Pozycja materiału w rankingach:
Jak podaje serwis www.ibnlive.com w Indyjskim mieście Nagpur w stanie Maharasztra miało miejsce dziwne zdarzenie. Spłonęła medytująca młoda kobieta, w jej pokoju znaleziono jedynie popioły, parę kości oraz czaszkę.
A jednak po młodej dźinijskiej mistyczce zostały jedynie popioły, czaszka i kilka kości. Należy pamiętać, że do palenia kości niezbędna jest temperatura ponad 2000 stopni C. Z relacji dwóch innych kobiet, które jako pierwsze znalazły je po wejściu do pokoju Sari Riddishri wynika, iż w niedzielę czuły wydobywający się z niego jakiś dziwny zapach.Zobacz także:
Artykuły
(74)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(3.93)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz i publicysta. Szef Projektu NPN - www.npn.org.pl zajmującego się badaniem i dokumentowaniem niezwykłych zjawisk.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 18.10.2006 20:50
*A jednak po młodej dźinijskiej mistyczce* - niby zgodnie ze słownikiem, ale jak czytać owo słowo "dźinijskiej"? Nie mogło być "dzinijskiej"?
Maciej G. Krasny 18.10.2006 18:42
Ale i tak ciekawe... Podobno (wg naukowca Johna Heyme'a) samozapłon jest "(..) wynikiem reakcji między tlenem, a wodorem na poziomie komórkowym organizmu. (..) Niewątpliwie mieszanka wodoru z tlenem w procesie spalania jest w stanie wytworzyć temperaturę wystarczającą do całkowitego spalenia kości." - źródło: http://www.centrum-psi.kgb.pl/samozaplon.htm.
Pozdrawiam Foxa (ale nie Mouldera, chociaż zainteresowania i dociekliwość godna pierwowzoru tego pseudo).
Marcin Mizera 18.10.2006 18:22
Oczywiście, że nie jest to pierwszy tego typu przypadek i podkreślam to wyraźnie w poniższym fragmencie mojego tekstu.
"Od lat uważnie śledzę podobne doniesienia ze świata i w moim archiwum znajduje się wiele przypadków, które po dziś dzień nie znalazł żadnego logicznego wyjaśnienie pozostając nierozwikłanym medycznym fenomenem".
M.M
Maciej G. Krasny 18.10.2006 18:14
To nie jest pierwszy i zapewne nie ostatni taki przypadek.
Na stronie http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=205 pani Daria Jewak pisze, cytuję fragment:
/---
"Dla wielu ludzi zjawiska spontanicznego samoistnego zapalenia czy też samozapłonu (spontaneous human combustion) to stek bzdur wyssanych z palca. Analizując poszczególne przypadki trudno jednak nie zauważyć, że czasami warunki, w jakich dochodzi do samoistnego spalenia się człowieka sprawiają, że zaczynamy myśleć o nich inaczej. I co ciekawe, badając karty historii, napotykamy wiele historii wskazujących na ten sposób śmierci. Przez ponad trzysta lat zanotowano ponad dwieście przypadków tego tajemniczego zjawiska.
Podobne przypadki zdarzają się od dawna. Już Karol Dickens ostrzegał przed tym zjawiskiem w powieści "Bleak house" z 1853r, rzekomo powstającym na skutek alkoholizmu."
---/ Koniec cytatu.
Na wspomnianej stronie opisano w miarę szczegółowo wiele przypadków samozapłonu oraz aktualny stan wiedzy i hipotez na temat tego tajemniczego zjawiska.
Źródło: http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=205
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1019)