przed krakowskim sądem stwierdził, że takiej akcji nie prowadzono. Co innego mówią jednak jego współpracownicy – przesłuchani przed sądem inni funkcjonariusze UOP w Katowicach. Dwóch z nich potwierdziło, że taka akcja były prowadzona, ale ze względu na obowiązującą ich tajemnicę nie ujawnili żadnych szczegółów.

Przełom w sprawie "Temidy" nastąpił w minionym tygodniu, gdy zeznania przed krakowskim sądem składała osoba bardzo bliska kapitanowi Mariuszowi Sz. Kobieta ta potwierdziła, że co najmniej kilka razy była świadkiem rozmów na temat operacji, a kluczem do śledzenia i – być może także – podsłuchiwania rozmów sędziów miał być ich stan majątkowy. Ci z nich, którym – jak zeznała – "lepiej się powodziło", od razu trafiali na czarną listę. W skali województwa – materiały zebrano na około 40 osób. Rodzą się pytania: ile wątków zostało potem wykorzystanych do szantażu sędziów? Czy niektórzy z nich podjęli współpracę ze służbami specjalnymi? Czy ktoś ma jeszcze te kompromitujące materiały?

Witold Pustułka – Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.