Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177020 miejsce

Czy Wałęsa junior przeskoczy... przepisy?

W sobotnim "Dzienniku Bałtyckim" ukazała się informacja dotycząca planów wakacyjnych posła Jarosława Wałęsy, który zamierza do sierpnia zostać przewodnikiem turystycznym. Tyle, że kurs przewodnicki trwa rok, a najbliższy rozpocznie się jesienią...

Jarosław Wałęsa chyba przewodnikiem nie zostanie. Przynajmniej nie w tym roku. / Fot. Grzegorz Mehring/Dziennik Bałtycki- Zamierzam w przyszłym tygodniu skontaktować się z PTTK. Muszę poduczyć się jeszcze historii miasta i o jego architekturze. Po zdaniu egzamin, mógłbym w sierpniu pooprowadzać trochę angielskojęzycznych wycieczek po mieście - mówi na łamach "Dziennika Bałtyckiego" syn byłego prezydenta.

- Czy czytał Pan we wczorajszym „Dzienniku Bałtyckim”, że poseł Jarosław Wałęsa zamierza „poduczyć się historii miasta”, zdać egzamin przewodnicki i w sierpniu zacząć oprowadzać anglojęzyczne wycieczki po Gdańsku? - pytam prezesa gdańskiego oddziału PTTK Stanisława Sikorę
- Jestem poza Gdańskiem i nie dotarła do mnie taka informacja, natomiast żeby zostać przewodnikiem trzeba ukończyć roczny kurs przewodnicki i zdać egzamin państwowy, więc plany pana posła są nierealne

- A czy można taki zdać egzamin eksternistycznie?
- Można, ale nie w swoim miejscu zamieszkania. Eksternistycznie gdańszczanin może zdawać egzamin unijny na przykład w Madrycie, ale żeby oprowadzać turystów po Gdańsku, musi zaliczyć program kursu oraz zdać egzamin wewnętrzny i państwowy. Ponadto osoby zainteresowanie oprowadzaniem obcokrajowców zobowiązane są do zdania specjalistycznego egzaminu językowego.

Wbrew pozorom, nie ma uprawnień obejmujących jedynie Gdańsk, a kurs przewodnicki po Trójmieście przewiduje 206 godzin zajęć teoretycznych i 114 praktycznych. Na program nauczania składają się:

- Historia Polski oraz historia Gdańska na tle historii Polski - 30 godzin teorii/5 godzin praktyki
- Trójmiasto w czasie II wojny światowej i jego historia współczesna -10/5 godz.
- Geografia turystyczna Polski i Pomorza Gdańskiego oraz środowisko geograficzne Trójmiasta - 20/15 godz.
- Historia kultury w Polsce. Sztuka w zbiorach muzealnych Trójmiasta - 25/10 godz.
- Historia architektury w Polsce. Architektura Gdańska, Gdyni i Sopotu - 15/10 godz.
- Zabytki Gdańska na tle historii sztuki w Polsce - 15/15 godz.
- Trójmiasto współczesne i problemy rozwoju aglomeracji gdańskiej. Strategia i programy rozwoju Gdańska, Gdyni i Sopotu -19/4 godz.
- Statki, porty i żegluga -15/10 godz.
- Topografia Trójmiasta i strefy podmiejskiej - 20/20 godz.
- Ochrona przyrody i środowiska w Polsce. Środowisko przyrodnicze Trójmiasta - 20 godz.
- Turystyka w Polsce. Stan obecny i perspektywy turystyki trójmiejskiej - 6 godz.
- Metodyka przewodnictwa i technika oprowadzania wycieczek - 10/10 godz.
- Podstawowe przepisy prawne w turystyce - 6 godz.
- Wybrane zagadnienia z psychologii i socjologii - 4/5 godz.
- Pierwsza pomoc przedlekarska - 1/5 godz.

Adepci przewodnictwa przez ponad rok uczestniczą w zajęciach prowadzonych m. in. w siedzibie PTTK, przy ul. Długiej 45 / Fot. Ewa KowalskaNajbliższy kurs przewodnicki rozpocznie się w gdańskim oddziale PTTK po wakacjach, a wszyscy ci, którzy pomyślnie zdadzą egzamin państwowy i językowy, już w sierpniu przyszłego roku, zaopatrzeni w identyfikator, wydany przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, będą mogli cieszyć się swoim nowym zawodem.

Panu Jarosławowi, który uprzedza, że być może nie uda mu się, z powodu wyjazdu do USA, zrealizować przewodnickiego planu, należy życzyć miłego wypoczynku i powodzenia na przyszłorocznych egzaminach. Przeskakiwać przepisów zapewne nie planuje, a jego wypowiedź dotycząca przewodnickich planów wakacyjnych jest najprawdopodobniej jedynie niezręcznością, wynikającą z niewiedzy o sposobach uzyskania uprawnień przewodnickich. Jak się okazuje, nie wystarczy urodzić się w Gdańsku, kochać swoje miasto i znać trochę historii, żeby zostać licencjonowanym przewodnikiem po tym mieście.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Izkarioza
  • Izkarioza
  • 18.05.2011 18:41

Odnośnie Wałęsów: "kto się wróblem urodził to orłem nie umrze".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ups, niby głupia literówka, a jak beznadziejnie wygląda ;) Bo na pewno nie chciałam sugerować, że Ewa chce cokolwiek dowozić ;) A czego chciała tym stwierdzeniem dowieść to właśnie nie wiem.

Marku, naprawdę nie zauważyłeś, że mnie kompletnie w tym kontekście nie interesuje sam temat? :)
I nie miejcie do mnie żalu. Jestem tylko uczulona na brak precyzji przy wspieraniu artykułów aspektem prawnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.06.2007 19:32

Marto, wiem, jestem zlosliwy... ale taki juz moj wredny charakter :-(((

Cytuje: "Ewa, no weź Ty się nie wygłupiaj. Czego chcesz teraz dowieźć? "

"Dowieźć" to mozna piwa jak zabraknie.... Ty chcialas napisac "dowieść"...

Nie sadze tez, zeby Ewa chciala cokolwiek dowodzic... Dlaczego tak sie ekscytujesz? To po prostu ciekawostka i tyle...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa, no weź Ty się nie wygłupiaj. Czego chcesz teraz dowieźć? Że pisząc o przeskakiwaniu przepisów miałaś na myśli przepisy... kulinarne? Bo "nie użyłaś słowa prawo"? ;))

Powtórzę jeszcze raz - moim zdaniem zmarnowałaś artykuł wybierając na tytuł zarzut tyle chwytliwy, co błędny.
Gdybyś chociaż w tekście napisała, że "sprawdziłaś, że w żadnym z trójmiejskich ośrodków szkoleniowych w tym czasie nie będą organizowane kursy, a wszyscy organizatorzy przyjęli system kursów rocznych, zatem w praktyce zamiar legalnego uzyskania tych uprawnień do sierpnia jest nie do zrealizowania", to całość pozostawiałaby całkiem inne wrażenie. Skoro ja mogłam sprawdzić Twoją wersję, że w urzędzie marszałkowskim odsyłają tylko do PTTK, dzwoniąc do innego miasta, to Ty mogłaś w swoim bez trudu wykonać kilka telefonów i dopracować artykuł.

Ja przedstawiłam Ci moją krytykę. Zrobisz z nią co zechcesz. Może następnym razem sprawdzisz coś dokładniej. A może nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, ja nie napisałam, że PISZĄC ARTYKUŁ DO W24 mogę sobie "ble-blać" - przeczytaj mój wpis uważniej :)
"Czemu zatem nie napiętnowałaś nieznajomości realiów?" - z bardzo prostej przyczyny. Nie zamierzałam niczego NAPIĘTNOWAC, chciałam jedynie, na przykładzie pana posła POKAZAĆ problem.

"Napisałaś o przeskakiwaniu prawa" - nigdzie, niczego takiego nie napisałam, powiem więcej, mam wrażenie, ze ani razu nie użyłam w tekście słowa "prawo" - przeczytaj tekst uważniej :)

Nie wiedziałam, że aż tak bardzo interesuje Ciebie procedura uzyskiwania uprawnień przewodnickich w Trójmieście. Gdybym to wyczuła, to oczywiście odpowiedziałabym Ci na pytanie, zwłaszcza, że informacja w kontrolnym telefonie, którą uzyskałaś jest niepełna. W trójmieście są TRZY ośrodki szkolące przewodników. Jeśli potrzebujesz więcej informacji, to służe pomocą, najlepiej na drodze emailowej :) Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze razurwana reszta, może tym razem przejdzie ;)

Czemu uważasz, że Ty pisząc artykuł do W24 'możesz sobie "ble-blać"'? I po co?

Piszesz, że "znasz realia kursów przewodnickich". I dobrze. Czemu zatem nie napiętnowałaś nieznajomości realiów?
Miałaś wszystkie argumenty w ręku. Mogłabyś się rozpisywać do woli o nauce historii, odpowiedzialności zawodu i ogromnym wysiłku, jaki trzeba w praktyce włożyć w uzyskanie uprawnień.

Zamiast tego niestety poszłaś w onetowość i zupełnie niepotrzebnie (marnując w ten sposób własny artykuł) wybrałaś zarzut tyle chwytliwy co błędny. Napisałaś o przeskakiwaniu prawa. A samo prawo takich ograniczeń czasowych nie wprowadza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urwana reszta:

Czemu uważasz, że Ty pisząc artykuł do W24 >możesz sobie "ble-blać"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jutro niestety nie ma szans :(

A co do tematu.
Zatem w końcu zadzwoniłaś do Urzędu Marszałkowskiego, ale nie zadałaś podstawowego pytania "Czy PTTK jest jedynym w całym Trójmieście podmiotem uprawnionym do organizowania takich kursów?"
No to ja je zadałam. I już wiem, że nie jest. Wskazano mi również np. Pomorskie Centrum Pilotażu i Przewodnictwa działające przy Akademii Morskiej w Gdyni.

Ale naprawdę nie ma sensu sugerowanie, że materiał by nie powstał, gdyby Twój bohater nie wspomniał, że skontaktuje się właśnie z PTTK. Właśnie przez zupełnie niepotrzebne użycie zarzutu o przeskakiwaniu przepisów.
Bo PTTK nie jest źródłem prawa, nawet jeżeli ktoś zamierza się z nim "skontaktować" ;))

Czemu uważasz, że Ty pisząc artykuł do W24 >możesz sobie "ble-blać"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, Grzegorzu, czy będziecie na jutrzejszych poprawinach po zjeździe link ? Zapraszam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.06.2007 13:14

(+) :-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.