Facebook Google+ Twitter

Czy w Polsce powtórzy się węgierski scenariusz?

Ostatnie wydarzenia na Wegrzech mocno wystraszyły polskich polityków. Okazało się że niewiele potrzeba do wyjścia obywateli na ulicę.

Nie dziwi mnie fakt zamieszek w Budapeszcie oraz protestów w innych miastach po ujawnieniu taśmy z wypowiedzią premiera Węgier. Nikt nie chce   być okłamywany i oszukiwany i to przez tak długi okres. Dla dumnych Węgrów, których miałem okazję poznać, jest to nie do przyjęcia. Tam politycy, oszukujący własny naród, nie mają racji bytu.

Czy w naszym kraju ujawnienie takich materiałów wyprowadziłoby ludzi na ulicę? Uważam, że nie. My jesteśmy oszukiwani przez kolejne ekipy będące u władzy, czy to z lewej, czy prawej strony. Słynny Leszek Miller obiecywał nam gruszki na wierzbie a skończyło się na aferach i odejściu w niesławie. Także obecna ekipa nie dotrzymała na razie żadnych obietnic z kampanii wyborczej i wcale się tym nie przejmuje. Cierpliwość Polaków ma swoje granice i jeżeli sytuacja polityczna się nie zmieni, to być może za kilka miesięcy ludzie wyjdą na ulicę. Węgrzy pokazali swoim politykom czerwoną kartkę a Polacy na razie ostrzegają. A może to już żółta kartka?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawy wywiad z Jadwigą Staniszkis w dzisiejszym "Dzienniku" na ten temat. Moim zdaniem bez przełomowego wydarzenia, na podobne rzeczy w Polsce nie ma szans. I w sumie to chyba dobrze, normalnie - na tym polega stabilność demokracji. Trochę przeczysz sam sobie Wojciechu, bo najpierw piszesz, że podobne materiały w Polsce nie wywołałyby zamieszek, natomiast utrata cierpliwości mogłaby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.